24 lutego 2012

palce, pędzel, czy gąbki - jak to jest z tymi podkładami?

 Ten wpis ma być nie tyle recenzją, co pewną dyskują na temat "Czym nakładasz podkład?".

Ja przez długi czas żyłam w przekonaniu, że nic nie zrobi tego lepiej, niż moje własne palce, a kupowanie gąbek, pędzli i tym podobnych wspomagaczy było według mnie kompletnie zbędnym wydatkiem.
 Spotkałam jednak na swojej drodze pędzlomaniaczkę, która z czasem sprawiła, że skusiłam się na swój pierwszy pędzel typu flat top - Hakuro H51.


Wystarczyło, że go dotknęłam i już przepadłam - jest cudowny w dotyku.
Po pierwszym użyciu było jeszcze więcej zachwytów. 
Podkład nakłada się o wiele lepiej, niż palcami, nie ma żadnego podkreślania suchych miejsc, czy nierównomiernego koloru. 
Na buzi również wygląda jakoś korzystniej.
Do tego stwierdziłam, że zużywam o wiele mniej podkładu, niż wtedy, gdy używałam tylko własnych palców.

Trochę problematyczne bywa jego mycie - jest dosyć zbity, więc długo schnie, ale można to przecierpieć.

W każdym razie ja do nakładania palcami na pewno już nie wrócę i coś czuję, że to dopiero początek pędzelkowej manii ;)

Za pędzelek zapłaciłam ok. 32zł.


A Wy czego używacie do nakładania podkładu?

83 komentarze:

  1. Ja tam palcami nakładam,ale w sumie może się skuszę na taki pędzel,skoro polecasz:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też całkiem od niedawna mam H51 i moja opinia pokrywa się z Twoją :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Obecnie palcy, ale zastanawiam się między Hakuro H51 a H54 :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie przepadam za flat topami. Wolę lekko ścięte pędzle a'la kabuki (ogół ludzkości używa takich do bronzera ;)), albo zaokrąglone. Ja sobie FT straszną machę robię ._.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja od prawie pół roku nakładam różowym jajem i już nie wyobrażam sobie inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nakładam palcami, jak na razie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nakładam palcami, ale myślę nad zakupem pędzla.

    OdpowiedzUsuń
  8. No fajnie.. ja żyję dalej w przekonaniu, że moje palce w zupełności i wystarczą, ale nie dość że wszyscy dookoła zachwalają pędzle Hakuro, to jeszcze teaz Twój wpis.. :) cholerca nooo, chcę go!

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo długo nakładałam podkłady dokładnie tym Hakurakiem, a wcześniej flat topem z EDM - dwa moje topowe pędzle w okresie ostatnich 2-3 lat. jednak od 2 miesięcy, odkąd mam różowe jajo, pędzle kurzą się w szufladzie... Beauty Blender jest dla mnie w tej chwili mistrzostwem świata :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja również używam H51 :) GENIALNY!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam H50s, mi się wydaje, że zużywam więcej podkładu niż jak nakładałam palcami, ale na pewno mi się wydaje ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. rzadko używam podkładu, więc póki co wystarczą mi moje własne palce, ale kiedyś zainwestuję w taki pędzel i będę o nim pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nakładam palcami, pędzla jeszcze nie używałam. Jak polecasz kupię sobie. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja odkąd kupiłam "skunksa" z inglota kompletnie znienawidziłam nakładanie podkładów palcami i pokochałam ten pędzel ale niestety ostatnio przerzuciłam się na bb cream, który jest zdecydowanie zbyt gęsty i w jego przypadku skunks się kompletnie nie sprawdza więc wróciłam do palców :| jak któraś z was używa intense classic balm ze skin79 niech mi powie czego do niego użyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. flat top jest dobry do bebeków :)

      Usuń
    2. ooo dzięki. w najbliższym czasie kupię i wypróbuję :)

      Usuń
  15. Ja nakladam palcami, nie mam pędzla do podkładu :D Wstyd mi :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja również używam palców :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja uzywampedzla FT z Coastal Scents

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja dość długo używałam gąbeczek. W sumie sama nie wiem dlaczego. W końcu się zmobilizowałam i kupiłam pędzel. I wiem, że już do innej metody nie wrócę. Zdecydowanie nic tak dobrze nie nakłada podkładu jak dobry pędzel.

    OdpowiedzUsuń
  19. Hmm, kupiłam raz pędzel do podkładu, ale niestety w przypływie głupoty wybór padł na ten elfa, i niestety jest tragiczny, co najwyżej maseczkę mogę nim nakładać, broń Boże podkład... Zraziłam się trochę do tego sposobu, może kiedyś mi przejdzie i kupię ten pędzel? :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja się zastanawiam ostatnio nad zakupem tego pędzla. Póki co podkład rozprowadzam palcami i nie narzekam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Używam głównie palców, jakoś tak najwygodniej mi. Pędzli płaskich do podkładu nie lubię, kupiłam ostatnio Hakuro H52 i jakoś nie moge się do niego przekonać. Mam ochotę spróbować Beauty Blendera. Przez kilka miesięcy używałam jego odpowiednika z Cosmopolitan i był ok, ale chciałabym przetestowac oryginał :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja nakładam na co dzień silikonową gąbeczką :) a czasem flatem z EDM :) palcami nie lubię, bo... się brudzą :D a tak na poważnie - nakładany pędzlem/gąbką podkład trzyma się na mojej mieszanej cerze duuużo lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  23. używam własnych paluchów do nakładania podkładu, ale w wakacje zaczają się na pędzel Hakuro :D

    OdpowiedzUsuń
  24. to przepadłaś na dobre :) ja palcami już nie potrafię się umalować - prędzej się upaćkam niż coś pożytecznego zrobię ;) ja ma flat topa z maestro i go uwielbiam - ostatnio przekonałam swoją koleżankę do pędzli a była bardzo sceptycznie nastawiona bo jak to podkład pędzlem :) mnie kusi gąbeczka ale nie wiem czy to już nie przesada, może ta wersja za 20zł u mnie zagości :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja prawie od roku nakładam podkład pędzlem Hakuro H50, dobrze się spisuje, ale chyba dokupię jego mniejszą wersję, czyli H50s. Coś czuję, że będzie jeszcze lepiej ;D Póki co odkładam ten zakup, bo nie jest to priorytet, a co chwilę pojawiają się inne zakupowe pragnienia ;)
    Używałam kiedyś podkładu języczkowego z oriflame, ale nie był rewelacyjny. A do nakładania palcami też nie wrócę, bo faktycznie nie służy to efektowi wizualnemu i nie lubię mieć rąk ubrudzonych podkładem. Robię to tylko w sytuacjach awaryjnych, kiedy nie mam przy sobie pędzla, czyli np na jakimś wyjeździe kiedy zwyczajnie o nim zapomnę ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. ja palcami/gąbeczką. pędzlem jakoś robią mi się smugi :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Pędzel 143 Maestro, pędzle RT lub języczkowy z zestawu Hakuro. W tym tygodniu przyszedł do mnie BB, więc zaczynam z nim zabawę:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Paluchy rulez, bo mniej zużywam podkładu, ostatnio flat topa z maestro używam. Calkiem zadowolona jestem, ale to nie ten pędzel jeszcze. :) Na jajeczko się zasadzam, ale nie mam tyle kasiory. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Już niedługo także będę posiadaczką Hakuro H51 - nie mogę się doczekać! :D

    OdpowiedzUsuń
  30. obecnie gąbeczką nakładam podkład, ale ten pędzelek strasznie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja nakładam palcami, jednak przymierzam się do zakupu pędzla, myślę nad hakuro a elfem :)

    OdpowiedzUsuń
  32. używam go nieprzerwanie, każdego dnia, od hm..jakiś 10 miesięcy :) to mówi samo za siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja jeszcze teraz nakładam podkład palcami, ale od kilku tygodni wiem, ze do tego służy pędzel. Padło również na Hakuro, na ten co Ty masz, jednak swoje zakupy ze względów finansowych podzieliłam. w lutym kupiłam dwa pędzelki do cieni, zwłaszcza do cieniowania, a w marcu będe posiadaczką tego do podkładu.

    OdpowiedzUsuń
  34. Kupiłam go niedawno i to samo uważam, aż przyjemnie nakładać nim podkład!

    OdpowiedzUsuń
  35. ja używam palców, bo jakoś mi łatwiej, próbowałam flat topem edm, gąbką do podkładu, urwaną (gdzieś na blogu widziałam :D) ale jednak palcami jest mi najlepiej. pewnie wrócę do mojego ukochanego ft edm :)

    OdpowiedzUsuń
  36. ja nakladam silikonowa gabeczka :) palcami nie lubie odkad mam gabeczke i jej nie zamienie na pedzel:) pedzli uzywam do pudru , rozu cieni ..

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja również pędzelka i mam co do nich takie samo zdanie jak i Ty :)

    Pozdrawiam, vogue-beauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Hmm.. no właśnie podziwiam :) Ja nadal pozostaje przy użyciu placów. I idzie mi to raz dwa. Przeraża mnie to, że pędzlem "ostemplowanie" całej twarzy trwało by latami! :P
    Nie wiem, może gdyby ktoś mi pokazał jak dobrze używa się takiego pędzla, to bym się skusiła, obecnie nadal pozostaje przy paluszkach ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  39. ja mam hakuro 53 (taki zaogrąglony) i o ile na poczatku myslałam " aa okk,...fajny pedzel" to teraz tak sie przyzwyczailam ;o ze nie lubie uzywać palców do nakladania palcami ;d

    OdpowiedzUsuń
  40. ja najbardziej lubie pedzlem nakladac wogole samo operowanie pedzlem jest takie...fajnee:D

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja lubię palcami i się tego trzymam. Ale żeby nie było - długo używałam pędzla, próbowałam się przekonać do tego sposobu nakładanie, ale niestety... strasznie mnie on irytuje i niezależnie od tego, jakiego podkładu użyję, wyglądam gorzej niż gdybym nakładała palcami. Zabiera mi to o wiele więcej czasu, efekt jest średnio dobry, pędzel muszę natychmiast dokładnie umyć - dla mnie same minusy. No i jeszcze aspekt jakiś taki psychologiczny: jak używam pędzla to mam wrażenie, że robię z siebie lalkę do malowania, że nakładam prawdziwą maskę i mi to strasznie przeszkadza (kocham naturalność w makijażu).

    OdpowiedzUsuń
  42. palce palce palce i nie zmienie tego na nic innego. a gąbeczkami rozcieram granice pomiędzy żuchwą/uszami/czołem. W palcach czuje się najbezpieczniej bo po prostu pędzel jest wtedy jakby ciałem obcym od ktorego zależy czy podkład będzie dobrze rozprowadzony. A ja jakoś bardziej ufam moim własnym rozprowadzaczom podkładu jakimi są moje palce :P

    OdpowiedzUsuń
  43. ja używam różowej gąbeczki beauty blender :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Jak nie podpasuje mi pędzel to i tak nie będę żałować pieniędzy na niego wydanych, będę się nimi głaskać po twarzy haha :D :)
    Wcześniej używałam gąbek :) nie znoszę smarować się palcami ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Zależy jaki podkład i jaki efekt chcę uzyskać. W sumie do makijażu stosuję i palców, pędzli (do podkładu i flat top czy kabuki) a ostatnio także i nauczyłam się obsługiwać gąbeczki.

    OdpowiedzUsuń
  46. dni mojego flat topa nieuchronnie się kończą, więc trza się rozglądać :(

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja póki co szukam podkładu dla siebie :D
    Zazwyczaj używałam do celów podkładowych paluchów, później przerzuciłam się na gąbkę. Nie umiem wyobrazić sobie nakładania podkładu pędzlem :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Dawniej też używałam tylko palców, ale od ponad roku moja pędzlomania się powiększa i nie wyobrażam sobie makijażu bez użycia pędzli :) Za gąbeczkami jednak nie przepadam, choć chętnie przetestowałabym BeautyBlender.

    OdpowiedzUsuń
  49. Obecnie stosuję skunksa z Elfa i jestem nim zachwycona. Lateksowe gąbeczki i palce nie umywają się do pędzla.
    Najpierw nakładałam podkład paluchami i schodził mi masakrycznie szybko. Gąbeczką było ciut lepiej ale bez rewelacji. Pędzel języczkowy to była spora rewolucja (na lepsze) u mnie, jednak zostawiał czasem smugi ;/. Obecnie skunksik z Elfa jest boski, nie smuży, nie zostawia śladów włosia na pyszczku i zużywa tryliard razy mniej podkładu niż nakładając palcami. Do tej pory nie spodziewałam się, że taka mała ilość wystarczy na całą buźkę..

    OdpowiedzUsuń
  50. Na chwilę obecną palcami, ale już się czaję na ten właśnie pędzel :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Ostatnio rozglądałam się za flat topami z hakuro, mam z sephory jeden flat top ale zaczyna się rozpłaszczać i do nakładania podkladu przestaje się nadawać, po prostu nie jest juz taki zbity jak na początku. Tylko zastanawia mnie jedna rzecz, slyszałam, ze wszystkie pedzle hakura sa sztuczne, a Twoj wygląda jakby byl zrobiony z naturalnego włosia?

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja mam od niedawna pędzel typu flat top z Lancrone F60 oraz hakuro H18 i wolę aplikowąc krem BB flat topem:)

    OdpowiedzUsuń
  53. palce mi w zupełności wystarczą ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. Używam flata z Sunshade Minerals na zmianę ze zwykłą, lateksową gąbeczką - zależy od dnia :-)

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja również używam pędzle ale z Sephory ;) Na Hakuro na pewno też przyjdzie kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  56. ja nakladam podklad palcami i nie wiem dlaczego twierdzisz ze pedzel jest bardziej ekonomiczny.. przeciez czesc produktu zostaje na nim...? w zasadzie nie probowalam wiec to takie moje spekulacje ;) ...

    ja w niedalekiej przyszlosci na pewno zakupie ten flat top do nakladania podkladu mineralnego :) aczkolwiek wciaz nie wiem czy h50, h51 a moze ten s ...

    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  57. ja używam paluszków, ale może się skuszę i wypróbuję tego pędzla, zwłaszcza, że od dawna mam ochotę na Hakuro :)

    OdpowiedzUsuń
  58. ja do tej pory używałam palców , ostatnio dostałam w prezencie powszechnie uwielbiane jajko i .. nie widzę różnicy . w dodatku domycie go jest katorgą . zamierzam się na kupno pędzla do podkładu ecotools i wypróbowania jak to jest w ten sposób ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. ja sie wlasnie przymierzam do jego kupna :)

    ps:Jeżeli jesteś zainteresowana, to na moim blogu trwa rozdanie, a do wygrania magiczne jajeczko beauty blender, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  60. ja do tej pory używalam 'gołych rąk' jednak od pewnego czasu zaczynam nakładać podkład gąbeczką co daje bardzo fajny efekt i równomiernie można rozprowadzić podkład

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja używam palców od niedawna za sprawą Wake me up z Rimmela. Przedtem przez baaardzo długi czas używałam kabuki z EDM i nadal to robię, ale już tylko do podkładu mineralnego.

    OdpowiedzUsuń
  62. za taką cenę muszę spróbować skoro tak zachwalasz :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Bardzo rzadko używam podkładu, jeśli już to nakładam go palcami, ale mam ochotę kupić pędzel:)

    OdpowiedzUsuń
  64. też mam ten pędzel, świetnie sie sprawdza przy gęstych podkładach - przy tych rzadkich nie lubie nim pracować

    OdpowiedzUsuń
  65. Zdecydowanie pędzle :) Obecnie używam H50 i jestem zachwycona :>

    OdpowiedzUsuń
  66. od kiedy odkrylam pedzle nie wyobrazam sobie nakladania podkladu palcami - obecnie mam 3 pedzle hakuro do podkladu - H18, H50s oraz h54 i ten ostatni jest moim zdecydowanym faworytem:)

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja też używam pędzli do aplikacji podkładu, ale gąbeczki też posiadałam ;)
    Miałam odpowiednik Beauty Blendera. Kupiłam Precision Sponge z Sephory. Sprawował się dość dobrze, ale niestety... współpracował ze mną około 4,5 miesiąca, a kosztował dość sporo. Nie kupię go ponownie, tak samo jak i oryginalnej wersji. Uważam, że pędzle są zdecydowanie lepsze. Łatwiej się je czyści, a podkład zaaplikowany jest tak samo dobrze, jak przy użyciu tych gąbczastych nowości ;)

    OdpowiedzUsuń
  68. Ja od zawsze nakładam podkład palcami i nie wyobrażam sobie robienia tego pędzlem. Po prostu nie. :D Wydaje mi się, że palcami omeg lepiej "operować", mam na nimi większą władzę (:D) przez co podkład będzie lepiej rozprowadzony. No i jakoś szkoda mi wydać 30 parę złotych na coś, co może się okazać, że się u mnie nie sprawdza. :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Długo nakładałam podkład palcami, potem zwykłymi gąbeczkami, aż dowiedziałam się, że można (!) pędzlem :) kupiłam płaski i jestem z niego zadowolona :) ale taki flat top np. z Hakuro to mi się marzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  70. Ja też długi czas żyłam w przekonaniu, że tylko moje palce nałożą podkład idealnie. Ale odkąd mam flat topa z e.l.f. (czyli ponad rok czasu) już nie wyobrażam sobie nakładać podkład palcami. Pędzel jest zdecydowanie lepszy!

    OdpowiedzUsuń
  71. gdzie kupic te pędzle hakuro ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przez internet ;) poszukaj np. na allegro ;)

      Usuń
  72. Od kiedy mam pędzel, nie wyobrażam sobie nakładać podkładu palcami!

    OdpowiedzUsuń
  73. Nakładam tylko gąbką, nigdy nie potrafiłam równomiernie nanieść podkładu palcami. Niestety zużywa się dużo podkładu.

    OdpowiedzUsuń
  74. Od kiedy zaczęłam używać Hakuro H54 nie wyobrażam sobie używania czegokolwiek innego do nakładania podkładu. :)

    OdpowiedzUsuń
  75. kiedyś gąbeczką, a teraz palcami. Jednak ogromnie kusi mnie ten pędzel i chyba ulegnę :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Ja go kurczę jakoś nie lubię. Strasznie mi z niego włosie leci. Dosłownie na pęczki. Wolę już H52.

    OdpowiedzUsuń

Wszelki spam, reklamy, złośliwości itp. z miejsca usuwam.

Zanim zadasz pytanie upewnij się proszę, czy nie odpowiedziałam na nie w dziele FAQ.

Jeśli zadasz pytanie postaram się odpowiedzieć na nie pod wpisem - w komentarzach :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...