This is First Om Templates Demo Site

o kosmetykach kupowanych oczami.



  24 sierpnia 2011    Etykiety: 
 Założę się, że każda z Was ma w swoich zbiorach przynajmniej jeden kosmetyk, który kupiła ze względu na opakowanie. Producenci prześcigają się w co raz to wymyślniejszych i bardziej oryginalnych pomysłach na "ubieranie" swoich produktów, a my chcąc, nie chcąc ulegamy.
Bo w końcu jak tu się oprzeć uroczej kokardce przy opakowaniu perfum, czy designerskiemu nadrukowi na szmince, czy pudrze?

Jednym z takich właśnie uwodzących nas swoim wyglądem zewnętrznym kosmetyków jest puder do ciała firmy
Agent Provocateur - Poudre d'Amour.

Jest zamknięty w niepozorny, różowy karton, po otwarciu którego wyłania się jego właściwe opakowanie:  pudrowo-różowe pudełko "przewiązane" plastikową, czarną wstążką.
Mi wydało się totalnie urocze, mimo, że za fankę różowego nigdy się nie uważałam.


 Pod pokrywą tego cacka kryje się cudowny w dotyku puszek do nakładania pudru.
Jest mega mięciutki i jego używanie to czysta przyjemność dla skóry.


Z kolei pod kolejną pokrywą (tą na której znajduje się puszek) znajduje się już właściwy kosmetyk - intensywnie pachnący puder do ciała.
Szczerze mówiąc to przy tej całej otoczce można o nim i jego funkcji zapomnieć, wpadając w zachwyty nad opakowaniem ;)


Ale do rzeczy. 
Opis ze strony perfumerii alezapach.pl:

Agent Provocateur Provocateur to tajemnica uwodzicielstwa, zmysłowości i elegancji. To kosmetyk godny kobiety świadomej swoich zalet i swojej wartości. Pozwoli Ci poczuć się wyjątkowo w każdym okolicznościach i w każdej sytuacji. Doskonała konsystencja zapewnia komfort w czasie aplikacji kosmetyku, który urzeka także swoim wyjątkowym zapachem.

nuta głowy: olejek szafranowy, kolendra
nuta serca: olejek z marokańskiej róży, egipski jaśmin, olejek francuskiej magnolii, ylang-ylang, biała gardenia
nuta bazy: drzewo cedrowe, wetiwer z Haiti, piżmo.

Cena: 78zł
tekst alternatywny
Moja opinia:
Obietnica spełniona - ten kosmetyk na pewno każdej kobiecie pozwoli poczuć się wyjątkowo, chociażby ze względu na tą całą otoczkę. Co prawda nie to jest najważniejsze w kosmetykach, ale trzeba przyznać, że to jednak taki zwykły kosmetyk nie jest i nie bez powodu jego wygląd zewnętrzny gra główną rolę.
W końcu jak inaczej daj kobiecie poczucie wyjątkowości, jeśli nie właśnie w taki sposób? Nie od dziś wiadomo, że takie z pozoru błahe szczegóły robią na nas ogromne wrażenie :)

Sam puder jest pudrem rozświetlającym, nadaje skórze blasku, daje ładny, delikatny efekt, bez żadnych nachalnych drobinek. Jego zapach jest dosyć intensywny, kiedy wącham go bezpośrednio w opakowaniu nie podoba mi się ani trochę, ale kiedy go już użyję staje się o wiele delikatniejszy i dużo bardziej przyjemny.

Zapach to oczywiście kwestia bardzo indywidualna, ten jednak jest mocno kontrowersyjny. Ma prowokować, kojarzyć się z seksem, pożądaniem, jednak bywa z tym różnie - ja się do tego zapachu przekonałam, uznałam go za idealny na gorące wieczory, z kolei mój facet stwierdził, że nie podoba mu się ani trochę. No i gdzie tu to pożądanie? ;))

Odstraszać może jedynie cena, ja chyba sama sobie bym czegoś takiego nie sprawiła, bo w końcu takich kosmetyków na co dzień raczej się nie używa, ale już jako prezent od ukochanego zrobiłby na pewno spore wrażenie ;)

About Paula | one little smile

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Maecenas euismod diam at commodo sagittis. Nam id molestie velit. Nunc id nisl tristique, dapibus tellus quis, dictum metus. Pellentesque id imperdiet est.

56 komentarzy:

  1. faktycznie opakowanie aż krzyczy "kup mnie"!! ;)

    bardzo urocze i nawet największego bubla używałoby się z przyjemnością, gdyby był ukryty w takim opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fakt, cała ta otoczka kusi...i grunt to mieć odpowiedni dystans do oceny tego typu produktów, taki dystans jaki prezentujesz...bo dokładnie jak podsumowałaś - kobieta otrzymując taki kosmetyk od ukochanego byłaby baaaardzo zadowolona, sama wybrałaby jednak coś innego :)

    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Kosmetyk wygląda prześlicznie! Niestety bardzo lubię jak kosmetyki ładnie wyglądają, itd. Czemu niestety? Bo to mnie bardzo gubi podczas kupowania i czasem wprost nie mogę się powstrzymać przed nabyciem nowej rzeczy! Z Twojej recenzji wynika, że jest całkiem dobry, aczkolwiek chyba sama nie zdecydowałabym się na jego kupno, bo trochę odstrasza mnie cena, ale jakby ukochany mi go sprawił to już co innego!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie pokazujcie mi tego nigdy więcej, bo jeszcze kupię:) Niestety/stety kobiety to estetki i nikt ani nic tego nie zmieni.

    OdpowiedzUsuń
  5. rozbawiło mnie zdanie o pożądaniu ;) faktycznie urocze opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Urocze opakowanie :) Z pewnością się kiedyś skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale kusisz! chyba jestem skłonna sprawic sobie takie cudo bo wyglada suuuuper!!!
    opis z pożadaniem swietny :D

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne opakowanie :) na pewno przez nie kosmetyk działa "lepiej" ;D podobnie jak duza cena nieraz, która sprawia to samo wrażenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne to opakowanie !! Ja tez czesto kupuje oczami:)

    OdpowiedzUsuń
  10. na pewno sama bym go nie kupiła, ze względu na cenę, i jak sama powiedziałaś, dlatego że jest do zadań specjalnych ;)
    Ale opakowanie naprawdę robi wrażenie: nawet jakby tam w środku był zwykły talk dla niemowląt to i tak opakowanie skusiłoby niejedną:D

    OdpowiedzUsuń
  11. opakowanie piekne, gdyby nie cena pewnie każda z nas już by miała ten puder ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne opakowanie.! Dobrze to opisałaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ mnie skusiłaś tym wpisem droga Paulo. Świetnie napisane, bo w koncu grunt to dobre podejscie do tego typu kosmetyków =)

    OdpowiedzUsuń
  14. opakowanie powala na kolana... jest tak przesłodkie, że z pewnością nie jedna kobitka by uległa :D

    OdpowiedzUsuń
  15. pięknie wyglądaa<3 ta kokardka jest przecudna

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobry chwyt marketingowy nie jest zły :)
    Podobnie działają na nas niektóre reklamy, choćbyśmy się nie wiem jak zapierały, że nie ^^

    OdpowiedzUsuń
  17. Opakowanie rzeczywiście przepiękne! Opakowania w ogóle są dla mnie bardzo ważne - przywiązuję dużą uwagę do estetyki pudełeczka, bo wiem, że używając dzień w dzień czegoś pięknego będę się po prostu dobrze z tym czuła.

    OdpowiedzUsuń
  18. Opakowanko jest urocze, ale czy bym kupiła? Raczej nie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie jestem fanka zapachow Agenet Provocateur

    OdpowiedzUsuń
  20. Baaaardzo fajna rzecz na prezent.
    Śliczne opakowanie, ale sama też chyba bym sobie nie kupiła za taką cenę.

    OdpowiedzUsuń
  21. mam podobny produkt ale rzadko go uzywam

    OdpowiedzUsuń
  22. Faktycznie ładne, ale mam pułapy cenowe na różne kosmetyki, a za wygląd bym jednak tyle nie zapłaciła.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ładnie wyglądałby w moich zbiorach ;) cena PL poraża :O za takie coś :)
    Ale na szczęście są też i tutaj, na pewno ciutkę taniej - więc kiedyś poszperam, tak tylko z ciekawości (tjjaaa...kupię jak tylko na niego wpadnę).

    OdpowiedzUsuń
  24. Opakowanie jest naprawdę śliczne... Nie używam pudrów do ciała i takowych nie kupuję, ale jakbym dostała w prezencie pewnie byłabym zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Opakowanie naprawde zachwyca:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny bolog dodaje do obserwowanych!Zapraszam do siebie :) Jeśli spodoba Ci się mój blog dodaj do obserwowanych:)

    OdpowiedzUsuń
  27. rozumiem, że używając pudru z klasycznych perfum trzeba zrezygnować... a ja jednak wolę moje psikacze

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny blog, fantastycznie piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja właśnie należę do takich osób, które kupuja oczami :D

    Pozdrawiam, evecandy.blogspot.com :):*

    OdpowiedzUsuń
  30. ja właśnie wpadłam w zachwyt nad opakowanie i puder nie jest ważny ;P

    OdpowiedzUsuń
  31. Wygląda prześlicznie, jednak uważam, że to taki zbędny gadżet :)

    OdpowiedzUsuń
  32. faktycznie, można go kupić oczami :)

    OdpowiedzUsuń
  33. myślę, myślę i chyba jednak nie mam nic takiego co kupiłabym ze względu na opakowanie:) raczej sprawdzam co jest w srodku;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Opakowanie śliczne i zwracam na nie też dużą uwagę i czy się nie rozpadnie po kilku użyciach np. po upadku. W ogóle jestem gadżeciarą i jak dobry kosmetyk jestem w stanie się skusić. :))

    OdpowiedzUsuń
  35. amazing blog!


    http://reddays-reddays.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. na mnie cudownie opakowania kosmetyków działają jak lep na muchy bo od razu mi się wydaje, że ten kosmetyk musi być dobry i często okazuję się, że zachwyt kończy się tylko na opakowaniu, no ale niestety już takie jesteśmy, że najpierw nasz wzrok przykuwa to co widoczne na pierwszy rzut oka a potem reszta i producenci kosmetyków i nie tylko to wykorzystują ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. NIGDY nie kupiłam kosmetyku ze względu na opakowanie. Oczywiście ładne pudełeczko to miły akcent ale za nic w świecie nie kierowałabym się tym przy zakupie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Skąd ja to znam :) Najczęściej ulegam opakowaniom w H&M, mimo że zdaje sobie sprawe ze kosmetyki maja do kitu :D Ale taki już chyba nasz kobiecy urok ze dzialaja na nas takie rzeczy :D
    Opakowanie tego pudru jest przesliczne, sama bym sie pewnie skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Prawda, że kolczyki są śliczne?
    Aż chce się je zjeść ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Otagowałam Twój blog w zabawie 10 pytań kosmetycznych :) zapraszam do zabawy, szczegóły u mnie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  41. na ustach mam tylko ten błyszczyk a co :D?

    OdpowiedzUsuń
  42. super blog;)
    obserwuję i zapraszam;*

    OdpowiedzUsuń
  43. Opakowanie jest przepiękne! :)

    OdpowiedzUsuń
  44. uwielbiam takie opakowania. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. wygląda niesamowicie, to fakt.
    dzięki temu każda kobieta może poczuć się jak księżniczka ; )

    OdpowiedzUsuń
  46. do zakochania to opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  47. opakowanie bardzo fajne, chociaż dla mnie kosmetyk raczej zbędny :) no i cena jakoś mnie nie przekonuje do kupna... ale takiego prezentu bym nie oddała :)

    OdpowiedzUsuń