Nowa odsłona bloga
5 sierpnia 2014
Długo nosiłam się z myślą o zmianach w szablonie, zdecydowanie zbyt długo. Mój sentyment do pastelowego fioletu przerodził się z biegiem czasu w wielką niechęć, a ja zamiast działać, ciągle myślałam. Myślałam czy warto iść w kafelki, czy magazynowy wygląd jest tym, czego na blogu potrzebuję, czy mała zmiana jest w stanie zadziałać tak samo skutecznie jak duża metamorfoza. Studnia wątpliwości nie miała dna. W końcu stwierdziłam, że te wszystkie dylematy trzymają mnie w miejscu i uznałam, że pora zaufać własnej intuicji.
Pastelowy fiolet zastąpił... również fiolet, tyle, że w dużo ciemniejszej odsłonie. Widziałam już co prawda, że wybrałam sobie dość problematyczny odcień, bo po odpaleniu laptopa moim oczom ukazało się coś zupełnie innego, niż na komputerze stacjonarnym, ale mam nadzieję, że zdecydowana większość z Was będzie jednak widzieć ten ładniejszy odcień.
Zrobiło się tu o wiele bardziej przejrzyście i już w trakcie tworzenia wiedziałam, że właśnie tego było mi trzeba. Menu, które dotychczas widzieliście w kółkach, powędrowało na górę, tam również odnajdziecie ikony społecznościowe. Kategorie wpisów z kolei pozostały w podobnym miejscu, jest ich teraz jednak trochę więcej dzięki możliwości rozwinięcia. Mocno uszczupliłam za to stronę główną i prezentowane na niej wpisy - nie ma etykiet, dat, godzin. Nie wiem jeszcze jak sprawdzi się to w praktyce, ale pod względem estetycznym to właśnie to, o czym zawsze myślałam.
Jest jeszcze kilka rzeczy, które wymagają dopracowania, między innymi wygląd komentarzy, ale to już drobiazgi. Cieszę się ogromnie, że w końcu odrzuciłam wątpliwości i pozwoliłam sobie na zmianę, która póki co szalenie mnie satysfakcjonuje. Mam nadzieję, że warto było wyciąć dwa dni z życia i że te nowe szaty przyniosą nową dawkę motywacji do pisania.





Szkoda, tamten był uroczy i naprawdę do Ciebie pasował :) Ale nie jest Źle, może się przyzwyczaję ;)
OdpowiedzUsuńTylko, że u mnie jest fiolet bardzo bardzo ciemny w kropeczki a nie kreskę taką jak na miniaturce ;)
OdpowiedzUsuńTo cień, nie kreska, tam też są kropki, wystarczy powiększyć ;)
UsuńAaaa no faktycznie ;) To spoko, w takim razie wszystko gra :D
UsuńJest pięknie! Przejrzyście, schludnie. Ja tak szczerze mówiąc też miałam już dość tamtego fioletu :D
OdpowiedzUsuńMi też się podoba bardziej :)
OdpowiedzUsuńJest fajnie, dużo fajniej. :)
OdpowiedzUsuńnowa odsłona jest ładniejsza, poza tym tak generalnie zmiany są dobre :)
OdpowiedzUsuńGenialnie to wszystko teraz wygląda :)
OdpowiedzUsuńDużo lepiej :)
OdpowiedzUsuńA mnie się nowy bardziej podoba :)
OdpowiedzUsuńWizualnie ten szablon podoba mi sie o wiele bardziej, tylko ogromna szkoda, ze nie jest responsywny :( Wlasnie przegladam na telefonie i mam problem z czytaniem i nawigacja
OdpowiedzUsuńNie powinno być żadnych problemów z czytaniem na telefonie :) Powiesz co dokładnie się dzieje?
UsuńJest bardziej elegancko ;) Ale też miło :)
OdpowiedzUsuńMi się stary bardziej podobał, chociaż może to tylko kwestia przyzwyczajenia:)
OdpowiedzUsuńŚwietna zmiana :))
OdpowiedzUsuńCzy to tylko u mnie po najechaniu na etykietę "WIĘCEJ" ta się rozwija, ale nie można kliknąć na żaden pojawiający się napis, bo od razu znika?
OdpowiedzUsuńFaktycznie, coś pomieszałam, bo wcześniej działało, ale zostawię to na jutro do poprawy ;)
Usuńpięknie jest! i tak jakby trochę....dojrzalej? Jak dla mnie bardzo na plus. Powodzenia w dalszym pisaniu, bo uwielbiam tutaj wpadać z każdym nowym wpisem:)
OdpowiedzUsuńCieszę się, taki właśnie był zamiar :)
UsuńGeneralnie jestem na TAK, ale jak mogę wtrącić swoje trzy grosze to... to tło z szarych kropeczek bardzo dziwnie u mnie wygląda - może to kwestia, że czytam Cię na laptopie, ale jakoś tak wygląda to dla mnie 'brudno'. No i fajnie, że u samej góry są najpopularniejsze wpisy, bo to zawsze i ludzi ciekawi i jakoś określa bloga, ale uważam, że 10 to za dużo. Ja u siebie koniec końców postawiłam na 7 i mam wrażenie, że to jest idealny kompromis pomiędzy 5 (za mało i nie zawsze reprezentatywne) a 10 (za dużo i ludzie nigdy nie patrzą w te na samym dole). Ale z nas dwóch to Ty jesteś specjalistką od szablonów ;))
OdpowiedzUsuńNiestety na moim laptopowym staruszku wygląda to podobnie, ale chyba nic nie poradzę, bo takie odcienie fioletu bywają problematyczne, a bez kropek mi to jakoś tak "nie leży" ;)
Usuńjeśli mogłabym coś od siebie dodać, to to, że te kropeczki trochę męczą mi wzrok... zanim doczytałam post i komentarze do tego etapu czuję już pulsowanie i nadmierne wytężenie :) jednak ogólna zmiana na plus :)
UsuńSzablon poza tłem, super. Jest porządek, jak w wojsku, wszystko przemyślane i poukładane. Bardzo mi się podoba. Tło, niestety, męczy wzrok przy czytaniu.
UsuńJa myślałam, że tutaj bardziej przejrzyście się nie da. a tu proszę! ;D
OdpowiedzUsuńSuper jest, zmiana na + :)
Takie zmiany dają najwięcej satysfakcji! :)
OdpowiedzUsuńAle świetnie wygląda! Dużo lepiej :)
OdpowiedzUsuńSuper, bardzo mi się podoba! Tamten szablon był świetny, ale ten jest naprawdę lepszy :)
OdpowiedzUsuńZmiana jak najbardziej na TAK, nowy wygląd bloga jest świetny!
OdpowiedzUsuńUwielbiam Twoje grafiki. A ten szablon to już prawdziwy majstersztyk!
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba ten nowy szblon, elegancki i kobiecy super :)
OdpowiedzUsuńŁaaadnie ! :) tak... hmm dojrzalej ? :)
OdpowiedzUsuńbyłam przyzwyczajona do tamtego jednak ten wcale nie jest gorszy :)
OdpowiedzUsuńNic dodać, nic ująć. Jest lepiej ;) A tak na marginesie kobieta zmienną jest. Też wywróciłam swojego bloga do góry nogami :D
OdpowiedzUsuńOj, jak mam być szczera to dużo większą sympatią darzyłam wcześniejszy szablon. Był taki 'twój' :)
OdpowiedzUsuńMam identycznie zdanie. Jakoś nie mogę przyzwyczaić się do nowego wizerunku. Poprzedni szablon uwielbiałam. Ten niezbyt do mnie przemawia, ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia.
UsuńTen też jest mój, o wiele bardziej mój, niż poprzedni, bo tamtego od dawna miałam ochotę się pozbyć. Przywykniecie :)
UsuńTeż ostatnio przez to przeszłam!
OdpowiedzUsuńFaktycznie teraz jest tu bardziej... poukładanie. Poprzedni wygląd lubiłam za taką swojskość i, cóż, nietypowość (zwłaszcza nagłówek!). A jeśli masz wątpliwości dco do koloru obecnego nagłówka, u mnie jawi się on bakłażanowo ;)
Czyli prawidłowo :)
UsuńBardzo mi się zmiana podoba.
OdpowiedzUsuńPrzejrzyście i elegancko :)
Zdecydowanie piękny fiolet.
OdpowiedzUsuńta lesza jest
OdpowiedzUsuńzdecydowanie jestem na tak :)
OdpowiedzUsuńJa ciągle szukam inspiracji na swój szablon. Twój prezentuje się bardzo ładnie, muszę się bardziej zmobilizować u siebie.
OdpowiedzUsuńnie sądziłam że da się lepiej! cudownie jest!
OdpowiedzUsuńtylko u mnie napis FAQ jest przy samym brzegu :P
Zrobiło się "surowo" ale podoba mi się. Z jednym wyjątkiem - pasek przesuwający się razem z ekranem doprowadza do szewskiej pasji nawet mnie, a co dopiero gdy ktoś ma mniejszy monitor? Np. jak moja siostra, 10 cali? Brrr, nie wyobrażam sobie tego.
OdpowiedzUsuńTeż ostatnio zrobiłam zmiany u siebie:)
OdpowiedzUsuńMuszę się teraz przyzwyczaić - na moim monitorze dość ciemno wygląda ten nagłówek :)
mi się podoba, taki jakby dojrzalszy jest. również lubię kiedy wszystko jest takie uporządkowane;)
OdpowiedzUsuńbardzo podoba mi się ta wersja :) przy obecnej poprzednia była taka jakby infantylna ;) ta jest bardzo elegancka i 'dojrzała' ;) super że jest tak przejrzyście, niesamowicie mi się podoba :D
OdpowiedzUsuńnawet nie wiesz ile bym dała żebyś zajęła się szablonem mojego bloga ;))
Oj tak, była infantylna, aż nie mogę uwierzyć jak bardzo zmienia się gust na przestrzeni kilku lat ;)
UsuńSuper! Szczególnie prosty pasek boczny na plus:) Jakoś się do takich przyzwyczaiłam:)
OdpowiedzUsuńbardzo na tak, mała wielka zmiana, jest pięknie :)
OdpowiedzUsuńNo, no! Jest obłędnie! :)
OdpowiedzUsuńJest ładny ale wolałam tamten musze przyznac ale to ma sie Tobie podobać
OdpowiedzUsuńFiolet super, przynajmniej u mnie na laptopie :) Chyba będę się musiała przyzwyczaić, bo jest tak surowy, tak inny (choć w sumie ostatnio dużo blogów stało się surowych i takich mniej ciepłych?), że myślałam, że źle trafiłam :D
OdpowiedzUsuńMnie osobiście też wkurza ten jeżdżący pasek u góry. Na telefonie to już w ogóle mogiła, bo domyślnie strona jest tak pomniejszona, że nic nie da się przeczytać, a jak powiększam, to pasek zasłania treść. Ale treść się dopasowuje, więc generalnie współgra. Z takiego buszowania, to jeszcze w dziale Reklama cudzysłów zachodzi na tekst, no i Więcej nie działa, ale to już wiesz :)
I widzę, że będzie nowe O mnie! Także czekam cierpliwie (i idę już spać ;p) :)
Kwestia wędrującego paska jest jeszcze nierozstrzygnięta, zobaczę jak się sprawdzi i za jakiś czas zdecyduję, czy zostaje :)
Usuńnajważniejsze, że tobie się podoba
OdpowiedzUsuńBardzo, bardzo podoba mi się ta nowa odsłona bloga :D Ja za to często zmieniam wygląd (na tyle na ile mogę sobie pozwolić moją ograniczoną wiedzą i umiejętnościami) - ale z umiarem, raz na jakiś czas i zazwyczaj są to zmiany niewielkie, kosmetyczne, pozwala mi to poczuć "nowość" i jakąś taką świeżość, która dostarcza mi nowej energii twórczej :D Kocham ten fiolet ^^
OdpowiedzUsuńjestem na tak! duże tak! jak to dziewczyny określiły, jest teraz dojrzalej, bardziej surowo i profesjonalnie, w pozytywnym sensie oczywiście. no po prostu ślicznie! :D
OdpowiedzUsuńMoim zdaniem teraz jest zdecydowanie lepiej. Estetycznie i poważnie. Bardzo lubię ciemny fiolet. Zmiana jak najbardziej na plus. Mam nadzieję, że kiedyś i mi uda się na moim blogu wprowadzić równie ciekawy szablon. Jak na razie nie mam potrzebnej wiedzy i umiejętności, ale może kiedyś ;) Pozdrawiam serdecznie! :)
OdpowiedzUsuńjest pięknie! ta odsłona bardzo mi się podoba :) sama zastanawiam się czy nie powinnam troszkę zmienić czegoś u siebie - wydaje mi się, ze jest za biało :D
OdpowiedzUsuńJest przepięknie. Trochę poważniej, ale i bardziej profesjonalnie. Ze wszystkiego się wyrasta, również z szablonów ;)
OdpowiedzUsuńZdecydowanie na plus. Estetyka bloga zdecydowanie przeszła okres dojrzewania haha :)
OdpowiedzUsuńMała zmiana duży efekt. Bardzo ładna szata graficzna.:)
OdpowiedzUsuńPaula, nie mogę wejść w kategorię uroda w dziale więcej :(
OdpowiedzUsuńJuż wszystko działa :)
UsuńPrzemyślana ta zmiana - ja jestem zauroczona :)
OdpowiedzUsuńŁadnie. Muszę u siebie coś zmienić. :)
OdpowiedzUsuńTeraz jest perfekcyjnie :) Najważniejsze, że Ty jesteś zadowolona, na pewno nowy szablon da Ci dużo nowej motywacji! :)
OdpowiedzUsuńJak dla mnie teraz jest o wiele lepiej! Jest czytelnie i przejrzyście, kolor fajny, taka śliweczka :) Jestem jak najbardziej na tak :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie. Na telefonie widziałam nagłówek i całą resztę w czarnym kolorze, tutaj jest bakłażanowo :)) Podoba mi się :))
OdpowiedzUsuńJest bosko! Nie wiem, którą wersję fioletu widzę ja, ale strasznie mi się podoba. Tamten wygląd był fajny, ale taki cukierkowy. Tutaj o wiele bardziej profesjonalnie. Fajnie, naprawdę bardzo fajnie! Dobra robota! :)
OdpowiedzUsuńJak dla mnie zmiana na plus :)
OdpowiedzUsuńSzczerze powiedziawszy tez zbieram sie do zmiany szablonu naglowka ale nie mam pomyslu ani zadnej koncepcji. Nowy wyglad ladny i elegancki jednak ten stary bardziej mi sie podobal. Moze to kwestia przyzwycZajenia i milosci do fioletu :)
OdpowiedzUsuńna szczęście groszki pozostały :D
OdpowiedzUsuńZmiana na plus, jednak razi mnie brak wyjustowania tekstu. :)
OdpowiedzUsuńTwój szablon był moim ulubionym na kosmetycznej blogosferze. Teraz jest tak trochę nijak. Ale może to też moje przyzwyczajenie, więc totalnie zignoruj moje jęki :P
OdpowiedzUsuńPaula,
OdpowiedzUsuńto mój pierwszy komentarz na Twoim blogu, choć zaglądam tu już od bardzo dawna! Nie mogę jednak przejść obojętnie obok tak wielkich zmian :) Dla mnie jest rewelacyjnie. Nowocześnie, elegancko i klasycznie, czyli tak jak lubię (też dążyłam do takich zmian na swoim blogu). Pasteli mi nie brakuje ;) Co więcej logo jest super. Mogę jeszcze długo, ale chyba wystarczy jedno słowo: gratuluję! Pozdrawiam serdecznie, Magda
Dziękuję i liczę, że będziesz odzywać się częściej! :)
UsuńKocham Twój blog za spójność jaką potrafisz chyba tylko Ty zrobić. Nowy szablon jest piękny, kolor przypomina mi ten, który mam na ścianie w salonie.Czy dorzucisz kiedyś parę trików i porad na temat oprawy graficznej bloga? Byłabym ciekawa czy się kierujesz w blogowaniu, bo same poczucie estetyki i piękna jest u CIebie chyba doskonałe. Gratuluję świetnego bloga.
OdpowiedzUsuńPS. Twój post o robieniu zdjęć jest super.
Chyba muszę się zapisać na jakiś kurs odpowiadania na komplementy, bo zazwyczaj po takich komentarzach kompletnie nie wiem, co napisać ;) Jeśli chodzi o oprawę graficzną i porady na jej temat, to polecam zajrzeć do tego wpisu: http://www.onelittlesmile.pl/2014/01/jak-miec-adnego-bloga-6-przykazan.html :)
UsuńTeraz jest duuużo lepiej :)
OdpowiedzUsuńPoprzednia wersja też była mniam, ale zmiany zmiany to dobra rzecz :)
OdpowiedzUsuńByłam przyzwyczajona do poprzedniej wersji, ale taka odmiana od czasu do czasu jest dobra :) Świetnie to się teraz prezentuje, tak... hm, elegancko? ^^ Bardzo estetycznie i przejrzyście, dobra robota ;)
OdpowiedzUsuńbardzo ładnie ! świetna zmiana :-)
OdpowiedzUsuńŁadnie! Podoba mi się ten ciemniejszy fiolet. Tak dojrzalej się zrobiło. Super! :)
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się ta zmiana. Blog wygląda dużo bardziej świeżo, nadal lekko, nie jest nudno. Szablon jest prosty, elegancki i mam wrażenie, że bardziej dojrzały niż poprzedni. :)
OdpowiedzUsuńJaki ten szablon dojrzały!To pierwsza myśl która mi wpadła do głowy po zobaczeniu go :-) Jest super,jakoś tak kobieco i przejrzyście.I przede wszystkim bez zbędnych upiększeń :-)
OdpowiedzUsuńwygląd super tylko zastanawiam się dlaczego usunęłaś twórcę szablonu, skoro bazujesz na jego pracy. Dodanie swoich grafik i pogrzebanie w kodzie nie zmienia tego, że szablon wykonał Manoj z OM Templates! Nie fajnie że tyle blogerek kradnie cudzą pracę, przerabia ją i już uważa za w stu procentach swoją!
OdpowiedzUsuńKupiłam od autora szablon w wersji premium, a ta nie posiada stopki z autorstwem, więc na przyszłość radziłabym wstrzymać się z oskarżeniami o kradzież.
UsuńMnie tam u Pauli zawsze sie podoba! Pałam podobną miłością do fioletu i kropek, a tego mam nadzieję, nigdy tu nie zabraknie. Jest naprawdę fajnie. Oczywiście muszę się przyzwyczaić, ale szybko pójdzie, bo naprawdę mi sie podoba!
OdpowiedzUsuńJest piękny. Jest bardziej profesjonalny, ale taki twój :) Sama bym chciała coś podobnego, bo mój szablon krzyczy o pomoc ;)
OdpowiedzUsuńTrudno się przekonuję do nowych szablonów znanych mi od dawna stron, ale muszę przyznać, że Tobie zmiana bardzo się udała! :)
OdpowiedzUsuńZmiana udana, ale ciężko się będzie przestawić :)
OdpowiedzUsuńA mi tamten się bardziej podobał .:c
OdpowiedzUsuńPodoba mi się kolorystyka (Też mam lekką obsesję na punkcie fioletu...) i szablon też jest ładny. Podoba mi się, jednak poprzedni szablon sprawiał, że blog się od razu wizualnie odróżniał na tle innych, które odwiedzam, a teraz już tak nie będzie.
OdpowiedzUsuńWow..zmiany oczywiście na wielki plus,lepiej mi się tu podoba!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie ;*
Mnie się bardzo podoba... Jest bardziej... dojrzały :D Lubiłam tamten, ale generalnie uwielbiam Twoje wyczucie estetyki i umiejętność zrównoważenia elementów ozdobnych z przejrzystością.
OdpowiedzUsuńLubię to! :D
Duża zmiana, od razu po wejściu rzuca się w oczy ale pozytywnie, lubię przejrzystość :)
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba ten szablon !! ;)
OdpowiedzUsuńJakie zmiany :) bardzo mi sie podoba jest świeżo i jakoś tak bardziej nowocześnie !
OdpowiedzUsuńkolor rzeczywiście teraz bardzo ładny, nie taki mdły jak ten pastelowy fiolet, ale znowuż to menu w kółkach było urocze i wyróżniało bloga na tle tych wszystkich innych stron, które mają standardowe "słowne" menu.
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba taka zmiana :D
OdpowiedzUsuńwszystko bardzo dobrze dograne, prócz tła, które najzwyczajniej w świecie, męczy oczy.
OdpowiedzUsuńbardzo gustownie :)
OdpowiedzUsuńmi się zmiana podoba :)
OdpowiedzUsuńPolubiłam tamten szablon, jakoś tak bardziej pasował mi do bloga :)
OdpowiedzUsuńzmiana na plus :)
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba ten nowy wygląd :) o wiele lepszy od wcześniejszego :) wygląda bardzo profesjonalnie :)
OdpowiedzUsuńNie będę zbyt oryginalna, ale muszę przyznać, że nowy szablon jest bardzo na tak! Zawsze podobała mi się oprawa graficzna Twojego bloga i tak jak już ktoś wyżej napisał "myślałam, że lepiej się już nie da" a jednak :)
OdpowiedzUsuńCzasem warto coś zmienić, odświeżyć! Jest pięknie :)
Aha, aha! I napis w nagłówku kojarzy mi się tak western'owo :)
UsuńCiężko się będzie przyzwyczaić, ale tak też jest super! Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńsuper ; )
OdpowiedzUsuńWpadam tu już od jakiegoś czasu, jeszcze nigdy nic nie komentowałam, ale tym razem się skuszę. (zaznaczę, że wyrażona opinia nie będzie jakąś mega-fachową krytyką, tylko wyrazem mojej prywatnej, subiektywnej opinii)
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o kolor, to ta zmiana jest mi raczej obojętna, chociaż w poprzedniej wersji fajny był ten nieszablonowy nagłówek prezentujący się jak jakaś serwetka(?), może ciastko(?), zamiast sztampowego, zwykłego (trochę zbyt grubego imho) fioletowego paska. Było to wtedy jakieś takie inne, nietypowe, fajne - mówiąc krótko - charakterystyczne. A tak to już pozostało tylko ograniczenie się do dobrze komponującego się wzorku, który można pewnie spotkać w świecie na niejednym blogu. A szkoda.
(jeśli tamten wzorek też był jakimś szablonem, to przynajmniej był na tyle oryginalny, że nigdy wcześniej nie natknęłam się na podobny)
Jedyne co mi się bardzo NIE spodobało to to, że znowu zmniejszyłaś ilość tekstu na stronie głównej przed wejściem w dany post. Mam wrażenie jakbyś niedługo zamierzała się ograniczyć do całego jednego zdania, ale chyba po to służy tytuł postu?
Pamiętam jak kiedyś przeglądałam sobie też Twoje starsze posty i trafiłam na wpis dotyczący porad odnośnie prowadzenia bloga. Bardzo w nim zganiłaś sztuczne nabijanie sobie liczby wyświetleń poprzez ukrywanie pozostałej treści pod "Czytaj dalej".
O, nawet udało mi się znaleźć. Chodzi o wpis http://www.onelittlesmile.pl/2012/09/o-5-rzeczach-ktorych-na-blogach-nie.html
"2. Sztuczne nabijanie statystyk - W tej kwestii najbardziej irytujące są posty, które trzeba rozwijać, klikając "Czytaj dalej". To może i jest dobre rozwiązanie, ale na stronach różnotematycznych, z dużą ilością treści, gdzie wybieramy interesującą nas tematykę. Na blogach to się moim zdaniem kompletnie nie sprawdza i służy głównie poprawieniu statystyk. Trafiając na bloga, którego wcześniej nie znałam czytam lub przeglądam kilka, kilkanaście wpisów pod rząd jak leci i jeśli się wciągnę, to dodaję go do ulubionych. Jednak gdy widzę to nieszczęsne "Czytaj dalej" pod każdym wpisem, kończy się zazwyczaj na wyłączeniu bloga, bo zwyczajnie nie chce mi się bawić w klikanie, wracanie, klikanie... i tak dalej."
Trąci mi to trochę hipokryzją, biorąc pod uwagę to, iż KAŻDY Twój wpis trzeba "czytać dalej".
Ale zdjęcia robisz bardzo fajne :)
Gdybym mogła jeszcze coś zasugerować, to może mogłabyś wypróbować trochę zawężone "nagłówkowe" obrazki? Wymagałoby to pokombinowania z kompozycją, ale jest to trochę irytujące w połączeniu z poprzednią rzeczą, o której wspomniałam, gdy podczas przeglądania głównej strony wygląda to tak - obrazek na 2/3 strony / 3-4 zdania / obrazek na całą stronę / 2-3 zdania / obrazek na całą stronę / 1 zdanie.... Tym bardziej, że miał to być blog, a nie foto-blog czy galeria ;)
Coż. Trochę tu ponarzekałam, ale już od dłuższego czasu to mnie trochę zrażało do Twojego bloga. W każdym razie pozdrawiam i życzę kolejnych pomysłów i znalezienia złotego środka ;)
Na blogu, który ma większość stałych czytelników (wchodzą z powiadomień rss itp.) opcja "czytaj dalej" nie jest złym rozwiązaniem, bo ci stali lądują od razu na stronach postów (będą widzieć całą treść) a nowi mogą szybko zobaczyć jakie tematy są poruszane na blogu (tytuł, kategoria, fragment - wystarczająco dużo) i nie muszą czekać aż załaduje się np. 10 całych postów. Łatwiej się także wyszukuje treści (wyszukiwarka, kategorie).
Usuń"klikanie i wracanie" (z cytatu) sugeruje użytkowników nieobytych z przeglądarką, bo przecież od tego są karty by wybrane posty otwierać sobie obok ;=)
Dodatkowo bloger zyskuje informacje o skuteczności zajawek (jakie teksty bardziej zachęcają do czytania całości i jakie tematy preferują przeglądający listy postów) - zatem mają bardziej precyzyjne dane niż samo wyświetlenie strony z X postami na różne tematy.
Ja niestety jestem bardzo na nidy, poprzedni wygląd znacznie bardziej mi się podobał. Ale skoro Ty jesteś zadowolona, to Twoi czytelnicy mogą się albo przyzwyczaić, albo zrezygnować z zakładania tutaj.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Bardzo na nie*
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńJest bardzo czytelnie i przejrzyście. Blog wygląda profesjonalnie, lubię też taką kolorystykę. Jedyne, co mi się nie podoba to opcja "czytaj dalej". Zwykle tracę zapał, gdy widzę ją przy poście.
OdpowiedzUsuńSzkoda, że przerabiałaś kupiony a nie napisałaś sobie własnego :-p Kuleje elastyczność, najbardziej widać przy zmniejszaniu okna na stronie posta (psują się: boczny pasek, zdjęcia, podobne posty, menu górne).
OdpowiedzUsuńsuper nowa odsłona, o niebo lepiej wyglądają kategorie oraz cały wygląd bloga! ;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam ;)
Bardzo podobają mi się Twoje pomysły jeśli chodzi o grafiki. Odwiedzam Twojego bloga dosyć często i, przyznam, tamten szablon już się trochę "przejadł" ^^ Nowy prezentuje się świetnie! Aż chce się tu wracać;)
OdpowiedzUsuńa mi bardziej podoba się obecna odsłona, tamta była urocza, ale jednak troszkę infantylna. Śliwkowy layout jest super! Niedawno przechodziłam podobne zmiany, więc wiem ile jest pracy z takimi przeróbkami. Paula :) piątka!
OdpowiedzUsuńNie wchodziłam tydzień na Twojego bloga, bo byłam na wyjeździe, teraz włączam stronę i od razu w głowie "gdzie ja jestem?" hahahaha :D ale nowa odsłona jest o wiele estetyczniejsza i praktyczniejsza i podoba mi się. :)
OdpowiedzUsuńPoczątkowo myślałam, że szablon jest po prostu kupiony i nie zmieniany. Próbuję zrobić ładnego bloga więc podziwiam Twoją robotę. Strasznie podobają mi się wzorki na tytule i na tle! Skąd je pobrałaś?
OdpowiedzUsuńPoprzedni szablon bardzo mi się podobał, ale ten również robi wrażenie:)) Sama nie wiem, który ładniejszy;)) Najważniejsze żebyś Ty była zadowolona i żeby, to Twoje oczekiwania spełniał. Dla mnie Twoja strona wygląda bardzo przejrzyście, estetycznie i łatwo się po niej poruszać, a to najważniejsze:) Pozdrawiam Cię słonecznie:)
OdpowiedzUsuńPodoba mi się! Jest dużo lepiej. Dobra robota :)
OdpowiedzUsuńPodoba mi się ta wersja :) żeby jeszcze tekst był wyjustowany to w ogóle byłoby super :)
OdpowiedzUsuńMnie podobają się obydwie wersie ;) Ale to Twój blog, więc ważne żebyś to Ty się tu dobrze czuła ;)
OdpowiedzUsuńJak pierwszy raz weszłam po zmianach, to wydawało mi się, że zupełnie nie pasuje do charakteru bloga, ale teraz jak już wchodzę n-ty raz, to wiem, że dobrze zrobiłaś, bo jest bardzo praktycznie a przy okazji ładnie :)
OdpowiedzUsuńPrzyjemne dla oka i przejrzyste kompozycyjnie. Czy mogłabym poprosić o link lub prostą instrukcję by zrobić wysuwające się menu ( z różnymi odnośnikami) pod górnym paskiem zakładek ? Cokolwiek znalazłam na necie prowadzi do ręcznej ingerencji w html. A nie mam takiego doświadczenia by na to się odważyć bez pewnego efektu. Dziękuję !
OdpowiedzUsuń