Poprzedni, inauguracyjny wpis na temat mieszkaniowych inspiracji przyjął się na blogu lepiej, niż sądziłam, w związku z tym postanowiłam, że będę kontynuować tę serię ku Waszej (mam nadzieję) uciesze i swojej zazdrości z cyklu "dlaczego ja tak pięknie nie mieszkam?". Dziś przybywam z pomysłem na aranżację małego mieszkania. Wnętrze, które chcę Wam zaprezentować powstało w Szwecji (a to zaskoczenie ;)) i ma zaledwie 42 metry kwadratowe (tylko kilka metrów więcej, niż moje obecne lokum), a mimo to dzięki kolorystyce i pomysłowemu zaplanowaniu przestrzeni wydaje się być całkiem przestronne.









Źródło zdjęć: Fresh Home
Zauroczyła mnie kanapa - mam wrażenie, że wysyła jakiś podświadomy przekaz w stylu "usiądź na mnie, jestem taka wygodna" (wiem, durniej już nie mogłam tego opisać), mimo, że część mnie krzyczy "to zaraz będzie potwornie brudne". Myślę, że widząc ją na żywo chyba nie powstrzymałabym się przed "wypróbowaniem". Strasznie podoba mi się również kolorystyka sypialni. Co prawda sama zdecydowałabym się pewnie na ściany w odcieniach szarości, ale generalnie szarość w połączeniu z bladym różem to coś, co bardzo lubię w sypialnianych wnętrzach.
A w ramach ciekawostki napiszę, że powyższe mieszkanie jest na sprzedaż. Jeśli tylko dysponujecie wolnym 1,7mln koron szwedzkich może być Wasze, ale biorąc pod uwagę, że po przeliczeniu na nasze poczciwe złotówki to kwota rzędu ponad 800 tysięcy, pewnie większość w Was (podobnie jak i ja) wolałaby postawić sobie "skromny" 200 metrowy dom ;)




Wszystkie szwedzkie mieszkania wyglądają praktycznie tak samo. Tu jedyne co się różni od reszty to pomysłowy wieszak na gazetę:)
OdpowiedzUsuńPieknie! Marzy mi sie takie wnetrze ale od roku nie potrafie namowic meza na remont :D
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba ! Jak najbardziej moje kolory ;) tylko cena hymmm... lekka przesada ;)
OdpowiedzUsuńładne, ale dla mnie ciut za surowe
OdpowiedzUsuńPięknie! Idealnie wręcz :)
OdpowiedzUsuńPiękne, ale nie chciałabym w nim mieszkać bo wolę więcej kolorów :)
OdpowiedzUsuńOstatnio oglądałam te zdjęcia i dodałam do inspirujących:). Mam ochotę w tym kierunku urządzać swoje mieszkanko. pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWieszak na ścianie rewela ! :)
OdpowiedzUsuńheh szkoda, ze nie dysponuję taką gotówką :P
ale mieszkanie piękne i naprawdę wydaje się być mega przestonne1 :)
pozdrawiam :*
Piekny salon! Na prawde swietnie urzadzony. Jezeli chodzi i kuchnie, to wole biale fronty i ciemne blaty.
OdpowiedzUsuńPokój z aneksem jak nabardziej na tak, choć raczej przemalowałabym ściany na inny kolor ;) Sypialnia jak dla mnie mało przytulna, ale generalnie całokształ prezentuje się bardzo dobrze.
OdpowiedzUsuńLol, mieszkanie mniejsze od mojego (kilka metrów kwadratowych), a kuchnia jakieś 2x większa.. :D
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie wnętrza, po prostu wszystko mi się podoba!
OdpowiedzUsuńŁadnie urządzone :) Marzy mi się mieć kiedyś takie :) tylko jedno mnie zastanawia, dlaczego ani w kuchni ani w sypialni nie ma zasłon, firanek bądź rolet? osobiście nie podoba mi się pomysł że ktoś mógłby mnie podglądać.
OdpowiedzUsuńAle pięknie :)
OdpowiedzUsuńmałe , stylowe , urządzone z gustem mieszkanie o takie właśnie mi sie marzy ale nie za taką cenę ;D
OdpowiedzUsuńpiękne, ale to jeszcze nie jest małe mieszkanie. Moja kawalerka ma 18m i tylko dwa kąty proste. To jest mega wyzwanie. Ciężko je urządzić :)
OdpowiedzUsuńsuper wnętrze =D
OdpowiedzUsuńDla mnie bardzo fajne :) i w ogóle nie widać, że to małe mieszkanie :) zresztą... Większe od mojego ;)
OdpowiedzUsuńPiękne mieszkanko :-) Świetnie wykorzystali małą przestrzeń :-D
OdpowiedzUsuńomnonomomo jak pięknie!
OdpowiedzUsuńjestem absolutnie zafascynowana bielą i taką nieco surowością urozmaiconą ot tak rzuconymi kolorami! CUDO!
Takie wnętrza bardzo mi się podobają :) A cena cóż zarobki w Szwecji są o niebo wyższe niż u nas także cena mieszkania jest zapewne adekwatna do zarobków. Zaś w kwestii firanek to w wielu krajach po prostu się ich nie stosuje wcale :)
OdpowiedzUsuńŚwietne, fantastyczne, boskie wnętrze! Też mam taki metraż, ale kurczę no nie wiem czy dałabym radę odtworzyć chociaż połowę. Dużo zależy od układu pomieszczeń... Ale może w przyszłości uda się pokombinować :)
OdpowiedzUsuńWnętrze bardzo proste, ale z miłą chęcią mogłabym się do niego wprowadzić. Zaprojektowane z pomysłem i zapewne bardzo praktyczne. Mam znajomych którzy mają maleńkie mieszkanko, bo tylko 18 m i zmieściła im się tam mała kuchnia, łazienka, korytarz, ogromna szafa, biurko i stół (2 w 1), sofa. I muszę przyznać, że całość wygląda imponująco. Mieszkanie nie jest zagracone i bardzo przyjemnie spędza się tam czas. A wszystko dzięki genialnemu projektowi. :)
OdpowiedzUsuńU mnie byłby syf :) ale uwielbiam podziwiać takie piękne, delikatne i dobrze zaaranżowane wnętrza... Może dlatego, ze ja posiadam dokładne przeciwieństwo takich mieszkań :D
OdpowiedzUsuńAhhh cudo, moje mieszkanie tez takie będzie:) na razie wynajmujemy wiec nie ma co szalec, jedynie z dodatkami mozna. Ile Twoje m ma metrow? Nasze "az"32m kw.
OdpowiedzUsuńdla mnie piękne są takie jasne wnętrza, ale dobrałabym do tego jakieś "mocne" dodatki :)
OdpowiedzUsuńZupełnie mi się nie podoba, styl, jak dla mnie, 'wynajmę studentom' ;)
OdpowiedzUsuńKocham ten styl, marzę o takim mieszkaniu w przyszłości. Biel, biel i jeszcze raz biel. Niezmącona zbyt dużą ilością zbędnego koloru, tylko zielone roślinki ... Pięknie.
OdpowiedzUsuńmam kremową kanapę w domu, ale jak kupowałam to tak mnie zauroczyła, że nawet przez moment nie myślałam jak mało jest praktyczna :) jeśli w domu są zwierzęta i dzieci (hahah) to nie polecam takiego wyboru, chyba że ma zdejmowane obicie i można je często prać. Ale mieszkanko piękne, a pomyśleć że kiedyś uważałam biały za nudny i zimny ...
OdpowiedzUsuńPięknie urządzone, bez zbędnego zagracania :)
OdpowiedzUsuńAle zakup chyba sobie odpuszczę :P
uwielbiam skandynawskie wnętrza, nie ważne-że wyglądają podobnie-wszystkie sa bezgranicznie piękne!
OdpowiedzUsuńbiel jest fantastyczna-ale niestety -tak jak też moja przedmówczyni pisze-trzeba wziąć pod uwagę względy praktyczne:)
biała sofa-o w życiu:) również trzeba zwrócić uwagę na różne odcienie bieli oraz materiały, np tworzywa sztuczne, metale, meble lakierowane w kolorze białym często żółkną, zazwyczaj tego nie zauważamy-jedynie lepiej nie dokupować po czasie kolejnego białego krzesła do kolekcji-które będzie się wybijało bielą pośród kolegów:):):) ja swoje białe żółciaki uwielbiam, mam białe krzesła,stoliki,biurka,lampy,regał-marzą mi się też białe meble kuchenne...mmmmmm:)
Uwielbiam taką estetykę wnętrz i po prostu nie mogę się doczekać aż będę mieć swoje WŁASNE m4, miło u Ciebie! :)
OdpowiedzUsuńMieszkanie fajne, chociaż ja bym nie chciała mieszkać w bieli ;) I raczej nie dla tych, co mają trochę więcej do przechowywania niż 2 pary gatek i piżamę ;) Sama mam małe mieszkanie i wiem jak ważne są przestrzenie do przechowywania tych wszystkich namiotów, śpiworów, słoików z zaprawami, ozdób świątecznych, narzędzi itd :P
OdpowiedzUsuńHmmm coraz bardziej podobają mi się białe ściany .....ujęła mnie ta kolorystyka, wszystko wygląda bardzo estetycznie. Będę łykać takie posty jak najbardziej, zwłaszcza że czeka mnie urządzanie mieszkania:) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńrzeczywiście nie czuć tych 42 metrów, u nas niecałe 50 i wygląda ciut ciaśniej ;P
OdpowiedzUsuńbardzo fajne, chociaż wcale nie takie małe mieszkanie :) podoba mi się to, że te strefy są fajnie podzielone, ale nie tak wybitnie rzucające się w oczy. styl praktyczny i taki właśnie mi się podoba - nie ma przynajmniej problemu z doborem późniejszych dodatków.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam, A
Moja kuchnia jest jak ten przedpokoik, gdzie stoi krzesło :D
OdpowiedzUsuńFajnie zaplanowane mieszkanko, jednak u mnie największy problem jest, gdzie postawić biurko mojego faceta, żeby jakoś wyglądało ;/
Faktycznie wydaje się bardzo przestronne. Moja pierwsza myśl na temat kanapy była taka sama. Od razu wyobraziłam sobie jak szybko musi się brudzić jej piąkne obicie :)
OdpowiedzUsuńBiel zawsze jest w modzie tak samo czerń, ale do wnętrz preferuję ten pierwszy w przewadze dodaje świeżości pokojom i powiększa optycznie. Poza tym taki pokój wygląda skromnie, zaś przełamaniem są dodatki - i w takie akcenty lubię inwestować, bo akcesoria można zmienić i pokój wygląda inaczej. Podczas gdy przy tradycyjnie polskim wystroju trzeba cały dom do góry nogami przewracać by zmienić go w coś innego. :)
OdpowiedzUsuńTyleeeee światła <3 O jak chciałabym mieć takie jasne mieszkanie!
OdpowiedzUsuńbardzo fajny pomysł z tymi postami :)
OdpowiedzUsuństrasznie lubię przeglądać inspiracje na urządzenie mieszkania, kiedyś na pewno mi się to przyda :)w tej inspiracji najbardziej zauroczyło mnie zastosowanie kontrastu, czyli bieli na ścianach i niektórych meblach, oraz ciemniejszych dodatków i mebli kuchennych.
OdpowiedzUsuńMnie też bardzo przypadł do gustu ten surowy, prosty styl wnętrz. może to dlatego że lubię ład i porządek, albo dlatego że sama tak w mieszkaniu nie mam?:)
OdpowiedzUsuńJa mam skromne 45 metrów i meble "antyki" kupowane na giełdzie staroci ;-) Strasznie cieszy mnie ich odnawianie. Najważniejsze, że bez kredytu (uffff...) ;-)
OdpowiedzUsuńwow, wygląda świetnie :)
OdpowiedzUsuńPiękne mieszkanie. Jasne kolory i odpowiednio ustawione meble sprawiły, że wygląda ono na dużo większe niż napisałaś. Uwielbiam ładne wnętrza, ale sama zupełnie nie mam zdolności, jeśli chodzi o te sprawy.
OdpowiedzUsuńPiękne, ale mieszkania tego typu, to dla mnie mieszkania "do odwiedzenia" a nie do zamieszkania. Brakuje w nich ducha domowników, książek, zdjęć, pamiątek...
OdpowiedzUsuńpiękne wnętrze! Idealnie zagospodarowane, mogłabym tam zamieszkać ;)))
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba wystrój, biel daje wrażenie, że mieszkanie jest większe niż w rzeczywistości. Sama jednak nie byłabym w stanie zamieszkać w takim miejscu - zbyt surowo, zimno. Brak takiego domowego ciepełka :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne. Uwielbiam jasne wnętrza. Ja, hipokrytka, która przy ok. 35 m2 mam turkusowe i fioletowe ściany :)
OdpowiedzUsuńCóż za TAKIE ( nawet 42 metrowe) w Szwecjii 800 tys. to wcale nie jest dużo. Biorąc pod uwagę, że w Warszawie koszt surowego mieszkania, o takiej samej wielkości, które trzeba byłoby jeszcze wyremontować to 210 tys. złotych... Niestety za sumę 800 tys. zł można jedynie postawić ten 200 metrowy domek, bez żadnego wyposażenia ( Z doliczeniem okien, no i może dachu). 100 tys mniej gdy ma się już własną działkę w małej mieścinie. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńNigdy więcej białej kanapy... Moja poszła po 1,5 roku do śmietnika, bo mimo częstego mycia wyglądała okropnie
OdpowiedzUsuńJak ja bym chciała tak mieszkać ;) niestety póki co nie mamy z mężem nawet własnego kąta a gdzie dopiero do jego urządzania ;(
OdpowiedzUsuńmam nadzieje ze niedługo bede mogła moje wnetrze pokazać :)
OdpowiedzUsuń42 m2 to wcale nie małe mieszkanie. To przeciętne mieszkanie Polaka. Na 42 metrach mieści się masa rzeczy i nie ma problemu z urządzeniem takiej powierzchni by było miejsce i wszystko się zmieściło. Wg mnie to żadna sztuka z taką powierzchnią. Urządzić fajnie i funkcjonalnie 20 lub 30 m2 to jest wg mnie małe mieszkanie i duże wyzwanie.
OdpowiedzUsuńKuchnia bardzo ładna, ale dla mnie mieszkanie bez firanek wygląda strasznie "łyso" i jakby było niedokończone.
OdpowiedzUsuńcudne :) uwielbiam takie wnętrza
OdpowiedzUsuńnie martw się - ja jak patrzę na tę kanapę mam dokładnie takie same odczucia :)
a faktycznie tak urządzone daje wrażenie przestronnego, zwłaszcza sypialnia :)
zakochałam się w tym salonie, patrzę i nie mogę przestać ....
OdpowiedzUsuńŚwietnie urządzone mieszkanie, wygląda na duże :)
OdpowiedzUsuńale cena przeraża
Szafy są przecudowe!
OdpowiedzUsuńBardzo fajne :) wygląda na przestronne
OdpowiedzUsuńPaula, może miałabyś ochotę podzielić się swoimi patentami organizacji takiej przestrzeni jak Twoje mieszkanko? Ja na dniach przenoszę się na 35m i każde rady chętnie przeczytam!:) Kusi mnie połączenie kuchni z pokojem, jeśli tylko dzieląca je ściana nie będzie pełniła funkcji nośnej to młotek w dłoń i bach!
OdpowiedzUsuńobiecuję, że nad tym pomyślę, choć my wprowadziliśmy się do już umeblowanego mieszkania, więc wielkiego pola do popisu nie było ;)
Usuńtrafilas w 10 jesli chodzi moj gust:)fajen te Twoje nowe zmiany:)sciskam Lou:)
OdpowiedzUsuńWiadomo, oni mają ładne mieszkania, bo jako pierwsi mieli Ikeę;p
OdpowiedzUsuńUporządkowane, jasne i przestronne wnętrze - czyli to, co lubię :D Szwedzi zawsze mnie zachwycają, jeśli chodzi o mieszkania :)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię takie wnętrza. A co do bieli w małych wnętrzach - sama mam takie - niedługo wszystko będzie białe. ;-)
OdpowiedzUsuńPiękne wnętrza :) Takie czyste, proste, a zarazem eleganckie w swojej prostocie!
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie - http://lifeisyourcreation88.blogspot.com/
Biało, bielusio - dla mnie bomba! :)
OdpowiedzUsuńWszystko super, poza kuchnią. Jedyny słuszny kolor kuchennych szafek to biel ;)
OdpowiedzUsuńto mieszkanie wydaje się na prawdę spore :)
OdpowiedzUsuńja mam 103m2,ale dość nieustawne :(
super mieszkanie, ja swoje chciałem teraz przemalować z białego na jakiś inny kolor ale patrząc na te zdjęcia to muszę się zastanowić
OdpowiedzUsuńPięknie, minimalistycznie, taki dom mi się marzy. Zawsze jednak mam problem żeby dobrać do kuchni jakieś fajne kalendarze ścienne. Znasz jakiś sklep gdzie znajdę coś orygialnego?
OdpowiedzUsuńBradzo fajnie umeblowane i zagospodarowane- ja mam podobne w wielkości wlasne m i nnstop cos poprawiam i zmieniam - przestrzeń jest dość mała i czasem trudno cos zmienic ale si eni epoddaje wydaje mi sie ze z kazdym miesiacem jest pękniej:)
OdpowiedzUsuńWnętrze bardzo ładne, mogłabym takie mieć, tylko pojęcia nie mam, gdzie bym wtedy trzymała np. książki. Takie wnętrza są chyba tylko dla minimalistów z prawdziwego zdarzenia, którzy mocno ograniczają liczbę przedmiotów wokół siebie i np. książki mają wyłącznie w wersji elektronicznej. Do nich mi niestety daleko ;)
OdpowiedzUsuńCudne jest.Minimalistyczne i świetnie zagospodarowane:)
OdpowiedzUsuńBiel, biel i biel- uwielbiam :)
OdpowiedzUsuńBiel w połączeniu z drewnianymi meblami i podłogami prezentuje się cudownie. Mimo, że mieszkanie jest małe, ma niesamowity charakter i styl.
OdpowiedzUsuńCzy ktos moze podpowiedziec gdzie dostane tapety w takim stylu jak na zdjęciach (np.w przedpokoju?)?
OdpowiedzUsuńPrzepiękny kolor mebli w kuchni, to fornir ?
OdpowiedzUsuńSypialnia chyba najbardziej przypadła mi do gustu. Jest taka duża i fajnie umeblowana. Podoba mi się taki styl.
OdpowiedzUsuń