Do skandynawskich wnętrz słabość mam od zawsze. Uwielbiam tę przestrzeń, naturalność i wszechobecną biel. Już od kilku ładnych miesięcy przymierzałam się do rozpoczęcia serii wpisów prezentujących ładne wnętrza, którymi można się zainspirować, ale nie do końca mi to wychodziło, ciągle odkładałam to na potem. Gdy zobaczyłam mieszkanie, które dzisiaj mam zamiar Wam pokazać, od razu uznałam, że to idealna okazja na rozpoczęcie tego cyklu.
Pojęcia nie mam czy sama zdecydowałabym się na taką ilość bieli w czterech kątach, bo przyznać trzeba, że jest jej tu sporo. Moje przewrażliwione myśli prawie krzyczą "przecież to się zaraz ubrudzi", ale z drugiej strony chętnie zamieszkałabym tam chociaż na miesiąc (albo i nawet dwa), bo dobrego gustu właścicielom na pewno odmówić nie można.

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony Nicety Deco.









cudne są ;) A tak naprawde to jak sie ma ubrudzić to w sumie wszystko może się ubrudzić niekoniecznie białe rzeczy ;)
OdpowiedzUsuńMieszkanie bardzo fajnie urządzone i choć wolę trochę bardziej klasyczny wystrój to również chętnie spędziłabym tam miesiąc;)))
OdpowiedzUsuńSuper kolorystyka! Podoba mi się. :)
OdpowiedzUsuńpięknie, ale niestety nie dla mnie, przy ślubnym latającym co chwila do garażu, dwóch psach, kocie i młodej, która ma powera na potęgę miałabym sprzątania od rana do nocy... ;)
OdpowiedzUsuńBardzo podobają mi się takie mieszkania. Sama planuję tak urządzić dobie swoje 4 kąty w przyszłości.
OdpowiedzUsuńbiałe meble w kuchni wbrew pozorom nie są wcale niepraktyczne :) ja w mieszkaniu które obecnie wynajmuję mam białe i naprawdę bardzo się nie brudzą i dodatkowo pięknie wyglądają :)
OdpowiedzUsuńdzięki, że to piszesz, bo na dniach będę zmieniać mieszkanko i właśnie podobają mi się jaśniutkie meble:) może nie śnieżnobiałe, ale b. jasne:)
UsuńTrzecie zdjęcie mi się podoba, choć bez rogów, jestem przeciwnikiem martwych zwierząt i ich części w domu, w każdym razie w moim na pewno ich nie bedzie.
OdpowiedzUsuńPrzeciez np. jelenie zrzucala rogi.... Martwe zwierzeta, Jezusku slodziutki...
UsuńUwielbiam takie klimaty lekko zwiewnie i przyjemnie :)
OdpowiedzUsuńBARDZO mi się podoba :) Czekam na kolejny post z cyklu.
OdpowiedzUsuńuwielbiam ;)
OdpowiedzUsuńnie w moim stylu, ja uwielbiam drewno :)
OdpowiedzUsuńNie powiem, że mi się nie podoba, ale zdecydowanie wolę przytulniejsze wnętrza.
OdpowiedzUsuńpięknie urządzone wnętrza! właśnie tego mi brakuje, u nas w Polce trudno znaleźć idealnie umeblowany dom, jak byłam w tym roku w Szwecji wszystkie wnętrza w których byłam bardzo mi się podobały (nie wspominając nawet jak pięknie wygląda rząd białych domków na tle morza)
OdpowiedzUsuńUwielbiam skandynawskie wnętrza, ale to jakoś średnio mi się podoba... :(
OdpowiedzUsuńkocham takie wnetrza :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam tego typu wnętrza; nawet małe pomieszczenia staja sie jasne i przestronne :)
OdpowiedzUsuńtakie łóżko i balkon to coś co bym chciała :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie wnetrza! Ja biel zamienilabym w niektorych miejscach na szarosc, kuchnia jest cudowna ale nie podobaja mi sie panele w salonie;)
OdpowiedzUsuńlubie skandynawski styl,ale to mieszkanko mi do gustu nie przypadło ;)
OdpowiedzUsuńkuchnia i sypialnia podbiła moje serce;)
OdpowiedzUsuńBiałej kanapy bym nie kupiła, ale wiele innych elementów naprawdę mi się podoba.
OdpowiedzUsuńprzynajmniej już wiem jak nazwać ten styl, który mi się podoba! piękne <3
OdpowiedzUsuńKuchnię to bym taką chciała! ;D
OdpowiedzUsuńMoje mieszkanie też będzie kiedyś iście białe ! :)
OdpowiedzUsuńA te zdjęcia są cudowne :)
co do brudzenia to wszystko się ubrudzi :)
pozdrawiam! ;)))
mmm, marzy mi się takie proste, przestrzenne geometryczne mieszkanie. To jest piękne!
OdpowiedzUsuńhttp://fresz0.blogspot.com/
Też uwielbiam takie wnętrza. Ale w swoim mieszkaniu pewnie zdecydowałabym się na jeden pokój w takim stylu :)
OdpowiedzUsuńWnętrza są po prostu piękne. Wychowałam się w raczej ciemnych wnętrzach, wszyscy takie mieli więc teraz ciągnie mnie do takich jasnych i pogodnych wnętrz.
OdpowiedzUsuńbardzo lubię ten styl :)
OdpowiedzUsuńPodoba mi się ten styl. Zwłaszcza sypialnia ♥
OdpowiedzUsuńŁadnie, ale jak dla mnie to tej bieli już za dużo ;)
OdpowiedzUsuńPodłoga w kuchni jest rewelacyjna. Taką chcę! :)
OdpowiedzUsuńTeż uwielbiam skandynawskie wnętrza. Dużo bieli i kolorowe, ale stonowane dodatki, to coś co zawsze kradnie moje serce :)
OdpowiedzUsuńfaktycznie biało tam, ale za to jak przytulnie :)
OdpowiedzUsuńmam identyczny dywanik jak na ostatnim zdjęciu:)
OdpowiedzUsuńprzepięknie! idealnie mój gust
OdpowiedzUsuńzakochałam się w tym wnętrzu zaczynającym się od sypialni <3 :) i tu dużo bieli wcale mi nie przeszkadza :) niedługo przeprowadzka, więc już wiem, jak mają wyglądać moje wnętrza (ja zawsze chciałam mieć przytulnie, mój chłopak bardziej surowo i nowocześnie - chyba można powiedzieć, że to JAKIEŚ połączenie naszych wizji? ;))
OdpowiedzUsuńsliczne !
OdpowiedzUsuńTak się ostatnio złożyło, że skandynawski design mieszkalny mogę obserwować na żywo i praktycznie codziennie. Przyznać muszę, że szwedzkie mieszkania w większości wyglądają własnie tak, jak to przedstawione u Ciebie. Chociaż nigdy nie przepadałam własnie za takim stylem, ponieważ wydawał mi się zbyt surowy, teraz powoli zmieniam zdanie. Szwedzi mają niezwykłą umiejętność łączenia starego z nowym, drewnianego z metalowym i kolorowego z czarno-białym.
OdpowiedzUsuńuwielbiam oglądac zdjęcia mieszkań! to jest piękne!
OdpowiedzUsuńJest idealnie!
OdpowiedzUsuńKuchnia podbiła moje serce :)
tak, TAAAK! uwielbiam ten styl :) zapraszam na metamorfozę pokoju http://smallsaphire.blogspot.com/2013/08/duzy-remont-maym-kosztem.html
OdpowiedzUsuńTeż uwielbiam wnętrza w bieli:) Śliczne są:)
OdpowiedzUsuńSypialnia jak marzenie :)
OdpowiedzUsuńCudowne, choć niepraktyczne niestety :(
OdpowiedzUsuńmoże i niepraktycznie ale czuć przestrzeń :) i ta drewniana podłoga!
OdpowiedzUsuńhttp://mishtiart.blogspot.com/
rzeczywiście boskie:) zwłaszcza ta kuchnia!:)
OdpowiedzUsuńkocham takie klimaty, ale Ty to wiesz:)
Wszędobylska biel... Oj nie to nie dla mnie :) Za sterylnie, za biało...Chyba mam uraz do bieli, bo jak byłam mała z mamą mieszkałyśmy w malutkim mieszkanku, zawsze pomalowanym na biało (żeby nie zaciemniać...) i strasznie to wspominam... Teraz mam biały przedpokój i mam go serdecznie dość :P
OdpowiedzUsuńMi się nie podoba... Zbyt biało i mam wrażenie, że mało przytulnie. Czekam na kolejne posty z tej serii :)
OdpowiedzUsuńŁadne mieszkanie, bardzo lubię biel we wnętrzach :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam ten styl! <3
OdpowiedzUsuńpiękne mieszkanie;)
OdpowiedzUsuńbardzo ładne wnętrza ale nie do końca w moim guście wolę jednak kolor, tak sobie patrzę i nagle uświadomiłam sobie że ładnie wygląda taka duża przestrzeń, sama mieszkam w domku jednorodzinnym ale w sumie to czasami chciałabym wrócić do mieszkania w bloku, ładnie to wygląda na obrazku ale jak przyjdzie do utrzymania, sprzątania to nie jest już tak kolorowo, wypowiedź z kategorii nigdy się człowiek nie cieszy z tego co ma :D
OdpowiedzUsuńJak dla mnie, to mieszkanie to połączenie skandynawskiego z glamour, trochę za mało naturalnych elementów jak surowy kamień czy drewno, ale zgadzam się, że jest przeeepięknie :)
OdpowiedzUsuńMam podobne odczucia - to mieszkanie podoba mi się bardzo! ale nie wiem czy chciałabym zamieszkać w tak białej przestrzeni.. ale gdybym mogła dodać koloru to jak najbardziej! :D
OdpowiedzUsuńuwielbiam biel! sama urządziłam swoje kąty "po skandynawsku", ale biała kanapa po roku użytkowania poszła do wyrzucenia...
OdpowiedzUsuńMarzy mi się takie mieszkanie :D A kiedyś sądziłam że kolor biały jest nudny - jakże byłam w błędzie :D
OdpowiedzUsuńObserwuje Cię od dłuższego czasu, czytam regularnie i codziennie odwiedzam Twojego bloga w poszukiwaniu nowych postów, ale jakoś nigdy nie napisałam. Ale to mieszkanie tak mnie urzekło, że postanowiłam skomentować. Wszystko, absolutnie wszystko mi się podoba! Jest przepiękne, oglądałam zdjęcia już chyba ze 100 razy. Wielkie dzięki! Pozdrawiam Martyna.J
OdpowiedzUsuńsypialnia jest przepiękna :)
OdpowiedzUsuńpiękne są:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam ten styl!
OdpowiedzUsuńPaula, mam pytanie: jestem twoją anonimową czytelniczką od dawna i chyba w koncu dojrzalam do tego, zeby zaistniec w blogosferze jako bloggerka. Mam juz swoj pomysl na szablon i bardzo chcialabym abys pomogla mi go zrealizowac. Stad moje pytanie- czy ty robisz to za jakas konkretna kwote?
OdpowiedzUsuńAgnieszka
Boskie jest te mieszkanie!
OdpowiedzUsuńTeż uwielbiam skandynawskie wnętrza- ich surowość i prostota mnie zachwycają :)
OdpowiedzUsuńCzy mi się zdaje, czy majstrujesz przy wyglądzie?
OdpowiedzUsuńWłaśnie takie wnętrza lubię najbardziej już od lat. Czasami wydaje mi się, że mogłabym mieszkać, w którymś z krajów skandynawskich :)
OdpowiedzUsuńCudne mieszkanie!
OdpowiedzUsuńJuż myślałam, że znasz właścicieli i miałam pytać, gdzie to i czy na pewno w Polsce. ;-)
Dlaczego na twoim blogu pojawiła się funkcja "Czytaj Więcej" ??? Przecież sama mówiłaś, że nie cierpisz jak na innych blogach ona jest. Nie uważasz że to straszna hipokryzja z twojej strony ?
OdpowiedzUsuńtylko krowa nie zmienia poglądów ;) a tak serio: po zmianie szablonu ładowanie trwało zbyt długo, dlatego dłuższe wpisy postanowiłam skracać ;)
UsuńTo nie możesz zrobić tak, że najnowszy post zawsze będzie na stronie w całości, a te starsze będą miały "Czytaj więcej" ?
UsuńOd początku lipca remontujemy mieszkanie i teraz właśnie będzie wszystko w kolorystyce białej, a drewniane wykończenia w kolorze dębu :-) już się nie mogę doczekać, aż wrócę do domu :-)
OdpowiedzUsuńCiekawe tylko jak się dziecko pojawi, czy wtedy też będę taka szczęśliwa :-D
W sensie, że pewnie wszystko mi upaćka i ściany będą czarne :-)
UsuńJakie to jest cudowne, te wnętrza. Oni, w Skandynawii, mają wszystko takie proste, nawet bardziej skomplikowane formy wydają się być przejrzyste. Cudownie :)
OdpowiedzUsuń