This is First Om Templates Demo Site

15 zimowych płaszczy - przegląd sieciówek



  24 października 2013    Etykiety: 
Choćbym bardzo chciała wmówić sobie, że do zimy jeszcze daleko, to wszystkie znaki na niebie i ziemi i tak nie pozwolą mi w do uwierzyć. Drzewa pod naszymi oknami totalnie wyłysiały, poranny śpiew ptaków zastąpiły odgłosy skrobania szyb w samochodach, a całodzienne ulewy nastrajają jedynie do spędzenia dnia pod ciepłym kocem. Nie ma się co łudzić - zima za pasem. I tu pojawia się problem pod tytułem "Nie mam się w co ubrać". Pół biedy, jeśli okrycie wierzchnie z zeszłego sezonu jakoś wygląda, gorzej, gdy znowu trzeba wyruszyć na poszukiwania i wydać tę mrożącą krew w żyłach sumę na kawałek ocieplonego materiału.

Ja od kilku sezonów wierna jestem płaszczom z bardzo prostego i jakże oczywistego powodu - nic nie grzeje lepiej tyłka, gdy temperatury wkraczają w minusową strefę. Z tego również powodu przygotowałam dla Was (trochę też dla siebie, choć cały czas wmawiam sobie, że zeszłoroczny model jeszcze daje radę) subiektywny przegląd płaszczy, które oferują w tym sezonie sieciówki. Jeśli będziecie zainteresowane to za jakiś czas zrobię również zestawienie kurtek (o ile czas pozwoli).





1) House, 206,90zł | 2) Mohito, 279,99zł | 3) H&M, 129,90zł | 4) Tally Weijl, ok. 330zł | 5) Pull and Bear, 199,90zł | 6) House, 179,90zł | 7) Tally Weijl, ok. 200zł | 8) Pull and Bear, 399,90zł | 9) H&M, 229zł | 10) Top Secret, 249,99zł | 11) Mohito, 249,99zł | 12) Pull and Bear, 299,90zł | 13) New Look, 220zł | 14) Mango, 169zł | 15) Pull and Bear, 199,90zł

About Paula | one little smile

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Maecenas euismod diam at commodo sagittis. Nam id molestie velit. Nunc id nisl tristique, dapibus tellus quis, dictum metus. Pellentesque id imperdiet est.

84 komentarze:

  1. 5 i 12 najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. 11 przepiękny!
    13 przymierzałam, ale według mnie nie nadawałby się na zimę, cieniutki jest.
    Wybór naprawdę ciepłych kurtek ma bershka i pul and bear, ale niestety ceny powyżej 300 zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. numer 11 faktycznie jest piękny, ale skóra mi cierpnie na samą myśl o tym jak musi się brudzić ;)

      Usuń
    2. Brudzić mało powiedziane, on jest taki cienki, że byś przemarzłą w nim od razu po wyjściu z domu ;) miałam kupić czarną wersję na jesień, ale nawet na jesień wydawał mi się za cienki.

      Usuń
  3. ja w tym roku planuję zakup ciepłej parki z Sinsay, bardzo mi się spodobała, choć mój budżet mocno nadwyrężony po przeprowadzce i kupnie nowego laptopa, o którym pisałam niedawno na moim blogu.. ale tłumaczę to sobie tym, że chcę tylko tą kurtkę i już nic więcej, i że jak będę ją mieć to ban na zakupy totalnie i reperuję budżecik, biednej studentki rzecz jasna :) twoje typy na nadchodzącą zimę są bardzo w moim guście, aczkolwiek 'macałam' kurtki i płaszcze w Housie i ich jakość, a także grubość mnie na kolana nie powaliła. Ale zobacz onelittlesmile, kupując kurtkę/płaszcz chcemy też nowe dodatki, komin, szalik, rękawiczki, i buty (o mamo, nie mam butów), więc może jakieś zestawienie z kominami, czapami czy rękawiczkami? :) W Kari widziałam bardzo ładne i duży wybór a ceny w miarę niskie 12,99 za grube rękawice, to chyba niezła oferta, nie? :) pozdrawiam właścicielkę idealnie poukładanego i kolorowego bloga! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za miłe słowa ;)
      pomysłów na tego typu zestawienia mam całe mnóstwo, na pewno jeszcze jakieś się pojawią :)

      Usuń
  4. 11 piękny! Ostatnio choruję na płaszcz z drobnej pikówki, fason rozkloszowany, z koła. Tylko cena mi się mniej podoba, 400zŁ :/

    OdpowiedzUsuń
  5. 7 i 11 to dwa płaszcze, które podobają mi się najbardziej. :) Mimo to, nie kupię ich, bo rok temu udało mi się zdobyć kurtkę, w której dobrze się czuję i (chyba) wyglądam, a trzyma się nieźle, więc jej nie wymienię. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najbardziej podobają mi się 3 i 9, ale wątpię, aby były wystarczająco ciepłe. Dlatego moim typem też jest 12 :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie nr 3, ale w żadnym H&M nie mogę go znaleźć (sprawdziłam póki co 3 różne sklepy) :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi od jakiegos czasu zaczęły się bardzo podobac parki, i przypadkowo trafiłam na taką z kożuszkiem w srodku <3 cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. 3, 7 i 10 <3 czarny lub granatowy płaszcz ze złotymi guzikami/akcentami to jest to!

    OdpowiedzUsuń
  10. 6,8 i 11 - piękne :) Całe szczęście ja już znalazłam swój wymarzony płaszczyk!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. 1, 8 i 11 podobają mi się najbardziej :) ah<3 chyba sama muszę czegoś poszukać, ale nie wiem, czy na ten rok, czy na przyszły, bo czekają mnie jeszcze inne wydatki

    OdpowiedzUsuń
  12. 3,6 i 14 moje typy płaszczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja już swoją kurtałkę na sezon jesien-zima znalazłam więc poszukiwania za mną ale nie było łatwo; życzę wytrwałości ... :)

    OdpowiedzUsuń
  14. 1, 4, 11. Chyba wezmę kredyt...

    OdpowiedzUsuń
  15. 1,8,11 - taki w stylu 11 kupiłam w tamtym roku, jest szary ze skóropodobnymi wstawkami i trzyma sie świetnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. 1 i 8 najpiękniejsze mój styl :) ale najszybciej skusiłabym się na ta 1 z House :) i jaka różnica w cenie, a znając życie w przyszłym roku chciałabym już inną :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Polecam te z TOP SECRET. W zeszlym roku kupilam dwa. Jeden krotki, drugi dlugi. Swietnie sa! Te z Mango zle leza, jakby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero zobaczylam Twoj typ. Dla mnie "puchowe" never. Wygladam w nich jak maly eskimos.

      Usuń
  18. Z tych to 1 i 15 bym wybrała, 11 jest śliczna, ale czułabym się w niej za poważnie tak na co dzień :D W Pull and Bear mierzyłam ostatnio płaszcz, który bym najchętniej u siebie widziała, ale co zrobić jak najmniejszy rozmiar za duży ;(

    OdpowiedzUsuń
  19. Trafiłaś z postem, bo jestem akurat w trakcie poszukiwań czegoś nowego na zimę. :) 2 baaardzo mi się spodobała, ale jak ona musie się brudzić. Ja niestety ciepluch jestem, więc i okrycie musi być grubsze. ;]

    OdpowiedzUsuń
  20. Jutro mam zamiar kupić płaszcz i zastanawiam się nad 11 (w sklepie to bardziej camel niż lekki beż, na pewno nie jest tak jasny jak na zdjęciu) albo podobnym płaszczem w szarym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystko fajnie, ale ... płaszcze w sieciówkach są w 98% podszyte wiatrem, materiał wierzchni + podszewdka i nic poza tym. Brakuje mi w nich warstwy ocieplającej, bo jaki ma sens ubieranie 5-ciu swetrów pod spód?

    A fasony generalnie ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kurczę, powiem Ci, że czytając wstęp mam wrażenie jakbyśmy żyły w 2 różnych krajach :D . Mieszkam pod Krakowem i od początku tygodnia jest u mnie pięknie :). Wczoraj temperatura wynosiła 22 stopnie i było niezwykle słonecznie :) . Miałam wrażenie, że idzie wiosna. Przymrozki i skrobanie szyb też mnie nie dotyczy, chociaż zdaje sobie sprawę, że to kwestia czasu :D.
    A co do okryć wierzchnich to ja zakupiłam już parkę w Stradivariusie i powiem teraz coś głupiego- chyba nie mogę się doczekać trochę chłodniejszych dni aby ją założyć :D .
    Pozdrawiam :D :*

    OdpowiedzUsuń
  23. wybrałabym 1, 12, 13 - jestem praktyczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. 2, 7 i 11 do mnie mówią :) Uwielbiam taki fason.

    OdpowiedzUsuń
  25. Super post, do tej pory podobały mi się tylko takie za ponad 400 zł a tu tyle piękności w dobrej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nawet nie chcę myśleć o zimie... Zresztą, aktualnie pogoda jest jak na wiosnę, więc na płaszcze i tak dla mnie za wcześnie :D Aczkolwiek podoba mi się 1 i 2.

    OdpowiedzUsuń
  27. Wow, nr 11 piękny i elegancki, tylko wolałabym go np. w szarym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  28. Nr 2 piękny, taki elegancki :)

    OdpowiedzUsuń
  29. najdroższy jak dla mnie najbrzydszy ;p

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja już płaszcz mam, nie ma tu żadnego podobnego.

    OdpowiedzUsuń
  31. Dla mnie 11 jest strzałem w 10 !

    OdpowiedzUsuń
  32. Najbardziej mi się podoba 1 z Housa, teraz jest dobry moment, bo od dzisiaj do niedzieli jest -40% na wszystko ;) Wystarczy kupon z FB. Może komuś się przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. 11! ale jakby szary? ciut ciemniejszy? Ale krój piękny i very modny :)

    OdpowiedzUsuń
  34. 4 i 8 to moje typy ;) ale wszystkie są bardzo ładne!

    OdpowiedzUsuń
  35. Ehhh mnie niestety też czeka zakup płaszcza... Nawet o tym nie chcę mysleć :P

    OdpowiedzUsuń
  36. Oj 3 to nie na zimę. Widziałam go w sklepie i cieniutki jest... bardziej jako przejściówka może służyć ;)
    7 i 13 są ok :)

    OdpowiedzUsuń
  37. jak dla mnie 7 wygrywa ;) mega elegancja ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. 1 bardzo mi się podoba, ale mam podobną parkę z zeszłego roku. Teraz poluję na jakiś elegantszy płaszcz z dużą zawartością wełny - niestety w większości sieciówek te płaszcze to sam poliester ;/

    OdpowiedzUsuń
  39. 1 i 8 podobają mi się najbardziej :-) A ja kilka dni temu kupiłam kurtkę, idealną na tą przejściową pogodę :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Wczoraj zostawiłam tu parę słów i go nie ma. To już kolejny raz, gdy mój komentarz nie został opublikowany, a przecież nie był w żaden sposób niegrzeczny - czy ja się Tobie czymś naraziłam? Może dostałam niezasłużonego bana? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm dziwne, nie moderuję w żaden sposób komentarzy, sprawdzałam też czy nie wpadł do automatycznego wykrywania spamu (czasami blogger wrzuca tam komentarze, które spamem wcale nie są), ale tam też pustki.
      Komentarz pojawił się po tym jak go opublikowałaś?
      Nie mam zielonego pojęcia o co może chodzić :(

      Usuń
    2. Wiesz co, mi też to zdarza i to nie tylko u Ciebie. Dziwne :D

      Usuń
    3. Myślałam już, że może mój numer IP jest zablokowany, czy coś takiego, ale na szczęście nie :) Prawdę mówiąc nie pamiętam już, czy widziałam te komentarze opublikowane - może jakiś błąd wystąpił już na etapie "opublikuj". W każdym razie mam nadzieję, że nie będę już wpadać do spamu.
      A w komentarzu pisałam, że bardzo mi się podobają 2 płaszcze - 3 i 7, ale obawiam się, że nie są zbyt ciepłe (w sieciowych sklepach spotykam na ogół płaszcze 100% poliester i bez jakiegokolwiek ocieplenia - przynajmniej jeśli chodzi o płaszcze poniżej 300 zł) i zastanawiam się, czy ktoś je widział na żywo i "macał" :)

      Usuń
  41. 3 i 13 <3 są przepiękne! w zeszłym roku postawiłam na proządny, kobiecy płaszcz i jestem z niego megazadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  42. 1 świetny, ciekawe czy ciepły?

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja kocham mój płaszczyk, choć sięga ledwo za pupę, zostaje mu to wybaczone. Jest to nabukowe cudeńko podszyte (sztucznym) futerkiem, któremu niestraszne mrozy, wiatr i śnieg. Z wyglądu dokładnie taki, jak sobie wymarzyłam, i nawet przewysoka cena(400zł :O ale przecena z 1000 :OOOOOO) zostaje mu wybaczona, bo zdecydowanie warto wydać te 2 razy więcej niż w sieciówce za coś co naprawdę nadaje się na polską zimę. I póki co jakość też wydaje się przynajmniej dwa razy wyższa. (Ale piszę to z perspektywy osoby, która bardzo nie lubi marznąć zimą, a ma gdzie, i nosi po 2 swetry, najgrubsze czapki i szaliki itd)

    OdpowiedzUsuń
  44. moim zdaniem 1 i 12 to już kurtki, a najbardziej przypadł mi do gustu płaszcz pod numerem 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  45. na szczęście mam już płaszczyk zimowy :) w sklepach (przynajmniej u mnie) straszne pustki i nic ciekawego :<

    OdpowiedzUsuń
  46. Ostatnio bardzo mi się podobają płaszcze w takim kolorze jak przedostatni ;) Jeśli chodzi o całość to 2 i 10 najbardziej przypadły mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ciężko się zdecydować. Ale chyba przygarnęłabym 13, ostatnio mi się bardzo podobają brązowe rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  48. mi sie podoba numer 5,ale ja widze tylko 6

    OdpowiedzUsuń
  49. 8 jest bajka, ale ciążowy (i to bliźniaczy) brzuch ma szansę pomieścić jedynie 5ka zdaje się... czas się poważnie rozejrzeć za czymś na zimę co się na mnie zapnie;]

    OdpowiedzUsuń