Posty podsumowujące zazwyczaj pojawiają się na blogach w ostatnich dniach roku, ale mi tym razem nie wyszło. Miałam zdecydowanie więcej pomysłów na kończące rok wpisy, niż czasu na ich wykonanie, ale nadrabiam teraz. W końcu kilka dni różnicy to jeszcze nie spóźnialstwo, raczej mały poślizg (a przynajmniej tak ładniej to brzmi).
Rok 2013 ośmielę się nazwać rokiem mojej ogromnej zmiany w kwestii podejścia do blogowania. Zmieniło się bardzo wiele. Moim największym osobistym sukcesem (który pewnie wielu z Was wyda się totalnie błahy) jest to, że coraz bardziej otwieram się na innych blogerów. Kiedyś słyszeć nie chciałam o jakichkolwiek spotkaniach blogerskich, bałam się przełamać nieśmiałość, a dziś w planach mam zaliczenie pierwszego spotkania blogerów z prawdziwego zdarzenia. Nie mogłabym nie wspomnieć w tym miejscu o Alinie, która zapoczątkowała to moje przełamywanie lodów i która stała się moim blogowym mentorem w wielu sprawach. Dobrze, że jesteś!
Blog sprawił również, że znalazłam swoją prawdziwą pasję - tworzenie grafiki. Wprawdzie interesowałam się tym już wcześniej, ale to właśnie w ubiegłym roku postanowiłam przysiąść nad tym bardziej serio i totalnie mnie to pochłonęło. Spędzam długie godziny tworząc grafiki wektorowe i zdumiewam samą siebie tym, że mam w sobie tyle cierpliwości! Nic nie relaksuje mnie bardziej na świecie i mam nadzieję, że czas pozwoli na dalszy rozwój w tej dziedzinie, bo czuję, że to coś, co chciałabym robić w życiu.
One little smile w 2013 w końcu doczekało się własnej domeny oraz przeszło małą metamorfozę szablonu, a właściwie jego odświeżenie. Udało mi się również przyczynić do odmiany wyglądu kilku innych fantastycznych blogów. Poza adresem i wyglądem, treść bloga także nieco się zmieniła. Kiedyś było tu o wiele więcej recenzji kosmetyków, dziś stawiam na lifestyle i o wiele lepiej się w tym czuję. Pojawiło się wiele serii, które daję mi mnóstwo radości - mówię tu między innymi o tapetach, dzięki którym mam od Was comiesięcznego kopniaka motywacyjnego. Uwielbiam Wasz entuzjazm, czy może być lepsza nagroda dla blogera?
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE W 2013:
Wśród najczęściej czytanych przez Was wpisów nadal królują KUPONY MIŁOŚCI - wpis stary jak świat, a mimo to cieszy się przeogromną popularnością. Nie pojawił się jeszcze żaden inny, który by go zdetronizował. Chętnie zaglądaliście również do wpisu O TANIM WYPOSAŻENIU MIESZKANIA, a grafika z JESIENNYMI CELAMI była wręcz rozchwytywana. Bardzo polubiliście serię LINKÓW GODNYCH POLECENIA, na tyle, że jeden z wpisów pojawił się na liście TOP5. Z kolei piąte miejsce to dla mnie mały powód do dumy, bowiem jest to wpis O ŚWIĄTECZNEJ MISJI PREZENTOWEJ, który był efektem współpracy i po zaledwie trzech tygodniach od publikacji znalazł się wśród najczęściej czytanych wpisów na blogu. Cieszy mnie to ogromnie!
CZEGO ŻYCZYŁABYM SOBIE NA KOLEJNY ROK BLOGOWANIA?
Wytrwałości, sporej dawki pomysłów, a do tego więcej wolnego czasu, bo pomysłów póki co nie brakuje, gorzej z tym drugim. Mam również wielką nadzieję, że w końcu przełamię się stuprocentowo w kwestii blogerskich spotkań i przestanie mnie wreszcie omijać możliwość poznania tylu fantastycznych osób. Gdzieś tam z tyłu głowy pojawia mi się myśl o Blog Forum Gdańsk, ale to wszystko nadal do rozstrzygnięcia. Przede wszystkim jednak życzyłabym sobie, żebyście zaglądali tu co najmniej tak samo często jak teraz i przekazywali jeszcze więcej pozytywnej energii. Bez Was to miejsce by nie istniało, a moja motywacja bez Waszych maili, wiadomości i komentarzy pewnie już dawno by się wyczerpała. Niech to będzie kolejny dobry rok z najlepszymi czytelnikami na świecie (Tak, podlizuję się, ale tylko odrobinę ;))!






Wszystkiego dobrego w nowym roku! ;) Dziękuję Ci, że jesteś. Twoje tapety już od jakiegoś czasu goszczą na moim pulpicie, a na notki zawsze czekam z niecierpliwością! ;)
OdpowiedzUsuńWytrwałości ;)
Ja również dziękuję :)
UsuńMyślę, że nie tylko będzie Nas tyle samo, a nawet coraz więcej :)
OdpowiedzUsuńwidać , że tworzenie grafiki sprawia Ci dużo radości bo efekt jest rewelacyjny ! skoro w tamtym roku było dobrze , to w tym będzie jeszcze lepiej ;) zapraszam do zerknięcia fachowym okiem :D welikeyou91.blogspot.com
OdpowiedzUsuńa propos grafiki wektorowej - czy jest szansa, że zamieści Pani kiedyś jakiś tutorial odnośnie tworzenia takich cudownych obrazków? :)
OdpowiedzUsuńCzy Wy naprawdę chcecie, żebym czuła się jak stara baba? Żadna Pani ;)
UsuńA co do tutoriali: może kiedyś się takie pojawią :)
Szablon jest bardzo fajny, charakterystyczny tak jak Twoje grafiki i w bardzo przyjemnym kolorze :)
OdpowiedzUsuńTwoje posty z linkami godnymi polecenia lubię najbardziej :)
OdpowiedzUsuńcieszę się, że jakiś czas temu trafiłam na Twojego bloga, teraz bardzo chętnie zaglądam tu z każdym nowym wpisem ;)
OdpowiedzUsuńdużo wytrwałości! ;)
Kupony miłości sama wykorzystałam i sprawiłam kilka lubemu z okazji świąt, był zachwycony. Pomysł wspaniały, nie dziwię się, że cieszy się taką popularnością :)
OdpowiedzUsuńPowodzenia w dalszym blogowaniu:) Twój blog na prawdę przeszedł dużą metamorfozę pod względem postów dzięki którym zaglądam tu codziennie :)
OdpowiedzUsuńNiedawno odkryłam Twojego bloga, ale bardzo bardzo go lubię. staranność Twoich wpisów, cudne grafiki, taki...optymizm i rzeczowość płynące z Twoich notek... Czytanie i niekiedy inspirowanie się to prawdziwa przyjemność. Oby rok 2014 przyniósł jeszcze więcej cudownych postów i sukcesów w zajmowaniu się grafiką :)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że grafika okazała się Twoją pasją:) Ja dzięki blogowaniu przekonałam się, jak wiele przyjemności może sprawiać fotografia:)
OdpowiedzUsuńJestem przekonana, że po powrocie z I blogerskiego spotkania, będziesz myślała o kolejnych;) Od dobrej zabawy można się uzależnić;)
ja zycze ci tego, czego zapragniesz ;)
OdpowiedzUsuńa no i niema się co dziwić, skoro tak fajnie blogujesz, to ludzie to przeglądają :PP
Jak fajnie, że dwie moje ulubione blogerki trzymają się razem :)
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci samych sukcesów w kolejnym roku Paula. Uwielbiam do Ciebie zaglądać. Twoje tapety goszczą na moim pulpicie, a dzien bez zaglądniecia tu jest dniem straconym :)) Tak trzymaj!
Pięknych postów, inspiracji i ogromu sukcesów! :)
OdpowiedzUsuńMam podobnie - zabrakło mi czasu i teraz dopiero nadrabiam. Podsumowanie roku z małym poślizgiem będzie. Jakby na to nie patrzeć - blogowanie jest czasożerne...
OdpowiedzUsuńFajnie mi było było poczytać o Twoim przełamaniu się. Ja ciągle jeszcze bloguję zza wielkiej kurtyny, kryjąc się i w ogóle... ;-) Usłyszałam nawet, że "po co mi blog, kiedy się go wstydzę?", choć nie to jest powodem tego, że nie pokazuję się na blogu...
Ja jestem zdania, że nic na siłę, jeśli będziesz miała taką potrzebę to się ujawnisz ;)
UsuńTwój blog jest dla mnie prawdziwą kopalnią inspiracji! Dlatego życzę Ci, żebyś znalazła dla niego czas, żebyś rozwijała swoją pasję i odnosiła na tym polu (i każdym innym) same sukcesy :)
OdpowiedzUsuńKupony milosci dalam partnerowi we wrzesniu na urodziny i chyba nigdy wczesniej nie widzialam go tak cieszacego sie. Wlasnie dzis dostalam kolejny na "mizianie". Radze zwracac uwage na to Co piszemy i ILE dajemy :)) Pozdrawiam i zycze spelnienia Twoich zyczen i postanowien :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajne podsumowanie i wcale mi nie przeszkadza, że jest z drobnym poślizgiem ;)
OdpowiedzUsuńMoze i nie bywasz na blogerskich spotkaniach, eventach i innych tego typu, ale jestem dla mnie w TOP polskich blogerek. moze nie zawsze komentuje ale zawsze zagladam co slychac i staram sie byc na biezaco :) A na wiele innych blogow zagladam tylko kiedy pojawi sie ciekawy tytul na liscie czytelniczej. Zycze dalszej tak owocnej tworczosci :) buziaki!
OdpowiedzUsuńJak miło, dziękuję ;)
Usuńa ja Ci życzę, żebyś nie traciła tej pasji ; ) no i troszkę bardziej się przełamała, mogłabyś poznać wielu wspaniałych ludzi, ale też wielu mogłoby poznać wspaniałą Ciebie! nie odbieraj tej okazji Twoim oddanym czytelnikom. pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńAle mnie zaskoczyłaś... nie spodziewałam się nagle zobaczyć swojego imienia w tej notce!
OdpowiedzUsuńJa Tobie Paula dziękuję za wsparcie (nie tylko blogowe) i nasze nie kończące się dyskusje... :) Mam nadzieję, że w tym roku na BFG wyruszymy razem - a tak na dobry początek to może bloSilesia?
Życzę Ci na kolejny rok blogowania tylu czytelników, na ilu zasługujesz... CZYLI ŻYCZĘ CI ICH ZNACZNIE, ZNACZNIE WIĘCEJ! A oprócz tego życzę Ci anielskiej cierpliwości, przyda się, co?
Pewnie, że się przyda! Dziękuję :)
UsuńWłaśnie bloSilesię miałam na myśli pisząc o pierwszym spotkaniu blogerów z prawdziwego zdarzenia, w końcu obiecałam ;)
ogromnie się rozwinęłaś, aż miło popatrzeć ;) Bardzo lubię odwiedzać 'Cię' odwiedzać i podziwiać Twoje wspaniałe grafiki !!! Często się zastanawiam skąd Ty kobieto masz takie wspaniałe pomysły ;) skąd czerpiesz inspirację.Kolejnego tak udanego roku Ci życzę i jeszcze większego rozwoju!!!! Oraz odwagi ;)
OdpowiedzUsuńPozostaje tylko życzyć wytrwałości ;)
OdpowiedzUsuńSzczęśliwego !
A ja mam prośbę, pomysł na wpis na blogu, apropo twojego zamieszkania z niemężem i postu o mieszkaniu, które was zachwyciło od pierwszego wejrzenia, może pokazałabyś chociaż jego fragmenty ?:) W niedalekim czasie planuję zamieszkać z moim niemężem i też chcielibyśmy znaleźć coś ładnego, interesującego, ale niestety o to ciężko w dobrej cenie. Bardzo interesowałby mnie post tego typu:) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńAby 2014 przyniósł jeszcze więcej dobrego! :))
OdpowiedzUsuńWszystkiego co najlepsze w Nowym Roku i jeszcze milszego blogowania. :))
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci, żeby wszystkie twoje plany w kwestiach blogowania się spełniły :) Twoje posty to niesamowita dawka energii i uśmiechu, oby tak dalej :) Blogi: twój i Aliny, to moje dwa ulubione blogi na które zawsze wchodzę, gdy tylko pojawi się nowa notka :)
OdpowiedzUsuńDopiero w 2013 roku natrafiłam na Twój blog i nie mam zamiaru go opuszczać, bo go uwielbiam. ;) Aktualnie na tapecie mam słodkiego pingwina i muszę przyznać, że zawsze czekam na to, jaką grafikę wymyślisz na kolejny miesiąc.
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci samych sukcesów zarówno w życiu prywatnym jak i tym blogowym. ;)
Pozdrawiam,
Klaudyna
Powodzenia w dalszym blogowaniu!
OdpowiedzUsuńUwielbiam Twoje grafiki, powodzenia :)
OdpowiedzUsuńw takim razi tej wytrwałości gorąco życzę ;-)
OdpowiedzUsuńTeż ostatnio czuję, że lifestyle jest mi trochę bliższy niż same recenzje.
OdpowiedzUsuńMin. innymi dlatego do Ciebie często wpadam, bo jest to jakaś odskocznia od tematów kosmetycznych :)
No to niech Twoje życzenia się spełnią ;)
OdpowiedzUsuńwykonujesz tutaj kawał dobrej roboty! naprawde nadajesz sie do tego co robisz, blog jest ciekawy a każdy nowy wpis czyta z wielką chęcia .. i ciekawością! bo rzadko spotyka się takie blogi z niektórymi poruszanymi tutaj przez Ciebie tematami, wszystko jest tak ładnie i estetycznie zrobione, pozazdrościc ;) Udanego 2014!
OdpowiedzUsuńMyślę, że pomysłów Ci nie zabraknie, ale mimo wszystko życzę, aby blogowanie zawsze sprawiało Ci przyjemność ;) Fajnie, że otwierasz się na znajomości w naszej sferze ;)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię Twoje grafiki. Świetnie, że się w tym realizujesz :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Wam pięknie za wszystkie miłe słowa! :)
OdpowiedzUsuńPaula, Ty jesteś jednym z moich blogowych "miszczów" :) Twoja treść idealnie wpasowuje się w moje oczekiwania, tapety uwielbiam, bo są bardzo estetyczne.
OdpowiedzUsuńNie powinnaś zamykać się na innych, z pewnością nabierzesz wprawy i pójdzie jak z płatka (choć ja o tym nic nie wiem)
Widać, że Twoja motywacja nie gaśnie, wręcz przeciwnie, trzymaj tak dalej!
Buziaki!