Właściwie to nie wiem od czego zacząć.
To były tylko 3 dni, choć tak na dobrą sprawę dwa, a do opisania cała masa rzeczy.
Dziś już nie mam siły na pisanie o wszystkim, dlatego będzie tylko część opisu i zdjęć.
Było cudownie!
Pogoda co prawda kompletnie nie dopisała, ale i tak bawiliśmy się świetnie.
Kraków jest piękny, zauroczył nas od samego początku.
No może niezupełnie od samego, bo na początku było nerwowe krążenie po mieście w poszukiwaniu hotelu ;)
Ale jakoś w końcu dotarliśmy. Hotel piękny.
Pierwszy raz byłam w takim miejscu i pewnie prędko znowu nie będę miała okazji być.
W hotelu prawie sami obcokrajowcy, polski język usłyszeliśmy tylko raz - przy dzisiejszym śniadaniu. No i oczywiście w kontakcie z obsługą.
Obsługa tak miła, że momentami byliśmy zaskoczeni.
Przykład: dostaliśmy na powitanie wino, R. poszedł po korkociąg, dostał, powiedział, że zaraz odniesie, po czym usłyszał, że w żadnym wypadku ma nie odnosić, tylko zadzwonić jak już nie będzie potrzebny i ktoś z obsługi przyjdzie odebrać.
Przykład 2: Sobota. Od rana pada deszcz na zmianę ze śniegiem, wychodząc pytamy gdzie można w pobliżu kupić parasol, w odpowiedzi dostajemy hotelowy parasol na cały dzień.
Gdzie nie poszliśmy każdy z obsługi się z nami witał. Dla mnie wielki szok.















Dostaliśmy klucz do pokoju Superior Black (na zdjęciach podobał się nam najbardziej).
Pokój świetny, bardzo nam się podobał.
Urządzony w 100% w naszym stylu.
I do tego cudowna gra świateł, która dawała wieczorami świetne efekty!
Może uda mi się pokazać filmik w następnym wpisie.
Stwierdziłam, że mogłabym tam zamieszkać na stałe. Żal było wyjeżdżać.
Na dzisiaj to tyle, jutro postaram się napisać więcej o samym Krakowie i pokazać więcej zdjęć ;)
EDIT:
Pojawia się dużo pytań, więc odpowiem tutaj.
Nasz hotel nazywał się Monopol Jazz.
LINK
Hotel nie jest tani, pobyt w pokoju ze zdjęć to koszt rzędu 500zł za dobę, w zależności od pory roku, ale my skorzystaliśmy z oferty MyDeal i wykupiliśmy sobie 2 noclegi dla 2 osób po promocyjnej cenie 380zł.
Dlatego też mogliśmy sobie na taki "luksus" pozwolić ;)
To były tylko 3 dni, choć tak na dobrą sprawę dwa, a do opisania cała masa rzeczy.
Dziś już nie mam siły na pisanie o wszystkim, dlatego będzie tylko część opisu i zdjęć.
Było cudownie!
Pogoda co prawda kompletnie nie dopisała, ale i tak bawiliśmy się świetnie.
Kraków jest piękny, zauroczył nas od samego początku.
No może niezupełnie od samego, bo na początku było nerwowe krążenie po mieście w poszukiwaniu hotelu ;)
Ale jakoś w końcu dotarliśmy. Hotel piękny.
Pierwszy raz byłam w takim miejscu i pewnie prędko znowu nie będę miała okazji być.
W hotelu prawie sami obcokrajowcy, polski język usłyszeliśmy tylko raz - przy dzisiejszym śniadaniu. No i oczywiście w kontakcie z obsługą.
Obsługa tak miła, że momentami byliśmy zaskoczeni.
Przykład: dostaliśmy na powitanie wino, R. poszedł po korkociąg, dostał, powiedział, że zaraz odniesie, po czym usłyszał, że w żadnym wypadku ma nie odnosić, tylko zadzwonić jak już nie będzie potrzebny i ktoś z obsługi przyjdzie odebrać.
Przykład 2: Sobota. Od rana pada deszcz na zmianę ze śniegiem, wychodząc pytamy gdzie można w pobliżu kupić parasol, w odpowiedzi dostajemy hotelowy parasol na cały dzień.
Gdzie nie poszliśmy każdy z obsługi się z nami witał. Dla mnie wielki szok.















Dostaliśmy klucz do pokoju Superior Black (na zdjęciach podobał się nam najbardziej).
Pokój świetny, bardzo nam się podobał.
Urządzony w 100% w naszym stylu.
I do tego cudowna gra świateł, która dawała wieczorami świetne efekty!
Może uda mi się pokazać filmik w następnym wpisie.
Stwierdziłam, że mogłabym tam zamieszkać na stałe. Żal było wyjeżdżać.
Na dzisiaj to tyle, jutro postaram się napisać więcej o samym Krakowie i pokazać więcej zdjęć ;)
EDIT:
Pojawia się dużo pytań, więc odpowiem tutaj.
Nasz hotel nazywał się Monopol Jazz.
LINK
Hotel nie jest tani, pobyt w pokoju ze zdjęć to koszt rzędu 500zł za dobę, w zależności od pory roku, ale my skorzystaliśmy z oferty MyDeal i wykupiliśmy sobie 2 noclegi dla 2 osób po promocyjnej cenie 380zł.
Dlatego też mogliśmy sobie na taki "luksus" pozwolić ;)




Ajjj ale Ci zazdroszczę! W takim pokoju to mogłabym mieszkać ;p A co do obsługi to się nieziemsko dziwię, ze Polacy potrafią tacy być xD
OdpowiedzUsuńwłasnie taki zagłowek chce w moim tzn naszym przyszłym łóżku :)
OdpowiedzUsuńHotel świetny!!! Pokój urządzony mega ciekawie!!! Czekam na cz.2 :)
OdpowiedzUsuń<3
www.kasiabelhadri.blogspot.com
ale piekny hotel ;D moglabys podac jakas strone, namiary?
OdpowiedzUsuńzazdroszcze:)))))
zazdroszczę ;d
OdpowiedzUsuńa hotel robi wrażenie ;d chociaż ja zawsze gustowałam w małych pensjonatach gdzieś na uboczu ;)
Ojj piękny pokój, piękny :D
OdpowiedzUsuńMATKO! jak tam super! eh, zazdroszczę. mmm, rozmarzyłam się ...
OdpowiedzUsuńP.S. jak to nie było pogody, a to pierwsze zdjęcie?:))
jak to sie stalo, ze nie bylas nigdy wczesniej w krakowie?
OdpowiedzUsuńOOoo fajny hotel!!
OdpowiedzUsuńmiejscowa wyglada swietnie!:)
OdpowiedzUsuńJaaaa.... :D zazdrosc :D a mogę zapytać ile płaciliście za dobę? skoro tak polecasz, to warto by było wiedzieć :) super pozdrawiam zakochanych :)
OdpowiedzUsuńAle wspaniałe miejsce. Zazdroszczę atrakcji :)
OdpowiedzUsuńjeszcze nigdy nie byłam na takim wyjeździe podczas którego nocleg był największą atrakcją :) Ten hotel jest położony w centrum miasta?
OdpowiedzUsuńmam nadzieję, że uda Ci się dodać filmik! :)
ja tak jak atrevete :) hotel wygląda naprawdę nieźle. wyszło na to, że wykupienie kupony na mydeal było rzeczywiście niezłym dealem :D
OdpowiedzUsuńŚwietny hotel.
OdpowiedzUsuńa ja się spóźniłam na ten hotel, faktycznie rewelacyjne wnętrza!!
OdpowiedzUsuńpiękne wnętrze..czekam na dalszą relacje :)
OdpowiedzUsuńnoooo pokój robi wrażenie :)
OdpowiedzUsuńSuper:)
OdpowiedzUsuńZ niecierpliwością czekam na dalszą relację:)
Wiedziałam, że Kraków Wam się spodoba, że nawet pogoda tego nie zmieni:) I mam wielką nadzieję, że hotel nie był największą atrakcją:)
pięknie tam ! ja też tak chcę :(
OdpowiedzUsuńzazdroszczę wyjazdu :)
i nic się nie dzieje, że pomieszałaś wpisy ;) pozdrawiam!
Jeju piękny ten hotel!!!
OdpowiedzUsuńpodobają mi się wnętrza ;D no ale ceny.... zaporowe ;/
OdpowiedzUsuńJaki on piękny! Chciałabym kiedyś tam pojechać:)
OdpowiedzUsuńChyba bym z pokoju nie wychodziła!
Zdjęcia niesamowite ;)
OdpowiedzUsuńjak tam pieeeeeeknie, zazdroszcze! :D
OdpowiedzUsuńWow, hotel jest mega♥ bardzo mi się podoba jak został urządzony :)
OdpowiedzUsuń` . Świetne pokoje . :) To dobrze , że mieliście kulturalną i dobra obsługę.. czasami tak sie zdarza , że są bardzo wredni . ;c Kraków to piękne miasto . :)
OdpowiedzUsuńFoty ogladałam na FB, Lokum mieliście extra, a Weekend udał się widzę wyśmienicie!!
OdpowiedzUsuńwow wow wow! pokój wygląda kosmicznie, z chęcią bym się w takim znalazła, ale nie wiem jak mój chłopak, bo on lubi klasyczne wnętrza :)
OdpowiedzUsuńJuż po zdjęciach na fb wiedziałam,że wyjazd udany. Szkoda tylko, że pogoda nie była do końca taka fajna. Jak pokazywali w tv, że w Krk deszcz, to pomyślałam o Tobie :))
Jak Ci poszła jazda samochodem? :)
:*
niesamowicie piękny pokój! sama bym nie chciała mieszkać w takim na stałe, ale na weekend, cudo! a jak jazda samochodem, był duży ruch? :) były jakieś krakowskie zakupy? :)
OdpowiedzUsuńpiękny pokój !!
OdpowiedzUsuńwow, piękne miejsce! No i ta miła i życzliwa obsługa. Pełna profeska! :)
OdpowiedzUsuńA jedzenie mielicie w cenę wliczoną czy odżywialiście sie na mieście?
Co do pogody to sobota byla okropna! w niedziele natomiast juz o niebo lepiej :)
wygląda genialnie:)
OdpowiedzUsuńPokój jest cudowny ! ;)
OdpowiedzUsuńświetne zdjęcia ;)
OdpowiedzUsuńMuszę przyznać, że Kraków widziany Twoimi oczami, wygląda zachęcająco :-)
OdpowiedzUsuńno hotel robi robote :)
OdpowiedzUsuńO ja! :O Jak pięknie w tym hotelu! Cudowny pokój, ciekawie urządzony! :D Przepiękne zdjęcia! :)
OdpowiedzUsuń