Do tego, że są kosmetyki, na które warto wydać więcej chyba nikogo przekonywać nie trzeba.
Jednak z drugiej strony są również produkty na których zdecydowanie można zaoszczędzić wiele na tym nie tracąc.
W moich kosmetycznych zbiorach jest kilka takich bajecznie tanich kosmetyków, bez których kompletnie nie wyobrażam sobie życia i właśnie o nich chcę dziś kilka słów napisać, choć większość z nich jest Wam już pewnie dobrze znana.
Na pierwszy ogień poszedł Biedronkowy zmywacz do paznokci Nailty.
Pojęcia nie mam które z kolei opakowanie zużywam, straciłam już rachubę.
Dobrze radzi sobie ze zmywaniem lakierów, nie niszczy mi paznokci, no i rzecz jasna ma cenę, za którą go uwielbiam.
Zawsze mam w domu jego spory zapas.
Równie wysokie miejsce pod względem zużytych opakowań zajmuje odżywka Isana, dostępna w Rossmannach.
Przeze mnie uwielbiana za delikatność, zapach, nie wspominając już o cenie.
Używam jej jako pierwszej odżywki w metodzie OMO, a gdy daję włosom odpocząć od silikonów staje się odżywką końcową.
Nie mogło również zabraknąć lakierów do paznokci.
Moje dwie ulubione marki w kategorii do 10zł to zdecydowanie Virtual i Golden Rose.
Jedną i drugą lubię za szeroką gamę kolorów, krycie, trwałość i świetny stosunek jakości do ceny.
Wracając do włosowych klimatów nie mogę nie wyróżnić pozostałej dwójki mojego włosowego trio.
Mowa rzecz jasna o odżywkach Dove i szamponach Ziaja.
Tę dwójkę często zdradzam, poszukując innych ideałów, ale kończy się to zawsze powrotem do nich.
Kiedyś próbowałam zafundować swoim włosom detoks od silikonów, odstawiając odżywkę Dove, ale to im się nie spodobało i teraz już wiem, że do przeciwniczek silikonów na pewno się nie przyłączę.
A na koniec dezodorant Adidas.
Staram się co prawda ograniczać kosmetyki z aluminium w składzie, odkąd zdecydowałam się używać kremu z Tołpy z tym właśnie składnikiem, ale wyeliminować ich całkiem się zwyczajnie nie da, więc z wyrzutami sumienia, ale jednak używam.
To by było na tyle.
Znalazłoby się tego pewnie więcej, ale chciałam żeby to były produkty, których używam regularnie i zamienić na inne nie zamierzam.
A Wy macie takie swoje "taniochowe hity"?







Świetny post!
OdpowiedzUsuńNieraz naprawdę można znaleźć tanie perełki ;)
Sama bardzo lubię ten zmywacz ;)
uwielbiam twoje mega dopracowane notki =) powtórzę się , ale nie lubię tej odżwyki z Isany
OdpowiedzUsuńszampon z ziaji, jest dość dobry ;p
OdpowiedzUsuńten zmywacz z Biedronki stale gości na mojej półce z kosmetykami..jest świetny pod każdym względem :) lakiery z Golden Rose też bardzo lubie..musze wypróbować tej odzywki z Isany :)
OdpowiedzUsuńno i ja mam zmywacz z biedronki :D, duża butla, mała cena i dobra jakość :)
OdpowiedzUsuńMam zmywacz. Zużywam już 6 opakowanie i niestety już tracę do niego zadowolenie. Zaczął wysuszać mi płytkę :(
OdpowiedzUsuńJa na ten zmywacz patrzeć nie mogę. Paznokcie mam zeschnięte jak wióry od niego, a na dodatek śmierdzi, że aż głowa boli xD
OdpowiedzUsuńa to dziwne, bo ja z kolei uznałam, że to jedyny mój zmywacz, który tak paskudnie nie śmierdzi ;)
UsuńMam chyba tylko dwa takie hity do 10zł, olejek pod prysznic Isana i woda brzozowa Barwa:)
OdpowiedzUsuńJak dla mnie ten zmywacz jest straszny! :) Nic nie zmywa, nic a nic. Moja siostra też go kupiła, mama również i żadnej się nie sprawdził. Nie wiem czy trafiłysmy na jakąś felerną partię czy coś.. :)
OdpowiedzUsuńz tego co piszą dziewczyny różnie można trafić, sama się zdziwiłam czytając komentarze, mi się najwyraźniej do tej pory udawało ;)
UsuńZmywacz z biedronki to mój must have ;D ostatnio mi się skończył ale nie kupiłam go tylko inny bo nie byłam w pobliżu biedronki ale tamten mnie tak zirytował ceną i zapachem że za parę dni poleciałam do Biedronki ;)
OdpowiedzUsuń
OdpowiedzUsuńMusze kupić koniecznie odżywkę z Issany, a zmywacz z Biedronki jakiś czas był moim ulubieńcem, ale ostatnio trafił mi się jakiś dziad. Pozdrawiam
ja mam póki co spory zapas, ale aż się boję na co trafię przy kolejnym zakupie.
Usuńzgadzam się co do odżywki i antyperspirantu.. ale zmywacz dla mnie ma straszny zapach..
OdpowiedzUsuńdla mnie to jedyny nieśmierdzący "zmywaczowo" zmywacz :D
UsuńPewna youtubowiczka w swoim filmiku wspomniała, iż jej widzowie ostrzegali ją, że zmywacz, o którym, piszesz niszczy paznokcie. I po pewnym czasie jego używania to samo stało się z jej paznokciami. Byłam wtedy bardzo zdziwiona - zmywacz ten uważałam za najlepszy, jaki do tej pory używałam.
OdpowiedzUsuńJednak i mnie spotkała ta sama sytuacja - paznokcie po dłuższym czasie używania nailty zaczęły się rozdwajać, łamać, są wysuszone i matowe. Teraz zastanawiam się, czy to wina tego zmywacza, czy zbyt częstego malowania. Zrezygnowałam tymczasowo z niego, by przekonać się, czy to rzeczywiście on tak działa na paznokcie. Jeśli okaże się, że tak, będę bardzo zawiedziona, gdyż początkowo byłam z niego bardzo zadowolona.
właściwie to używam go już ponad rok i niczego takiego w swoich paznokciach nie zauważyłam, ale zacznę mu się baczniej przyglądać ;)
UsuńDove uwielbiam i również próbowałam kilka razy ją odstawić...zawsze jednak powracałam do niej z podkulonym ogonem ;)
OdpowiedzUsuńO jeśli chodzi o zmywacz i antyperspirant to się całkowicie zgadzam, też są moimi ulubieńcami;) Natomiast w kategorii lakierów do paznokci miałabym więcej kandydatów bo raczej staram się nie kupować lakierów droższych niż 10 zł:D
OdpowiedzUsuńOdzywaka z alterry granat i aloes oraz olejek rycynowy ;)
OdpowiedzUsuńrównież słyszałam o tym, że ten zmywać niszczy paznokcie
Zmywacz jest dla mnie zagadką 2-12 roku. Kupiłam go i byłam oczarowana jego działaniem, ale już przy drugiej i trzeciej butelce nie. Nie radził sobie ze zmywaniem paznokci, wysuszał skórki i paznokcie. Nie wiem co o tym myśleć, ale jest to da mnie dosyc dziwny produkt. Odzywka Isana też się u mnie nie sprawdziła. Natomiast ta z Dove jest moją ulubioną.
OdpowiedzUsuń2012** moim tanim hitem jest niewątpliwie puder Synergen i lakiery Delii..
Usuńja po przeczytaniu komentarzy też stwierdzam, że coś z nim nie gra.
Usuńwychodzi na to, że to czysta loteria na jaką butelkę się trafi ;)
najpiękniejszy wizualnie post jaki od dana widziałam. Brawo, napracowałaś się.
OdpowiedzUsuńCo do kosmetyków mam swoich tanich ulubieńców, ale ten zmywacz z Biedronki u mnie sie nie sprawdza, Ziaja tez. Lakiery bardzo fajne:)
dziękuję :)
UsuńTwój komentarz wynagrodził mi to balansowanie na granicy własnej cierpliwości :D
Lakiery z Golden Rose i Virtual też bardzo lubię i posiadam ich sporo w swojej kolekcji:) A Dove jak dla mnie jest niezawodne, jeśli chodzi o odżywki i szampony, używam ich od lat i nawet gdyby kosztowały dwa razy więcej, nie zmieniłabym ich :))
OdpowiedzUsuńrównież uwielbiam ten zmywacz z biedronki ;) ;)
OdpowiedzUsuńFajnie prowadzony blog i ciekawe wpisy :) :)
Polecam także blog mojej koleżanki o zakupach: http://biancofragola.blogspot.com/
Ja akurat nie cierpię tego zmywacza z Biedronki. Wolę ten z Isany. A takich tanich hiciorów kosmetycznych to mam od groma :P Należy do nich m.in. tusz Wibo w zielonym opakowaniu, lakiery Wibo (choć nie wszystkie serie), mydło w płynie kakaowe Ziaja, krem do rąk migdałowy Isana i pewnie jeszcze kilka kosmetyków by się znalazło ;)
OdpowiedzUsuńtak kusicie, że chyba porównam ten Biedronkowy zmywacz z Isanowym jak tylko wykończę moje zapasy ;)
UsuńZmywacz z biedry to ewidentnie mój KWC, babassową też lubię, jak i lakiery z golden rose. Dorzuciłabym od siebie do tej listy niebieski szampon dla blondynek Joanna, a także spray termoochronny do włosów marionu:))
OdpowiedzUsuńMuszę spróbować ten zmywacz z biedronki ;D
OdpowiedzUsuńz Twojej listy zaciekawily mnie lakiery Virtual i zmywacz z biedronki :) !
OdpowiedzUsuńŚwietny post!
OdpowiedzUsuńWidzę, że masz ten sam lakier od Golden Rose (nude), bardzo go lubię!
O tak, tez uwielbiam tez zmywacz z Biedronki. Poza tym ostatnim moim hitem ponizej 10zl zakupionym w PL byly kredki do oczu Essence takie wysowane - niepamietam dokladnie ceny ale nie dosc ze tanie to maja super kolory i trzymaja sie pieknie caly dzien.
OdpowiedzUsuńTeż lubię lakier GR :)
OdpowiedzUsuńA zmywacz lubię Isana, tego biedronkowego jeszcze nie miałam ;p
Nie wiem co się stało ze zmywaczem z Biedronki, ale kiedyś pachniał bardzo ładnie. Po dłuższej przerwie kupiłam kolejną butelkę ale śmierdział strasznie! I niestety, ale już się nie będę z nim lubiła.
OdpowiedzUsuńjesteś kolejną osobą, która o tym wspomina; niedobrze, że go tak popsuli :(
Usuńten zmywacz strasznie wysusza mi zarówno płytkę jak i skórki, teraz używam zmywacza z Rossmana i jak dla mnie to jest o niebo lepszy. wypróbuj, polecam :) a tą odżywkę z Isany uwielbiam :)
OdpowiedzUsuńBiedronkowy zmywacz u mnie też stoi ;)
OdpowiedzUsuńJa akurat tego zmywacza bardzo nie lubię... Ale za to taniutka Isana, to mój ósmy cud świata <3
OdpowiedzUsuńtaniochowe hity? odżywka isana, zmywacz do paznokci isana, od niedawna żele do mycia Isana, wysuszacz do lakieru essence, lakiery miss sporty...i inne :)
OdpowiedzUsuńBoże, moja Isana od 2 miesięcy czeka na użycie;(
OdpowiedzUsuńSzampon Ziaja i odzywka Isana to moje the besty włosowe <3
OdpowiedzUsuńzmywacz do paznokci to moj ulubieniec, ja tez kupuje go;))
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba obróbka zdjęć, wyobrażam sobie, jak długo siedzisz nad photoshopem przed każdą notką :D
OdpowiedzUsuńdziękuję. korzystam z gimpa ;)
Usuńfakt, trochę to zajmuje, ale chyba powoli zaczynam robić to mechanicznie i schodzi mi na obróbce coraz mniej czasu ;)
Isana <3
OdpowiedzUsuńmoim hitem poniżej 10 zł jest jeszcze maska z Alterry i lakiery z Deli "Coral prosilk" <3
pozdrawiam! :D
Uwielbiam antyperspiranty z Adidasa :) Odzywki z Issany jeszcze nie miałam, ale chyba będę musiała to nadrobić :)
OdpowiedzUsuńMuszę koniecznie wypróbować tą odżywkę Isana, ostatnio bardzo głośno się zrobiło o jej dobrym działaniu :)
OdpowiedzUsuńZmywacz z biedronki mam, już kolejną buteleczkę, nawet nie wiem którą z kolei. Używam od dawna i również mi się sprawdza ;)
OdpowiedzUsuńlubię ten zmywacz, tani, dobry, wydajny ;)
OdpowiedzUsuńbardzo ładnie Ci ten post wyszedł ;D
OdpowiedzUsuńtego zmywacza nienawidzę, strasznie popsuł mi płytkę paznokcia, za to bardzo fajna jest odżywka Isany, włosy mam po niej wspaniale wygładzone i takie miękkie.
ostatnio zastanawiałam się nad zakupem antyperspirantu adidas. może kiedyś ;D
ale piękne lakieryyy♥
OdpowiedzUsuńmasc z witamina A, nie pamietam ceny, ale przypuszczam, ze ponizej dyszki. Mamuska podeslala mi zapas na caly rok;D
OdpowiedzUsuńAch uwielbiam takie posty :D Zgadzam się co do lakierów Virtual, ciekawi mnie odżywka Isany, ale słyszałam, że ta firma testuje produkty na zwierzętach i to mnie od niej bardzo odstrasza :(
OdpowiedzUsuńz całej serii tylko isanę lubie:)
OdpowiedzUsuńOdżywka z ISANY również jest moim ulubieńcem ;)
OdpowiedzUsuńuwielbiam szampony z ziai, zwłaszcza figowy i lawendowy. niesamowicie wydajny a przy tym łądnie się pieni i oczyszcza, jego jedynym minusem jest to.... ze nie chce się skończyć :P
OdpowiedzUsuńa ja go właśnie za to lubię :)
Usuńmi z kolei zmywacz biedronkowy wybitnie nie odpowiada... strasznie mi wysusza paznokcie i skórki i średnio zmywa:| wole isanę
OdpowiedzUsuńzmywacz, lakiery golden rose uwielbiam :)) z biedronkowych rzeczy lubię żel do twarzy, za jakieś 5 zł.
OdpowiedzUsuńlakiery golden rose uwielbiam wprost :)
OdpowiedzUsuńlakiery z golden rose są boskie ! :)
OdpowiedzUsuńMiałam zamiar zrobić taki sam post, wyprzedziłaś mnie. :)
OdpowiedzUsuńWiększość produktów znam i lubię, są godne polecenia. :)
nic nie stoi na przeszkodzie żebyśmy poznały również Twoich ulubieńców ;)
UsuńLubię takie perełki do 10zł kosmetyki Babydream, maść z witA, niektóre kosmetyki z Biedronki dużo by jeszcze wymieniał:)
OdpowiedzUsuńbardzo lubię zmywacze do paznokci z Isany no i oczywiście lakiery Golden Rose:)))
OdpowiedzUsuńbiedronkowy zmywacz jest cudowny :)
OdpowiedzUsuńU mnie właśnie wygrywa ten zmywacz, na lakiery Golden Rose cały czas się czaję i jakoś kupić ich nigdy nie kupię ;)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię tą odżywkę Isana, właśnie trzymam ją na włosach pod czepkiem ;D
OdpowiedzUsuńUwielbiam lakiery z Golden Rose, mogę prosić o numerek tego ostatniego ze zdjęcia? :)
OdpowiedzUsuńto numer 120 ;)
Usuńno proszę i są nawet moje dwa u Ciebie, zmywacz Nailty i Adidas
OdpowiedzUsuńLakiery Golden Rose też są moimi perełkami. O odżywce Isana już tyle się naczytałam, że aż wstyd, że do teraz jej nie wypróbowałam! :P
OdpowiedzUsuńTen zmywacz jest dziwny, nie śmierdzi, ale ze zmywaniem radzi sobie średnio. Muszę sobie zakupić jakiś lakier Golden Rose, nie mam jeszcze ani jednego.
OdpowiedzUsuńSzampon z ziaji mam tylko że aloesowy, polecam. Zmywacz oczywiście tez !! ;D Biedronka rządzi.Ciekawie tu..
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie :
http://takeabreakk.blog.onet.pl/
Spośród wymienionych kosmetyków znam tylko lakiery GR. Innych jeszcze dotąd nie stosowałam :)
OdpowiedzUsuńmoje taniochowe hity - lakiery Golden Rose Paris, bloker Ziaja, pomadki Nivea, puder Synergen :)
OdpowiedzUsuńTusz do rzęs Curling Pump Up Mascara od Wibo linia Lovely-w Rossmanie koszt około 9 zł.
OdpowiedzUsuńodżywkę z Isany i biedronkowy zmywacz również bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńMoje włosy też lubia silikony i szampony Dove. :)
OdpowiedzUsuńmoje ich szamponów nie lubią - mam po nich straszny łupież.
Usuńbiedronkowego zmywacza nigdy nie miałam, nie ma biedronki na mojej trasie praca - dom, a szkoda
OdpowiedzUsuńJa wprost nie znoszę tego zmywacza. Według mnie jedyne jego plusy to zapach, jaki pozostawia po wyschnięciu i cena. Ale jak widać, na różne osoby może działać zupełnie odmiennie :)
OdpowiedzUsuńSporo produktów znam i też uwielbiam, a z kilkoma chętnie się zaznajomię, np. z odżywką Dove :) Szampony Ziaji i odżywkę Isany uwielbiam, zmywacz Nailty miałam raz i aż tak nie przypadł mi do gustu - wolę Isanę.
OdpowiedzUsuńSzampon z Ziaja lubię i zmywacz z Biedronki też stale kupuje. Lakiery z GR Paris są fajne i to seria najlepsza. Reszty nie miałam. Też czaiłam się od 2 tyg. na taki post moich tanich a świetnych:)
OdpowiedzUsuńahh!! zachwycam się formą w jakiej zrobiłaś tego posta!
OdpowiedzUsuńa zmywacza z biedrony nie cierpię:P
Zmywacz i odżywka Isana to również moi tani ulubieńcy :) Isana sprawdza się u mnie nie raz dużo lepiej niż jakakolwiek inna, bogatsza odżywka! Resztę muszę wypróbować :)
OdpowiedzUsuńWłasnie dziś natknełam się na posty zachwalające odzywkę z Issany, nigdy wcześniej o niej nie słyszała, a teraz okazuje się, że to musthave :P
OdpowiedzUsuńZielony zmywacz z Isany, tusz z Essence get big! lashes, podobnie jak Ty odżywka z Isany, micelarny żel z Biedronki i to chyba wszystko, co mi przychodzi do głowy :))
OdpowiedzUsuńUwielbiam odżywkę z Isany :D
OdpowiedzUsuńWŁOSY:
OdpowiedzUsuń*odżywka z Isany (częściej zastępująca piankę do golenia ;) )
*maska Ziaja intensywne wygładzenie (7 zł/200ml, jest niezastąpiona)
*szampon z czarnej rzepy Malwa Gloria (4 zł)
USTA:
*Carmex klasyczny w tubce (8 zł)
DŁONIE I PAZNOKCIE:
*lakier z Pepco (5 zł)
*zmywacz bezacetonowy z SENSIQUE (6 zł)
*krem do rąk z mocznikiem z Isany (5 zł)
Bardzo fajny post, pozdrawiam :)
zmywacz biedronkowy jest i moim hicorem, ale muszę powiedzieć ze mnie bardzo zainteresowałaś tym antyperspirantem z adidasa :)
OdpowiedzUsuńLubię lakiery z Golden Rose :) Zmywacz z Biedronki wg mnie słabo zmywa i trzeba go skoro wylać na wacik, żeby wszystko zeszło... Nie zachwycił mnie...
OdpowiedzUsuńUżywam tego zmywacza i tych lakierów z Virtual, świetne są :P
OdpowiedzUsuńBiedronkowy zmywacz również jest moim ulubionym, zmywacze okropnie pachną, ale ten w porównaniu z innymi ma nawet ładny zapach i po umyciu rąk czuć jakby orzechy?
OdpowiedzUsuńKoniecznie muszę kupić jakiś lakier z Virtuala
też używam zmywacza tylko tego z Biedronki ;)
OdpowiedzUsuńzmywacz , odzywka i lakier GR tez je lubie i uzywam :)
OdpowiedzUsuńprzykro, że wycofali tą odżywkę :( zmywacza też już chyba nie ma
OdpowiedzUsuń