Pamiętacie jeszcze zeszłotygodniowy wpis, w którym pokazywałam moje styropianowe kule?
Kilka dni temu zaczęłam się zastanawiać jak je wykorzystać i trafiłam na pomysł stworzenia kwiatowej kuli z wykorzystaniem papierowych kwiatków, który swego czasu pokazywałam Wam na facebookowym profilu bloga.
Pomysł był świetny, jednak do końca mnie nie zadowalał i wczoraj kolejny raz wyruszyłam na giełdę kwiatową.
Plan był prosty: zastąpić papierowe kwiaty sztucznymi.
Oczami wyobraźni widziałam już nawet jak takie idealne kwiaty na moją kulę miałyby wyglądać, ale nie liczyłam nawet, że takie znajdę, a jednak po długich wędrówkach od stoiska do stoiska znalazłam i była to chyba najszybsza decyzja zakupowa w moim życiu.
Jeszcze wczoraj zabrałam się do tworzenia i muszę przyznać, że efekt bardzo mi się podoba.
A przy tym całkiem przyjemnie minęło mi popołudnie - uwielbiam tego typu zajęcia.
Pozostaje mi teraz przemyśleć co z nią zrobić, opcje są dwie: albo zawiśnie w oknie, albo stworzę z niej różane drzewko.
Jeśli jesteście ciekawe kosztów: opakowanie kwiatów kosztowało mnie 20zł, kula 1,50zł, pudełko szpilek 3zł.
Z wykorzystaniem papieru pewnie byłoby taniej, ale nieskromnie przyznam, że mój efekt bardziej mi się podoba.





Piękna;-)
OdpowiedzUsuńkiedyś robiłam takie kule z gąbki florystycznej i żywych kwiatów. pięknie prezentowały się przez około tydzień ;) wbijałam w nie patyk, który zalewałam gipsem w donicy i przykrywałam to mchem, kwiatami i tak oto postawało kwieciste drzewko ;)
OdpowiedzUsuńtwoja kula jest śliczna no i przede wszystkim trwała :D
cudowna!! daj znać i pokaż jak ją wykorzystasz;)
OdpowiedzUsuńPrawdziwy cudak <3
OdpowiedzUsuńWidziałam podobne http://www.duitang.com/people/mblog/27358358/detail/ i marze o zrobieniu tego w wolnej chwili :D
właśnie o tym obrazku wspomniałam na początku wpisu :)
UsuńWow jaka fajna stronka, nawet nie znając języków obcych można wykonać cudowne rzeczy :)
UsuńLubię takie zabawy ;) Tylko nie wiem czemu te kwiatki takie drogie są.
OdpowiedzUsuńbyły też dużo tańsze, ale te mnie uwiodły ;)
UsuńUwielbiam takie robótki ręczne, ale w mieszkaniu stosuję jedynie najprostsze dekoracje, bo moje koty są jak tornado i niszą co bardziej zaawansowane dekoracyjnie ozdobniki... :D
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł :)
OdpowiedzUsuńWyszło Ci przepięknie!! Cudo :)
OdpowiedzUsuńPięknie to wygląda. sama chciała bym taką:D
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł :) Szkoda, że nie mam czasu na takie robótki, bo w dzieciństwie bardzo lubiłam wyżyć się artystycznie. Ja bym zrobiła z niej drzewko :)
OdpowiedzUsuńbrawo za świetny pomysł i jego realizację :)
OdpowiedzUsuńEfekt jest naprawdę niesamowity! Pięknie się prezentuje taka kula :)
OdpowiedzUsuńO jej genialny pomył!:) Przepięknie to wygląda!:)
OdpowiedzUsuńSliczna! Ja bym zrobila dwie i powiesila w oknach sypialni :)
OdpowiedzUsuńśliczne ;) przydałby mi się takie kule na moje wesele
OdpowiedzUsuńfajny wyglądałby jako przystrój stołów gości... ;)
dziękuje za inspiracje ;)
Drzewko bym zrobiła. W przezroczystej doniczce, z kolorowymi lub białymi kamyczkami. :)
OdpowiedzUsuńPotwierdzam ;) super sprawa !
Usuńale piękność :) jak ja lubię takie rzeczy :D
OdpowiedzUsuńświetne ;) chętnie sama bym takie zrobiła . :D
OdpowiedzUsuńWidziałam już na fb ;> Śliczne :)
OdpowiedzUsuńNiestety z moimi manualnymi zdolnościami nie stworzyłabym czegoś takiego.
OdpowiedzUsuńgenialny pomysl!
OdpowiedzUsuńśliczna! to teraz poproszę serię takich postów:P
OdpowiedzUsuńczekam w takim razie na efekty ;)
OdpowiedzUsuńcudnie wyszła Ci ta kula! też taką chcę!
OdpowiedzUsuńŚwietna ozdoba :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękna :)
OdpowiedzUsuńprześlicznie wygląda! ;)
OdpowiedzUsuńświetny efekt..uwielbiam takie artystyczne zajęcia :)
OdpowiedzUsuńWygląda super :)
OdpowiedzUsuńI pomyśleć ile kosztuje wykonanie samemu, a za ile można taką gotową kulę kupić w sklepie, zdzierają z nas nieźle :) Ta Twoja kula kojarzy mi się ze ślubem :D
OdpowiedzUsuńwłaściwie to widziałam gotowe trochę tańsze, ale i niezbyt urokliwe ;)
UsuńNawet tak leżąc sama w sobie jest piękną ozdobą :)
OdpowiedzUsuńpięknie wygląda :)
OdpowiedzUsuńAle świetne! :O WOW, jestem pod wrażeniem :)
OdpowiedzUsuńŚwietna jest jako ozdoba, nawet na leżąco bym gdzieś pozostawiła ;)
OdpowiedzUsuńJakie pięęękne! Ja bym zawiesiła w oknie tak jak mówisz, świetny pomysł :)
OdpowiedzUsuńwyglada bosko... ja bym chyba gdzies taka kule po prostu polozyla ;-)
OdpowiedzUsuńale cudo i w sumie nie duży koszt :)
OdpowiedzUsuńWygląda cudnie! Moim zdaniem, powinna zawisnąć w oknie :) Oj, chyba sama się skusze :)
OdpowiedzUsuńmuszę przyznać że robi wrażenie :)
OdpowiedzUsuńja bym chyba zrobiła z niej jednak drzewko :)
bardzo efektowna
OdpowiedzUsuńRobi niesamowite wrażenie! :)
OdpowiedzUsuńPowinnaś zacząć robić takie na zamówienie, albo jeszcze lepiej-drzewka!
Na pewno byłoby sporo chętnych na tego typu ozdobę. :)
Śliczna jest ;)
OdpowiedzUsuńśliczna jest taka kula :))
OdpowiedzUsuńPrzepiekna! Az mam ochote sobie taka zrobić!
OdpowiedzUsuńnic nie stoi na przeszkodzie ;)
Usuńale cudeńko !
OdpowiedzUsuńtez uwielbiam sobie sama rzeczy robic! pomysl i wykoanie swietne! piekna ta twoja kula.
OdpowiedzUsuńByłam ciekawa co wymyslisz z tej kuli i powiem Ci, że przeszłaś samą siebie! Genialna dekoracja :)
OdpowiedzUsuńKula prezentuje sie rewelacyjnie. Proponuje Ci zawiescic ja w oknie (moze w kuchnik) a jesli masz wiecej takich 'otwartych' - bez zaslon czy foranek okien, to moze w kazdym po jedej takiej kuli? :)
OdpowiedzUsuńspłukałabym się :D
Usuńprzecudne arcydzieło!!:))
OdpowiedzUsuńWspaniale wygląda. :)
OdpowiedzUsuńW tej kwestii akurat jestem zadowolona :)
OdpowiedzUsuńNiezła artystka z Ciebie ;)
OdpowiedzUsuńPrzepięknie wyszło, byłam ciekawa jak zrobisz kulkę :) ja sama też chcę taką zrobić, ładnie wyglądają w odpowiedniej wielkości, ładnych doniczkach (taka bardziej elegancka wersja tych wiaderek z zieloną kulą) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPrzepięknie Ci to wyszło! Muszę przyznać, że Twoje dzieło również dużo bardziej mi sie podoba :D bardzo delikatny efekt i jakoś tak kojarzy mi się ślubnie/weselnie, coś a la ozdoby ślubne, no genialne :D ja osobiście widziałabym takie coś w oknie :)
OdpowiedzUsuńcudeńko :)
OdpowiedzUsuńGdzie kupiłaś te różyczki? Wyszło świetnie, gratuluję talentu i zapału:)
OdpowiedzUsuńnapisałam we wpisie - na giełdzie kwiatowej ;)
Usuńza łądna. nie wiedziałabym co z nią zrobić =p Ja stawiam na drzewko =)
OdpowiedzUsuńHej:)
OdpowiedzUsuńPrzekonałaś mnie - dzisiaj wybrałam się do pasmanterii i kupiłam wszystko, co mi potrzebne. Mam jednak inny pomysł :) Jak skończę, to podeślę Ci zdjęcie.
Ola.
koniecznie! :)
UsuńSuper!!!! wygląda przepięknie, a pomysł z drzewkiem genialny :) jeśli tylko zdecydujesz się na niego, to zamieść zdjęcie :):)
OdpowiedzUsuńwidziałam już na Fb piękna!
OdpowiedzUsuńwygląda świetnie, gdy tylko zrobisz drzewko pochwal się nim nam
OdpowiedzUsuńprzepiękna! już widzę jak wisi w oknie <3
OdpowiedzUsuńcudna!
OdpowiedzUsuńNo pięknie to wyszło i tanim kosztem:)
OdpowiedzUsuńŚwietnie pomysłowo !:)
OdpowiedzUsuńUrocza <3
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł, ślicznie wygląda:)
OdpowiedzUsuńPieknie wyglada, Nigdy bym na to nie wpadla :)
OdpowiedzUsuńZapraszam : http://keepcalmandstaywithme.blogspot.com/
świetnie wygląda! kiedyś widziałam coś podobnego w jakiejś gazecie..
OdpowiedzUsuńoba pomysły z zastosowaniem są dobre, ale ja wybrałabym chyba drzewko :)
Przepięknie to wygląda!
OdpowiedzUsuńA ja bym tą kulę wbiła na jakiś patyk, kijek tudzież gałązkę i wstawiła do wazonu czy białej doniczki z ikea..postawiłabym na parapecie na oknie i patrzyła jak sąsiadów szlag trafia, że mi takie cudo wyrosło ;) hehehe
OdpowiedzUsuńświetne 'cacuszko', te różyczki są tak śliczne, że mogłabym mieć taki bukiet w dniu ślubu! (już myślę przyszłościowo, haha :D)
OdpowiedzUsuńPięknie! ja bym dorobiła pień i zrobiła właśnie drzewko w doniczce :)
OdpowiedzUsuńCiekawy pomysł - bardzo mi się podoba. Tylko kompletnie nie wiedziałabym co z nią poźniej zrobić :D
OdpowiedzUsuńPiękna! *.*
OdpowiedzUsuńprzepięknie to wygląda, fajnie by wyglądało kilka takich kul w wazonie ;)
OdpowiedzUsuńZainspirowałaś mnie, kliknęłam na allegro. Teraz tylko kuli poszukam, myślę że może w jakiejś kwiaciarni dostanę.
OdpowiedzUsuńja zamierzam kupić styropianowy stożek i zrobić w tym roku choinkę DIY :)
OdpowiedzUsuń