Pora na comiesięczną dawkę ciekawych blogów, stron, miejsc, zdjęć, tym razem z małym, muzycznym bonusem. Chyba zdążyłam się już trochę uzależnić od tej serii wpisów i ciągle ubolewam nad tym, że tak rzadko spotykam je na innych blogach. Tym razem w kategorii "blogi" serwuję kulinarno-wnętrzarsko-handmade'owy mix.
Na pierwszy ogień Asjeja i jej ciastko z marzeń. Bardzo klimatyczne wpisy z pięknymi zdjęciami w roli głównej, z dodatkiem bardzo przyjemnych w odbiorze testków i ciekawych przepisów. Pozytywna mieszanka, pojęcia nie mam dlaczego odkryłam ją tak późno.
Drugie miejsce to blog Pod szczęśliwą 13, pełen cudnych zdjęć przepięknych wnętrz, w których byłabym w stanie zamieszkać od zaraz. Przeglądam z podziwem dla świetnych pomysłów i rozwiązań, a zarazem również z niemałą nutką zazdrości.
Z kolei trzecie miejsce to uroczy blog Big Heart Made, na którym mama i córka prezentują swoje fantastyczne efekty współpracy z maszyną do szycia. Obie tworzą ze skrawków materiałów prawdziwe arcydzieła. Po mojej krótkiej i mało owocnej przygodzie z szyciem przeglądam z podwójnym podziwem.
Co poza blogami wpadło mi w oko?
- Rewelacyjny pomysł na wykorzystanie starych swetrów.
- Bardzo oryginalny dom-ziemianka.
- Rzecz, którą ostatnio odkryłam na nowo - fuck music, czyli zbiór utworów pasujących do konkretnych, chyba nie muszę pisać jakich okoliczności. Mamy podział na trzy różne kategorie, ale słucha się równie przyjemnie w czasie mniej intymnych czynności ;)
- Świetny pomysł na prezent dla przyszłej mamy.
A na koniec piosenka, która towarzyszy mi przez cały wrzesień i ciągle nie mam jej dość. To taka moja jesienna dawka optymizmu.







zaraz zaglądam na polecone blogi :)
OdpowiedzUsuńJa rowniez tam zagladam :)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Nie znałam żadnego. :)
OdpowiedzUsuń:o fuck music! jestem chyba mocno zacofana jeżeli chodzi o internet :( coś mi się wydaje, że strona ta ląduje w zakładce ulubione ;)
OdpowiedzUsuńFuck Music, tego nie znałam :) Zawsze miałam swoje playlisty, ale ile można "słuchać" tych samych kawałków?
OdpowiedzUsuńFuck music śmieszne :)
OdpowiedzUsuńI znów piękne inspiracje :)
Pozdrawiam !
piękna piosenka :)
OdpowiedzUsuńna blogi zajrzę, a pomysł na prezent dla przyszłej mamy bardzo mi się spodobał ;)
OdpowiedzUsuńPiękna ta piosenka, którą polecasz!
OdpowiedzUsuńFuck music nie znałam ;)
Big Heart Made jest super :)
OdpowiedzUsuńa co do muzyki i pasującego nastroju, polecam: http://musicovery.com/, oraz https://www.aupeo.com :) miałam jeszcze jedną stronę tego typu, ale gdzieś zapodziałam.
A tę piosenkę, którą dodałaś również bardzo lubię :)
już sprawdzam! ;)
Usuńprzepadłam na aupeo, ale szkoda, że mają te irytujące reklamy i ograniczoną ilość przełączeń do następnego utworu :(
UsuńZ tego typu stron mogę polecić: http://www.drinkify.org/ :)
Usuńno niestety, reklamy są tam nieuniknione ;/
Usuńpodeślę Ci później jeszcze jedną stronę, moim zdaniem najfajniejszą, ale muszę poczekać na siostrę, która ma gdzieś link :)
Natik, fajna ta strona :D
http://www.stereomood.com/
Usuńwpisujesz swój nastrój i słuchasz :)
to akurat znałam, miałam w linkach :)
Usuńdrinkify też fajne :)
Lecę zajrzeć na te wszystkie blogi ! :)
OdpowiedzUsuńPod szczęśliwą 13 - będę zwiedzać dziś popołudniu, koniecznie, bo teraz intensywnie posuzkuję inspiracji wnętrzarskich, remont rusza lada dzień :)
OdpowiedzUsuńPoza tym pomysł z wykorzystaniem swetrów jest świetny, no i przyznam bez bicia, portfal fuck music też mi się spodobał :D
z ciekawością przeglądałam blogi:)
OdpowiedzUsuńJa też właśnie przeglądam blogi :) Ale najlepszy jest ten pomysł ze starymi swetrami :)
OdpowiedzUsuńfaktycznie piosenka ma coś w sobie, miło się słucha;)
OdpowiedzUsuńStrony bardzo ciekawe :-) Takie króliczki i ja kiedyś szyłam, ale zabrakło mi czasu i cierpliwości :-)
OdpowiedzUsuńbardzo lubię tę serie Twoich wpisów. znalazłam dzięki niej kilka interesujących blogów
OdpowiedzUsuńFajne te blogi :))
OdpowiedzUsuńGdzie Ty znajdujesz te wszystkie świetne blogi ? o.O dopiero teraz zauważyłam, że prawie wszystkie posty zaczynasz od "o" :p
OdpowiedzUsuńwęszę bez przerwy i znajduję ;)
UsuńAle fajne te babeczki z ciuszków :) Ty zawsze wyszperasz różne ciekawe rzeczy.
OdpowiedzUsuńBlogi zaraz przeglądam :)
Fuck music rządzi :D
OdpowiedzUsuńjak miło! dziękuję.. (((:
OdpowiedzUsuństraszliwie podoba mi się pomysł babeczek dla przyszłej mamy i z chęcią spróbuję go zrobić i takiej jednej ulubionej podarować. i stare swetry - o tak.
Blogi naprawdę warte polecenia;)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię takie wpisy na blogach, zwłaszcza u Ciebie i na Happyholic. W tym wydaniu urzekła mnie strona z Fuck Music :-D
OdpowiedzUsuńBlog Pod szczesliwa 13 już jest moim ulubionym!!! Dlaczego ja go wcześniej nie odkryłam? :)
OdpowiedzUsuńFuckmusic- no tego to nie znałam :D
OdpowiedzUsuńprezent dla przyszlej mamy jest super :)
OdpowiedzUsuńAjajaj, ależ miło :) Spory ruch mi się zrobił w statystykach i wyszło szydło z worka co było przyczyną :) Dziękujemy za pochwały i pozdrawiamy!
OdpowiedzUsuńwszystko przeze mnie ;)
UsuńA mi odtwarzacz nie działa niestety :( Pomysł z listą blogów jest świetny, możesz częściej dorzucać muzykę bo ta nutka jest bardzo fajna ;)
OdpowiedzUsuńpomyślę :)
UsuńBardzo lubię A Fine Frenzy! Od "Almost Lover" uwielbiam, ale tamto to był raczej smuteczek, niż radosny kawałek ;) Pakiet "fuck music" całkiem całkiem ;) W sumie dobra baza randkowa ;)
OdpowiedzUsuńA blogi jak zwykle świetne, warte odwiedzania! Dzięki Ci za nie!
Pozdrawiam!
Żelikowska
ja również bardzo ją lubię, a "Almost Lover" to jedna z moich ulubionych piosenek wszechczasów ;)
Usuńnie znam ani jednego..ale już nadrabiam ;)
OdpowiedzUsuńszkoda,że żaden mój wpis nie zainteresował Cię w tym miesiącu :)
OdpowiedzUsuńZnam znam :)
OdpowiedzUsuńfuck music :D :D
OdpowiedzUsuńja bardzo lubie takie posty, ale sama wole polecac konkretne ciekawe wpisy. chocby dlatego ze blogowych perelek w postaci calych stron chyba nie znam zadnych ;-)