This is First Om Templates Demo Site

Sposoby na walkę z jesienną chandrą - lekcja trzecia.



  5 listopada 2012    Etykiety: 
Z góry ostrzegam, że to nie będzie nic nadzwyczaj oryginalnego, ba, będzie to nawet rzecz oczywista, ale w dni takie jak dziś sprawdza się lepiej, niż cokolwiek innego. Mowa herbacie z cytryną w duecie z dobrą książką. Mam dziś gratisowy wolny dzień, w planach były wielkie porządki, wystawienie starych ubrań na allegro, ale już koło godziny 7:00, gdy obudziła mnie tłukąca o parapet ulewa wiedziałam, że nic z tego nie wyjdzie. Wypiłam już kawę, ale wiele mi to nie dało, nadal mogłabym swoim nieogarnięciem obdzielić połowę osiedla i jeszcze sporo by mi zostało. Chyba pora więc zastosować lekcję numer trzy i sięgnąć po "Żonę_22", którą magluję już drugi raz, po tym jak za pierwszym pochłonęłam ją w cztery dni. Jeśli szukacie czegoś lekkiego na jesienne wieczory, to polecam.

 

P.S. Tak, wiem, że pijąc herbatę z cytryną dorobię się Alzheimera, raka i demencji starczej, nie trzeba mnie uświadamiać, jestem z tym totalnie pogodzona, co więcej pić jej i tak nie zamierzam przestać ;)

About Paula | one little smile

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Maecenas euismod diam at commodo sagittis. Nam id molestie velit. Nunc id nisl tristique, dapibus tellus quis, dictum metus. Pellentesque id imperdiet est.

85 komentarzy:

  1. Jestem pies na książki ;)
    Już dodałam do zakładki "chcę przeczytać" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja także uwielbiam herbatę z cytryną ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. serio jest ktoś, kto w tak brutalny sposób odradza picia herbaty z cytryną? :O nie przeżyłabym bez niej ani jednego dnia, w którym termometr wskazuje max. +10 stopni! I <3 tea! :))

    OdpowiedzUsuń
  4. nie lubię herbaty, piję ją tylko gdy jestem chora i boli mnie gardło albo brzuch. W duecie z książką wolę cacao lub kawę, a najlepiej to czekoladę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. No właśnie? Ja nie słyszałam o tego typu przesądach ;>

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem co ma herbata z cytryną do alzheimera ale też ostatnio ją piję. ;) Jak ma coś być to będzie niezależnie od tego. ;) Najwięcej piję kawy. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Herbaty z cytryną nie piję (chyba, że jestem przeziębiona to wtedy Mama faszeruje mnie herbatkami z cytrynką i miodkiem ;)), ale wymieniłabym ją na gorące KAKAŁŁŁKO i jechane z książką :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. E tam! Jakby się człowiek wszystkim przejmował to by z nerwów 30-tki nie dożył;)A swoją drogą zauważyłam, że na jesień też sięgam po książki łatwe i przyjemne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też uwielbiam herbatę z cytryną-cokolwiek ona powoduje ;)
    Chciałabym mieć dziś wolne:>

    OdpowiedzUsuń
  10. dokładnie o co chodzi Wam nie powiem, bo pojęcia nie mam, w każdym razie kilka razy mnie już przed tym przestrzegano przy okazji wcześniejszych wpisów, myślę, że google rozwieje wątpliwości ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana, ja też namiętnie popijam herbatę czarną z cytryną! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam leniwe popołudnia/wieczory z dobrą książką, choć nie pamiętam kiedy taki sobie zafundowałam. Zazdroszczę wolnego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ani ja.. a herbatę piję tylko z cytryną :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak to mówią, na coś trzeba umrzeć ;) dlatego też nie rezygnuje z cytryny w herbacie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. podobno wytrąca się ołów czy coś;p ale ja wypijam je litrami codziennie i jakoś nic mi się nie dzieje;) zresztą wszystko w tych czasach jest szkodliwe:) pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. też piję herbatę z cytryną :P Chociaż ostatnio przestawiłam się na imbir, próbowałaś? :)) Na zimę idealny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie próbowałam, ale imbir budzi we mnie bardzo pozytywne skojarzenia, trzeba wypróbować! ;)

      Usuń
  17. W moim rankingu ostatnio herbatę z cytryną przebiła herbata z sokiem z pigwy :)
    Mnie najbardziej smakuje z earlgreyem.

    OdpowiedzUsuń
  18. Cytryna wytrąca jakiś tam szkodliwy składnik z herbaty..
    .. ja też piję;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja słyszałam, że jak się wrzuci cytrynę jeszcze w trakcie parzenia, to wtedy następuje reakcja chemiczna(kwas z cytryny i coś tam jeszcze z herbaty ;)), ale jak się już torebkę wyciągnie i włoży cytrynkę, to powinno być ok :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Taki zestaw mi się podoba! :)) Ja też mam dzisiaj wolny poranek, z tym że ja przemogłam lenistwo i wywaliłam wszystko z szafy, próbuję zrobić porządek... ale jak widać na przerwę musiałam sobie pozwolić ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Gdybyśmy mieli patrzeć na to co nam szkodzi, to właściwie moglibyśmy już umierać. :P Kocham ksiązki!

    OdpowiedzUsuń
  22. Herbata z cytryną jest najsmaczniejsza i tego faktu raczej żaden rak nie zmieni : D

    OdpowiedzUsuń
  23. Niedawno wlasnie natknelam sie na takie ciekawe informacje, ze herbata+cytryna=zlo. Ponoc to chodzi o czarna herbate, ja pijam tylko zielona, wiec moze przedwszesna smierc mi nie grozi...

    OdpowiedzUsuń
  24. ja pije litrami zielona. nie umiem bez niej zyc:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja tam rzadko piję herbatę z cytryną, ale jednak raz na czas koniecznie musi być i żadne okołorakowe groźby mnie od tego nie odciągną :)
    Ja tej jesieni na nowo zakochałam się w czytaniu książek, uwielbiam to! Wstyd przyznać, ale przez kilka lat miałam książkową posuchę i czytałam tylko kilka książek rocznie, a teraz średnio 1 książkę na tydzień albo dwa ;) Uff!

    OdpowiedzUsuń
  26. Kiedyś tez pilam taka herbatę+cukier. Dziś wole zielone i owocowe. Na wieczór polecam malinowa :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja tyle w siebie wpakowałam herbaty z cytryną, że powinnam w zasadzie nie żyć ;). Mam to gdzieś, herbata z cytryną jest taaak smaczna!!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Herbatka + książka to jest to :)
    Ostatnio wciągnęła mnie książka "50 twarzy Greya". Polecam :)
    W środę będzie dostępna już 2 część("Ciemniejsza strona Greya") :)
    Nie mogę się doczekać :D

    Pozdrawiam
    Kamila :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawy tytul:) ja aktualnie oczekuje na ciemniejsza strone greya bo I czesc mam juz za soba:)

    OdpowiedzUsuń
  30. dzień idealny na taki relaks

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam herbatę z cytryną i pierwsze słyszę, że powoduje takie złe rzeczy;D to żart prawda?;>

    OdpowiedzUsuń
  32. Te Twoje lekcje są genialne. Jak dotąd stosuję się do każdej z nich- kilka dni temu odwiedziłam fryzjera (kiedy ma się gładkie końcówki włosów, humor rzeczywiście od razu się poprawia!), piekę sobie od czasu do czasu coś dobrego, za książki też się niedawno zabrałam :) A herbatę lubię- zwłaszcza w zimne dni. Ale wolę wersję smakową (owoce leśne, mniam!) posłodzoną miodkiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wygląda na to, że jesteś jak dotąd najpilniejszą uczennicą ;)

      Usuń
  33. Ja też piję herbatę z cytryną, szczególnie, gdy mi zimno ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. kocham pic herbate (pije ja przez caly dzien co chwile w niezdrowych ilosciach :D ) i uwielbiam czytac ksiazki wiec jak dla mnie duet idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ochh ale chętnie bym przeczytała tą książkę :)) A herbata z cytrynką jest najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  36. O tak, zdecydowanie popieram. Książka i herbata(obojętnie jaka, z obojętnie czym;) to najlepszy czas na spędzanie jesiennych wieczorów! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Dziewczyny chodzi o to, żeby nie wrzucać cytryny przed zalaniem wodą , cytrynę dodaje się po ew. posłodzeniu i zaparzeniu herbaty , inaczej cytryna uwalnia bardzo szkodliwy, nieprzyswalajny składnik , sama cytrynka z herbatą krzywdy nie zrobi ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. na jesień i zimę herbatka z cytrynką jest dla mnie numerem jeden...;-)

    OdpowiedzUsuń
  39. ot co herbatę z cytrynom uwielbiam ale robię tak jak Ewcia pisze :)

    OdpowiedzUsuń
  40. czatuję na jakieś promo na tą książkę i ją zakupię albo mama sobie kupi ;) to ja przechwycę - u mnie obecnie nowa Grochola gości i też bardzo fajnie umila długie wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Taka metoda jest nie tylko dobra na jesienna chandre ale rownie w moim przypadku na rozne smutki i problemy.
    Kiedy zaczynam czytac odlaczam sie na chwile od rzeczywistosci i moge zapomniec o wszystkich smutkach.
    No i herbata z cytrynka oczywiscie tez musi byc. Bez tego ani rusz.

    OdpowiedzUsuń
  42. ja tam uwielbiam herbatke z cytryną więc bede ją pić :) do tego jeszcze czekolada i miły wieczór gotowy!

    OdpowiedzUsuń
  43. ja uwielbiam herbatę z cytryną, ale niestety nie mam sił czytać książki ;c pogoda sprawia, że jestem senna, boli mnie głowa, więc czytanie odpada bo tylko gorzej się czuje ;c

    OdpowiedzUsuń
  44. No to idealny dzień :) Ja też lubię herbatę z cytryną :) I też na blogu już byłam pouczona jak pokazałam podobne foto ;-)) Strażniczki zdrowia nie śpią!

    OdpowiedzUsuń
  45. Ale mi tu zapachniała ta Twoja herbatka.
    Musze się dzisiaj zaopatrzyć w cytrynkę i imbir

    OdpowiedzUsuń
  46. Będziemy mieć te wszystkie choroby razem bo ja też z herbatki z cytryną nie zrezygnuję :D

    OdpowiedzUsuń
  47. a ja wczoraj w końcu zainwestowałam w czytnik ebooków:) w końcu mogę czytać wszystkie nowości bez wydawania fortuny w księgarni ;) coś czuję, że inwestycja zwróci się bardzo szybko.

    OdpowiedzUsuń
  48. uwielbiam herbatkę z cytrynką ale łącze ją zazwyczaj w duet z telewizorem :P

    OdpowiedzUsuń
  49. nawet nie wiedzialam ze herbata z cytryna jest nie zdrowa, ja tez uwielbiam czytać ksiązki, bylam własnie w bibliotece i wypozyczylam 6 ksiażek, wiec bede miała co czytac :)

    OdpowiedzUsuń
  50. No, książkę zamieniam na "Przekrój" i idę uciekać przed chandrą! :)

    OdpowiedzUsuń
  51. chyba też potrzebuję jakiejś książki :D

    OdpowiedzUsuń
  52. Właśnie praktykuję taki sposób ;D

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja dzisiaj wieczór również zamierzam spędzić z książką :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Uwielbiam czytać książki, i herbatę z cytrynką oraz z sokiem malinowym. Czekam na święta :P

    OdpowiedzUsuń
  55. Witaj!:) odkryłam zupełnie przypadkiem i wiem , że zostaję na pewno!:) wsiąknęłam na maksa:)
    wspaniałe posty "O.."
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  56. A ja nie lubię herbaty z cytryną, już wolę zjeść samą cytrynę ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Herbata w jesienny/zimowy wieczór - uwielbiam :) Chociaż ostatnio częściej niż z cytryną piję czerwoną ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. herbata jest po prostu idealna na takie dni :D mogłabym pić hektolitarami! ;)

    no i oczywiście książki, z moim talentem do 'oszczędzania' dzisiaj obrabowałam empik, no i bądź tu mądry :D

    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  59. książkę właśnie skończyłam czytać, ale herbatka zawsze mi smakuje!

    OdpowiedzUsuń
  60. Ja ostatnio męczę kakao we wszystkich postaciach ^^

    OdpowiedzUsuń
  61. przeczytałam żone_22 :) super książka

    OdpowiedzUsuń
  62. Dla mnie ostatnio jedyną lekturą jest "Analiza matematyczna dla studentów politechnik" ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. picie herbaty z cytryna ma jakies skutki uboczne...? :P

    OdpowiedzUsuń
  64. Też litrami piję herbate z cytryną, więc gwarantuję Ci, że jak już dopadnie nas ta demencja to się do jednego klubu seniora zapiszemy i będziemy dalej ją doiły :D

    OdpowiedzUsuń
  65. Podobno wystarczy dodać cytrynę po wyjęciu torebki. Cytryna wchodzi w reakcję jedynie z fusami (wtedy wytrąca się glin czy coś tam), przynajmniej tak moja hipotetyczna teściowa gdzieś wyczytała. :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Ale tak poza tym to przecież wrzucenie cytryny przed zalaniem herbaty powoduje, że ciężko się zaparza albo nawet w ogóle.

    OdpowiedzUsuń
  67. Własnie tak spędzam dzisiejszy dzień :)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  68. taaak ten zestaw to ja uwielbiam dobra książka i rozgrzewjąca herbatka! :)

    OdpowiedzUsuń
  69. ale niektórzy tak robią , albo wrzucają torebkę i cytrynę jednocześnie co ma taki sam skutek w postaci uwalniania się z cytryny tego szkodnika ;d

    OdpowiedzUsuń
  70. Może zrobisz niedługo jakiś post związany z paznokciami? ;)
    Typu jakiś wzorek czy coś?

    OdpowiedzUsuń
  71. herbata + książka = związek idealny
    Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie dnia bez ciepłej herbaty z cytryną. Lecz rzadko piję czarną. Zdecydowanie wolę zieloną. Teraz, kiedy jestem chora, dodaję miód. Cudownie działa na chore gardło.

    OdpowiedzUsuń
  72. 'Tak, wiem, że pijąc herbatę z cytryną dorobię się Alzheimera, raka i demencji starczej'
    nie zapominaj o możliwości zajścia w ciążę ;)
    eh, te telewizje śniadaniowe... -.-

    OdpowiedzUsuń