Potwornie zapuściłam w ostatnim czasie dział kulinarny, przyznaję się bez bicia. Wiem, że obiecywałam Wam jego reaktywację, a z dotrzymywaniem tej obietnicy szło mi delikatnie mówiąc kiepsko, ale w końcu się udało! Wczoraj zabrałam ze sobą do kuchni aparat i ku uciesze mojego mężczyzny co rusz przerywałam gotowanie żeby wszystko obfocić. Testowaliśmy wynalazek z wizażu - filet z kurczaka w cieście naleśnikowym. Danie łatwe, szybkie, a do tego pyszne i sycące - czego chcieć więcej?
Naleśnikowego kurczaka można podać z ryżem albo ziemniakami. Ja z braku ryżu postawiłam na ziemniaki, ale następnym razem na pewno wypróbuję ryż. Objętość składników podana jest oczywiście orientacyjnie, przyznam się, że ja dodawałam wszystko "na oko" i też wyszło. Chyba właśnie w tym tkwi największy urok prostych dań ;)





lubię kurczaka w różnych kombinacjach, tego jeszcze nie próbowałam :)
OdpowiedzUsuńkiedyś robiłam taką wersję kurczaka i rozszedł się w try miga :)
OdpowiedzUsuńWyprobowalam juz chyba wszystkie Twoje przepisy i uwielbiam je za prostote wlasnie, ten tez na pewno niedlugo wyprobuje bo brzmi pychotkowo :)
OdpowiedzUsuńo o o, dawno takiego nie jadłam :)
OdpowiedzUsuńFantastyczny przepis! Z pewnością go wykorzystam!:))
OdpowiedzUsuńpróbowałam kiedyś podobną wersję, tylko, że do ciasta naleśnikowego wkłada się gotowaną pierś, a przed smażeniem obtacza w pokruszonych płatkach kukurydzianych - wychodzi kurczak z domowego KFC :D
OdpowiedzUsuńja lubię w cieście piwnym ;p
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie przedstawiony przepis - lubię takie grafiki:)
OdpowiedzUsuńMniam, brzmi ciekawie myślę że spróbuję ten przepis całkiem niedługo :)
OdpowiedzUsuńBrzmi smacznie:D
OdpowiedzUsuńkurczaka uwielbiam ale w w takiej formie jeszcze go nie jadłam :) Przepis w takiej formie jest super!
OdpowiedzUsuńrobiłam ale jeszcze z dodatkową panierką z płatków kukurydzianych:)
OdpowiedzUsuńo świetny przepis, prosty i szybki czyli coś dla mnie :) Z pewnością spróbuję:)
OdpowiedzUsuńInteresujący (i ślicznie przedstawiony) przepis, ale mnie wizja kurczaka + ciasta naleśnikowego jakoś nie zachęca, wolę panierkę z płatków kukurydzianych :)
OdpowiedzUsuńMniam. Jestem dzisiaj sama, to może sobie zrobię!
OdpowiedzUsuńDo tej pory tylko parówki obtaczałam w cieście naleśnikowym. Nie pomyślałam nawet, że pierś też będzie dobrym pomysłem. Dzięki! :)
OdpowiedzUsuńświetny przepis i jaki prosty w wykonaniu,napewno sobie takiego kurczaka zrobię :)
OdpowiedzUsuńwyglada apetycznie
OdpowiedzUsuńOm nom nom nom ;p
OdpowiedzUsuńlubię kurczaka pod każdą postacią :D ja pewnie zrobiłabym to ciasto na ostro ]:>
OdpowiedzUsuńWygląda apetycznie, a do tego jest proste w wykonaniu. Trzeba będzie spróbować :)
OdpowiedzUsuńMuszę wypróbować ;p bo wygląda smakowicie ;p
OdpowiedzUsuńpo prostu uwielbiam :D
OdpowiedzUsuńZnam troszke bogatsza wersje tej potrawy w formie placuszkow - palce lizac :)
OdpowiedzUsuńPzdr!
uwielbiam i wielbię kurczaka w cieście naleśnikowym <3
OdpowiedzUsuńa tak na marginesie, pięknie przedstawiłaś to graficznie ;)) ;*
Usuńtaki pomysł słyszę pierwszy raz :)
OdpowiedzUsuńna pewno kiedyś spróbuję ;>
u mnie takie 'naleśnikowe stripsy' sprawdziły się na imprezie :) w towarzystwie różnych sosów zrobiły furorę :)
OdpowiedzUsuńU mnie nazywa się to szurbakami. :) Kroimy kurczaka w małe kawałki, wrzucamy w ciasto i smażymy placki różnej wielkości (wedle uznania). W towarzystwie ulubionych sosów są rewelacyjne!;)
OdpowiedzUsuńDodaj do ciasta wiórki kokosowe, a świat stanie się jeszcze cudniejszy:)
OdpowiedzUsuńŚwietna wersja jest też z odrobiną curry i kawałkami pokrojonego ananasa. Robię takie od lat i smakują każdemu.
Muszę wypróbować kiedyś :)
OdpowiedzUsuńZobaczyłam i pomyślałam o Tobie :) :
OdpowiedzUsuńhttp://www.oleole.pl/ekspresy-przelewowe/kalorik-cm-1008-rb-rainbow.bhtml
Pozdowienia
nie wolno mi pokazywać takich rzeczy, bo potem mam na ich punkcie obsesję! :D
Usuńomnonom zajadać tylko!
OdpowiedzUsuńTwoje przepisy z rysunkami sprawiają,że nawet ja myślę, że jestem w stanie przyrządzić tę potrawę :D Akurat z mięs najczęściej jadam kurczaka, więc danie w sam raz dla mnie :)
OdpowiedzUsuńI mam już pomysł na jutrzejszy obiad!
OdpowiedzUsuńDziękuję :)))
mniam *.* u mnie kurczak w panierce a'la kfc :)
OdpowiedzUsuńdziś jadłam coś podobnego, pyszne było :) a do tego....placuszki z cukinii (starta na dużych oczkach cukinia, starta rzodkiewka - dla koloru, trochę natki, starte 2 pieczarki, mąka, sól, pieprz --> patelnia) mniam :)
OdpowiedzUsuńi jeszcze jajko :)
UsuńNie od dziś wiadomo, że te najprostsze są najlepsze
OdpowiedzUsuńMuszę spróbowac. Dobra jest jeszcze zapiekanka z parówkami zawiniętymi w naleśniki. Kładzei się to na blaszce i polewa śmietanką z jajkiem i serem. Piecze się w piekarniku. Pyszności :D
OdpowiedzUsuńsmacznie wygląda bardzo :))
OdpowiedzUsuńwygląda bardzo ciekawie
OdpowiedzUsuńTo prawda że poznalas TŻ przez internet ?
OdpowiedzUsuńświetny pomysł na przedstawianie przepisów! :)
OdpowiedzUsuńProste i z pomysłem :) Na pewno to wypróbuję. Kiedyś zamiast ciasta naleśnikowego zrobiłam panierkę z jogurtu i mąki, również polecam :)
OdpowiedzUsuńczesc, bardzo mi się podoba sposób w jaki przedstawiłaś składniki. Czy dużo czasu Ci to zajmuje?
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam
i zapraszam na mojego bloga:
www.i-love-diy.com