Sierpień minął mi pod znakiem krzątaniny, załatwiania, tworzenia grafik, szablonów i ogólnego życiowego nieogarnięcia. Trochę w związku z tym zaniedbałam poszukiwania ciekawych miejsc w sieci i właściwie to miałam już zgłosić nieprzygotowanie w temacie ciekawych miejsc w sieci, ale nie byłabym Paulą, gdybym jednak czegoś nie odnalazła.
Blog, który w tym miesiącu chcę Wam polecić to Singing Cream. Miejsce pełne ciekawostek, inspiracji, dekoracji i ciekawych linków. Trafiłam tam tradycyjnie już przez komentarz zostawiony przez autorkę na moim blogu i już zostałam.
Co jeszcze zaciekawiło mnie w sierpniu?
- Kolejny kreatywny tata przerabiający zdjęcia swojej córki w przezabawny sposób.
- Psi profil na Instagramie, który wzbudza we mnie uśmiech ilekroć tam zaglądam.
- Oryginalny sposób na sprawdzenie czy bateria jest rozładowana.
- Waniliowe placuszki serowe - coś, co koniecznie muszę wypróbować (na sam widok cieknie mi ślinka).
- Sposób na ułożenie ubrań w szufladzie, który zastosowałam w swojej komodzie.
- Podróbki Yankee Candle, na które trafiłam w czasie zakupów i które od kilku dni testuję.
- Ulubiona piosenka ostatnich tygodni.





ale fajne rzeczy wynalazłaś!
OdpowiedzUsuńGenialny jest ten kreatywny tata! :D
OdpowiedzUsuńŚwietne są te przeróbki z brzdącem!
OdpowiedzUsuńSuper sposób na t-shirty muszę wypróbować. I zdjęcia kreatywnego taty są świetne!
OdpowiedzUsuńmasz talent nie ma to tamto :) a przepis na placuszki już wydrukowałam i będą dzisiaj grane - może bez borówek bo nie przepadam ale czuję się natchniona
OdpowiedzUsuń:))) Bardzo podoba mi się ten kreatywny tata :D i fajnie, że te zdjęcia są takie łobuzerskie, a nie słitaśne ;))
OdpowiedzUsuńpies ma świetny profil, też się pośmiałam z niektórych "samojebek" :D a Ellie jest świetna!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam, A
Jeśli chodzi o psa jako bohatera, to polecam Ci tego bloga :)
OdpowiedzUsuńhttp://mensweardog.tumblr.com/
matko, ludzie to mają pomysły :D
Usuńfajne odkrycia:)
OdpowiedzUsuńja też mam te woski
OdpowiedzUsuńI jak się sprawdzają? :)
UsuńKurcze od dzisiaj tak testuję moje baterie :)
OdpowiedzUsuńPaula! Masz ode mnie wielkiego plusa za piosenkę Ellie :) Uwielbiam ją :)))
OdpowiedzUsuńja też bardzo ją lubię ;)
Usuńta malutka wymiata :d świetnie przerobione fotki:D
OdpowiedzUsuńUuuoaauuu, kreatywny tata faktycznie jest prawdziwie.... kreatywny ;))
OdpowiedzUsuńŚwietna piosenka!
OdpowiedzUsuńZ tymi koszulkami mam podobnie, pomysł podpatrzyłam u, uwaga, Perfekcyjnej Pani Domu :D Jednak muszę dopracować składanie, bo czasem się mną, i skorzystam z Twojego linka :)
OdpowiedzUsuńKurcze, chyba również pochłonął mnie blog Singing Cream ♥
OdpowiedzUsuńŚwietne zdjęcia z tym psiakiem <3
OdpowiedzUsuńGdzie mogę dostać podróbki Yankee Candle i jaka jest ich cena? :)
OdpowiedzUsuńja płaciłam złotówkę za sztukę, szukaj na targowiskach itp. na pewno są też na allegro ;)
Usuńzdjęcia maluszka mnie rozbawiły ;)
OdpowiedzUsuńAaach :) ten psi profil jest super! Uwielbiam mopsiki, a zdjęcia tego psiaka są wyjątkowo urocze :)
OdpowiedzUsuńWokalistka z ulubionej piosenki, kojarzyla mi sie z dance'owymi kawalkami, a tu takie pozytywne zaskoczenie!
OdpowiedzUsuńInstagram psa super!! Chyba zrobie to dla swojego kota, bo mam na jego punkcie bzika xD
Wieczorem poogladam sobie te linki na laptopów teraz niestety tylko telefon w pracy :)
OdpowiedzUsuńAle błąd miało być na laptopie. Przepraszam. Rzeczywiście Kreatywny Tata jest chyba najlepszy ;)
Usuńte zdjęcia tatusia są świetne !!! ale się uśmiałam :) Wspaniała pamiątka dla malucha
OdpowiedzUsuńTen innowacyjny sposób układania ubrań wygląda ciekawie, ale jestem wręcz pewna, że u mnie i tak nie zdałby egzaminu ;P
OdpowiedzUsuńSposób na koszulki znałam wcześnie, ale placuszki mniam :) na pewno spróbuję.
OdpowiedzUsuńAle się zdziwiłam jak tu dzisiaj weszłam^^
OdpowiedzUsuńBardzo, bardzo dziękuję za wyróżnienie:)
Od roku w ten sposób trzymam większość ubrań. Niestety, nie mam w domu komody, ale doskonale się sprawdzają różne dopasowane pudełka, które po prostu trzymam na półce.
OdpowiedzUsuńPies jest cudowny :D No to mam kolejny profil do obserwowania.
OdpowiedzUsuńMyślę, że placuszki zrobią furorę ;)
OdpowiedzUsuńWchodziłam zobaczyć zdjęcia kreatywnego taty z nastawieniem ooo kolejny ześwirowany rodzic podpisał jakieś słodkie fotki coś jak " oo teraz sobie kopię, teraz sobie jem , a patrzcie na mnie blabla... sama mam 2 dzieci, ale wyjątkowo tego nie lubię:) a tu proszę jaka miła niespodzianka.. bardzo podbają mi się te zdjęcia:)
OdpowiedzUsuńSposób na baterie faktycznie oryginalny:D Przepis na placuszki zapisałam, bo moi domownicy uwielbiają takie hity.. przy piosence tak się spłakałam tak, że pół dnia z głowy;) Z pomysłu na ciuchy na pewno skorzystam.. dzieciaki mają łaszki w komodach i nie mam już jak ich upychać:)
Nie ufam temu systemowi układania t-shirtów. Zanim zrobię pranie wyjmę ich połowę i reszta się rozleci nieestetycznie chyba... Długo go stosujesz? Sprawdza się?
OdpowiedzUsuństosuję go od miesiąca i póki co się sprawdza ;)
UsuńSposób na koszulki wygląda ciekawie, dopóki nie przyjdzie czas założenia ich, bo wszystkie będą wymięte, ze śladami złożenia. A nie preferuję odpalania żelazka dla jednej rzeczy (marnotrawstwo energii i pieniędzy...) przed wyjściem, gdy mi się spieszy. Także no way! Wolę wyprasowane ciuszki poskładać tradycyjnie i niech czekają ;)
OdpowiedzUsuńPlacuszki własnie wcinam pisząc ten komentarz- ale z malinami. Mniaaaaaam Kreatywny tata naprawdę super, ale najbardziej ucieszyły mnie zdjęcia mopsa. Jako fanta i miłośniczka tej rasy od razu zrobiłam sobie nową mopsikową tapetę. Dzięki:)
OdpowiedzUsuńMmmm zapisuję przepis na placusie :D
OdpowiedzUsuńTe podróbki widziałam na allegro i nawet chciałam zamówić, ale stwierdziłam że najpierw zamówię sobie oryginały żeby mieć do czego porównać!
OdpowiedzUsuńhttp://www.kosmetyczneblogerki.fora.pl/ zapraszam na pierwsze polskie forum zrzeszające blogerki kosmetyczne! :)
mmm placusie;)
OdpowiedzUsuńPlacuszki serowe, mniam!
OdpowiedzUsuńNajbardziej rozbawiła mnie nazwa wosków hehe
OdpowiedzUsuńPiosenka jest świetna :)! słucham jej teraz non - stop. Gdybyś nie zamieściła jej w poście, pewnie nigdy bym jej nie poznała :). Dzięki :)!
OdpowiedzUsuńKasia
Kreatywny tata ma naprawdę ciekawe pomysły ;D Jestem ciekawa tych podróbek Yankee Candle - jak przetestujesz, to koniecznie daj znać, co o nich sądzisz ;)
OdpowiedzUsuńNo, no... świetne te zdjęcia z pierwszego linka, naprawdę pomysłowe :)
OdpowiedzUsuńA na te podróbki wosków YC też niedawno trafiłam w sklepie, ale jakoś mnie nie skusiły...