Wnętrzarska seria bardzo przypadła Wam do gustu, co ogromnie mnie cieszy, bo i ja strasznie wkręciłam się w poszukiwania pięknych mieszkań. Klikam, googluję, przeglądam i z każdą kolejną aranżacją stwierdzam, że potwornie wybredne ze mnie dziewczę. Boje się pomyśleć co to będzie, gdy przyjdzie mi od podstaw umeblować kiedyś własne mieszkanie.
Ale do rzeczy: ostatnio było stuprocentowo skandynawsko, dlatego też dziś mam dla Was wnętrze w odrobinę bardziej nowoczesnym stylu . Mieszkanie to zaaranżowała rosyjska firma Nordes i właśnie z jej portfolio pochodzą wszystkie zdjęcia.








Mnie to wnętrze totalnie uwiodło, mam ostatnio straszną słabość do szarości i minimalizmu i ten projekt totalnie się w mój gust wpisuje. Z kolei moja mała obsesja na punkcie pięknych i wygodnych kanap niemal krzyczała z zachwytu po ujrzeniu tego cuda z pierwszego zdjęcia. Marzę o takiej kanapie, jest idealna i wygląda tak, że gdybym stała się jej posiadaczką pewnie nie chciałabym z niej ani na chwilę schodzić.
Strasznie podoba mi się również pokój z komputerem, nigdy nie byłam do końca przekonana do ciemnych wnętrz, ale to wygląda fantastycznie. Z kolei minimalizm w sypialni to coś, co uwielbiam i o czym marzę. Czy ja za bardzo się nie zachwycam? Może w takim razie dla równowagi powiem, że nie wiem czy byłabym w stanie przekonać się do drewnianej zabudowy telewizora w salonie. Ale tak czy siak jedno jest pewne - byłabym w stanie zamieszkać tam od zaraz.




Piękna Kuchnia :) gustowna i nowoczesna :)
OdpowiedzUsuńPokój z komputerem rzeczywiście śliczny i wogóle świetne wnętrza chociaż do mnie akurat średnio kuchnia przemawia, ale gdybym mogła tam zamieszkać to bym nie narzekała :D
OdpowiedzUsuńomg ta kanapa jest CU-DO-WNA!!
OdpowiedzUsuńPiękne wnętrza! W podobnym stylu chciałabym mieć urządzone mieszkanie. Te kolory, drewno, a kuchnia to kuchnia marzeń chyba! :)
OdpowiedzUsuńGenialne. Pokój z komputerem szczególnie mi się podoba! :)
OdpowiedzUsuńNi przepadam za takimi surowymi wnętrzami szczególnie jeśli chodzi o sypialnię i pokój dzienny - dla mnie brak tam ciepła i przytulności...
OdpowiedzUsuńPiękne wnętrze! Lubie takie stonowane kolory no i drewno. Od razu wyobraziłam sobie siebie wylęgującą się na tej wielkiej kanapie :D
OdpowiedzUsuńJedyne, czego się przyczepie to sufit w salonie/kuchni. Nie podobają mi się takie... podwieszane.
Gdybym była choć ciut badziej uzdolniona plastycznie, na pewno bym startowała do szkoły artystycznej w kierunku architektury wnętrz. Na nieszczęście mam dwie lewe ręce :C
OdpowiedzUsuńto jest dokładnie taki styl jaki uwielbiam! :)
OdpowiedzUsuńrównież gustuję w szarościach i minimalizmie, niestety mojemu pokojowi bardzo, bardzo daleko do tego:p
Biel i szarość. Uwielbiam. Zapraszam też do mnie. Dzisiaj również pojawił się post z inspiracjami dotyczącymi wnętrz.
OdpowiedzUsuńjak dla mnie zbyt minimalistycznie i surowo. wnętrzom brakuje jakiegoś mocniejszego akcentu, który dopełniłby całość i sprawił, że całość byłaby bardziej przytulna. :)
OdpowiedzUsuńbardzo podoba mi sie kuchnia. jest urządzona w nowoczesnym stylu, ale przede wszystko króluje tu prostota no i od razu pomyslalam, że bardzo łatwo by sie ja sprzatalo :)
OdpowiedzUsuńświetne :) lubie taki klimat:)
OdpowiedzUsuńW każdym z tych wnętrz na pewno bym się odnalazła :)
OdpowiedzUsuńdużo przestrzeni, fajnie to wygląda, ale nie jestem fanką nowoczesnych wnętrz, za to uwielbiam drewno pod każdą postacią, dzisiaj u mnie też wnętrzarsko :)
OdpowiedzUsuńPiękne mieszkanie, aczkolwiek ja nie mogłabym się obejść beż żywszych kolorów :)
OdpowiedzUsuńostatnie mi się najbardziej podoba,jak najmniej i wystarczająco :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne jest to mieszkanie, strasznie mi się podoba połączenie kolorów.
OdpowiedzUsuńGenialne, chętnie bym tam zamieszkała :)
OdpowiedzUsuńładnie , bardzo nowocześnie ale jak dla mnie to trochę za smutne kolory chyba że wnętrze ożywiłabym kolorowymi dodatkami ;)
OdpowiedzUsuńmi się jakoś nie podoba to połączenie
OdpowiedzUsuńDrewno i szarości- jak dla mnie najlepsze połączenie. Sama takie mam i wiem, że bardzo dobrze się w takim mieszka :)
OdpowiedzUsuńfenomenalne zestawienie.
OdpowiedzUsuńcudnie, minimalizm zawsze najlepszy:)
OdpowiedzUsuńWspaniale!
OdpowiedzUsuńTak mogłabym mieszkać :)
ooo mateńko, zamieniłabym królestwo na takie mieszkanie. może trochę bardziej "przyjazna" kuchnia by mi się widziała, ale tak też jest cudnie. podoba mi się to, że chociaż jest tak minimalistycznie i nowocześnie, to nie bałabym się żyć w takim mieszkaniu. niektóre wnętrza w tym stylu najpierw zachwycają, a potem pojawia się tysiąc obaw w stylu "zaraz poplamiłabym tę kanapę. porysowała ten stół. zrzuciła tę lampę". a tutaj piękno i funkcjonalność, I'm in love. :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam połączenie bieli,szarości,beżu i drewna...u mnie w "salonie" własnie mam taki zestaw kolorystyczny-jedynie drewno jest egzotyczne-też pasuje;) polecam zdecydowanie!
OdpowiedzUsuńSypialnia jest piękna :) Pozbyłabym się tylko telewizora :)
OdpowiedzUsuńKanapa - love it!
OdpowiedzUsuńWnętrza ładne, ale bez charakteru. Brak im wyrazu i głębi, ciepła i przytulności... tego wyrazistego akcentu, który byłby wisienką na torcie :]
Mieszkanie zdaje się być w początkowej fazie zagospodarowywania lub pozbawione lokatorów, ale myślę, że potrafiłabym się w nim odnaleźć dodając coś od siebie ;)
Pzdr!
bardzo podoba mi się to pierwsze wnętrze <3 bardzo w moim stylu
OdpowiedzUsuńuwielbiam szarości <3
OdpowiedzUsuńwww.kobieta-inzynier.blogspot.com
Już widzę milion porozrzucanych wokół rzeczy, bez których czułabym, że to miejsce jest niezamieszkałe :D Taki urok minimalizmu, że trzeba umieć w nim żyć :)
OdpowiedzUsuńBoję się nowoczesnych i minimalistycznych wnętrz, bo niektórym brak "serca". To mnie absolutnie uwiodło <3
OdpowiedzUsuńSuper wnętrza, ja zakochana jestem ostatnio w szarościach i bieli ^^ Poza tym minimalizm to jest to!
OdpowiedzUsuńrewelacyjnie to wygląda :)
OdpowiedzUsuńsuper pokoik aczkolwiek juz widze jak moj synek przewraca obraz:)
OdpowiedzUsuńCoś pięknego! Bardzo mi sie podoba kolorystyka. :)
OdpowiedzUsuńLubię minimalizm, ale w tym mieszkaniu jest go aż za dużo. Nie podoba mi się że całe mieszkanie jest urządzone "na jedno kopyto". Zdecydowanie bardziej podobają mi się pomieszczenia, które się od siebie w jakiś sposób różnią. Gdybym miała zamieszkać w tym mieszkaniu to na pewno dodałabym jakieś kolorowe elementy do sypialni i salonu, pokój z komputerem mógłby zostać taki jaki jest, za to kuchnie zmieniłabym w całości, ponieważ w ogóle mi się nie podoba.
OdpowiedzUsuńDla mnie trochę za mało przytulnie :)
OdpowiedzUsuńMinimalistyczna sypialnia - dla mnie bomba!
OdpowiedzUsuńlubię takie proste i stonowane wnętrza ! :)
OdpowiedzUsuńświetne połaczenie, tak bedzie wygladał moj dom kiedy bede miała pieniadze
OdpowiedzUsuńCudowne wnętrze - uwielbiam biel i szarości :-)
OdpowiedzUsuńNiby ładnie, ale jak dla mnie mało przytulnie
OdpowiedzUsuńŚwietne wnętrze, nie mogę przestać go oglądać! :)
OdpowiedzUsuńA skoro mówisz, że tak wertujesz internet w poszukiwaniu ciekawych projektów to powiem Ci, że mi dziennej dawki cudownej architektury dostarcza stronka na fejsbuku:
https://www.facebook.com/architekturawnetrz?ref=stream&hc_location=stream
Pewnie już ją znasz, no ale jeśli nie to polecam :)
nie znałam, dzięki ;)
UsuńBaaaardzo mi się podoba Twój wnętrzarski wątek, bo mamy podobny gust i jak tylko widzę zdjęcia jakiegoś mieszkania na Twoim blogu od razu się cieszę :) Ja również spakowałabym się w godzinę, żebym tylko mogła pomieszkać w tym właśnie miejscu! Kanapa- fantastyczna! Jedyne czego mi brakuje to jadalni, czy miejsca gdzie można zjeść. No i zamiast telewizora w sypialni powiesiłabym coś bardziej nastrojowego.
OdpowiedzUsuńI jeszcze jedno- ja mam nadzieję, że jednak doczekamy się czasu kiedy będziemy mogli kibicować Ci w urządzaniu własnego mieszkania, bo będzie ono na pewno stylowe i piękne. Pozdrawiam
oj ja też mam taką nadzieję, wielką nadzieję ;)
UsuńObłędne mieszkanie - tak samo jak Ty mogłabym tam się wprowadzić choćby jutro. Uwielbiam konsekwentne trzymanie się tej samej tonacji we wszystkich pokojach. Szarości mają ten przyjemny ciepły odcień, który sprawia, że aż chce się tam siedzieć, wbrew powszechnej opinii, że ciemny kolor ścian odrzuca. Z rzeczy co do których miałabym obiekcje to już wspomniana przez Ciebie drewniana ściana i dziwne ułożenie mebli w kuchni. Niespecjalnie potrafię rozgryźć ten wystający fragment po lewej.
OdpowiedzUsuńA co do kanap - zdecydowanie chętniej zasiadłabym na tej małej w pokoju ukrytej we wnęce. Tak idealnie na jesienny wieczór, żeby zawinąć się w koc, oprzeć z boku o ścianę i czytać aż do snu!
Pozdrawiam ciepluchno,
Daria :)
miałam bardzo podobne wizje ;)
Usuńuwielbiam takie połączenie :)
OdpowiedzUsuńPiękne wnętrze!
OdpowiedzUsuńWow, naprawdę piękne wnętrze. Nie sądziłam, że drewno aż tak mi się kiedyś spodoba, ale w połączeniu z tymi szarościami wygląda świetnie ;)
OdpowiedzUsuńPiękne wnętrze!! :)) Ja właśnie całe wakacje bawiłam sie w projektowanie własnego gniazda!! Cudna sprawa!:))
OdpowiedzUsuń