This is First Om Templates Demo Site

Poświąteczne wyprzedaże - mały przewodnik.



  28 grudnia 2013    Etykiety: 
Święta, święta, a po świętach... wyprzedaże. Sklepy bombardują ofertami, znajomi chwalą się łupami, a ja cały czas usiłuję przekonać samą siebie, że niczego nie potrzebuję. Z jednej strony wyprawa do centrum handlowego jest ostatnią rzeczą, o której w tej chwili marzę, a z drugiej kusi mnie wizja szalonych zakupów (której oczywiście jeszcze nigdy nie udało mi się wcielić w życie). Ale nie dam się, do końca roku zero zakupów (fajnie się mówi, kiedy to zaledwie 3 dni). Dla Was za to mam mały przewodnik po sklepowych wyprzedażach.






Często narzekamy, że wyprzedaże w Polsce to nie wyprzedaże i patrząc na przykład na Bershkę, która przecenia o 10, czy 20zł nie trudno się z tym nie zgodzić, ale z drugiej strony bardzo spodobała mi się akcja Mango, które obniżyło ceny wszystkich swoich produktów o połowę. Mimo, że nic dla siebie nie znalazłam, pomyślałam, że może jednak jest szansa, że w tej kwestii coś się u nas zmieni?

Poza wyżej wymienionymi swoje obniżki mają oczywiście również H&M, House, Cropp, River Island, C&A i tym podobne sklepy, ale uwzględniłam tu tylko te, w których wyprzedaż widziałam osobiście.

Planujecie wyprzedażowe szaleństwo, czy podobnie jak mnie dopadło Was poświąteczne "nie chce mi się"?

About Paula | one little smile

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Maecenas euismod diam at commodo sagittis. Nam id molestie velit. Nunc id nisl tristique, dapibus tellus quis, dictum metus. Pellentesque id imperdiet est.

67 komentarzy:

  1. Ja byłam wczoraj i wybieram zakupy on-line, nie jestem drapieżnikiem, żeby wyrywać łupy innym i nie chcę, by wobec mnie takie praktyki stosowano, horror! A stan ubrań po takich akcjach taki, że szkoda mówić:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiadomo do kiedy jest promocja w super-pharm?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :* nie zdąże jednak wrócić na czas:(

      Usuń
    2. Kurcze ja dopiero bede w Polsce pod koniec stycznia
      Ale w superpharm sa zawsze fajne promocje...

      Usuń
  3. ja już wczoraj kupowałam na przecenach i na razie mi starczy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zestawienie promocji :)
    Dołożyłabym do tego jeszcze HEBE (-40% na marki makijażowe; każdego dnia inne)

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie to samo, do końca roku zero zakupów ;-) zobaczymy później, przydałoby się co nieco, ale sam fakt poświęcania czasu na zakupy mnie przeraża.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczerze mówiąc, to liczyłam, że w Sephorze tak jak w poprzednim roku bedzie -30% na wszystko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś byłam w sephorze i to co wystawili na wyprzedaż to jakiś dowcip :/ porozwalane wymacane kosmetyki tańsze o 30-40zł. Serio? :/

      Usuń
  7. O nie, w tym roku mam zamiar wkroczyć w nowy rok z pełnym portfelem, tak więc do nowego roku zero zakupów! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Żenada a nie przeceny. Same szmaty za takie kosmiczne ceny że ręce opadają. Najlepsze w Reserved - z 69 zł na 59 zł :D a ludzie się rzucają jakby było za darmo. Ja się obkupiłam na allegro, wszystko mi przyniosą do domu, zero stania w kolejkach... pełen luuuz :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie planuję żadnych zakupów, nic nie potrzebuję, a do jakiegoś możliwego centrum handlowego mam za daleko ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja chętnie zajrzę do Sephory, mam upatrzone kilka produktów min. z Benefita i przygarnęłabym je po promocyjnej cenie. Jeśli chodzi o Zarę, poczekam na większe obniżki.

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie w CCC jest -30 % na wszystko bez żadnych kart :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja wczoraj, wraz z moim mężem, postanowiłam pojechać na jakieś zakupy (w końcu dzień wolny od pracy nie zdarza się często). Kierunek SCC. Jezus Maria! Korek zaczynał się już w centrum Katowic, na parkingu pod samym sklepem była jakaś masakra, samochody stały na chodnikach gdzieś w okolicach. Zawróciliśmy zatem, pojechaliśmy gdzie indziej i nie kupiliśmy nic. Nic a nic:). W Promodzie są świetne przeceny na te wszystkie cudne folkowe sukienki i bluzki ale akurat jakoś wyglądałam dziwnie w tych wzorach i kolorach:) ale polecam:) w HM nic ciekawego, chyba, że ktoś lubi kolor czarny:). Pozdrawiam:) Dzięki za cynk o Mango, uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja kupiłam żakiet w reserved ze 180 na 70zł :P w Orsay widziałam też ładny sweter na zimę ze 140 na 50zł. Bershki, Stradivariusa i H&M bardzo nie lubię, ze względu fatalną jakość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, ja jestem chyba jakaś pechowa. W Orsay i Reserved nic a nic nie znalazłam. Jedna sukienka była fajna (Reserved) ale jakieś nitki z niej zwisały, już było widać, że jakość średnia, żeby nie powiedzieć słaba. Może kolejne podejście będzie bardziej udane:)

      Usuń
  14. "Nie chce mi się..." Pozdrawiam. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetne promocje może z czegoś skorzystam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwsze przeceny w sklepach typu Zaraz, Bershka, Stradivarius to jakiś żart. Wielka przecena o 10 zł

    OdpowiedzUsuń
  17. Faktycznie, poświąteczne wyprzedaże to nic nowego :) Na razie żadna z promocji nie przykuła mojej uwagi, ale wszystko wyjdzie w praniu :D

    OdpowiedzUsuń
  18. W reserved też są spore obniżki ;) Ja zajrzę dziś do Sephory ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja od kilku dni szaleję na wyprzedażach w Londynie :-) tutaj dopiero widać co to znaczy przecena!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja dopadłam wyprzedaży w sklepie internetowym sinsay, jestem zadowolona :) a na takie chodzenie po centrum handlowym bez konkretnego celu jestem chyba zbyt leniwa.

    OdpowiedzUsuń
  21. Na szczęście do końca roku nie planuje żadnych zakupów... ale korcie mnie niemiłosiernie;)

    OdpowiedzUsuń
  22. New Yorker ma też bardzo miłe przeceny, fajne rzeczy już od 20 zł :) W H&M też byłam, ale niestety, strasznie marnej jakości te przecenione ubrania :/ niektóre mocno sfatygowane, ogółem niewiele rzeczy ciekawych.
    Reserved - masę przecen, najlepsze na bieliznę ^^, dużo bluzek i swetrów. Najgorzej ze spódniczkami - na wyprzedażowym wieszaku prawie same rozmiary 34 i 36.
    Warto też zajrzeć do Orsaya, dużo sweterków i bluzek w przystępnych cenach, a obniżki nawet o kilkadziesiąt zł :) Takie są moje doświadczenia z wczoraj :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to już jest, że zawsze podoba nam się to czego nie mamy. Byłam dzisiaj w kilku sklepach i skończyło się na moim narzekaniu, że nie ma szans czegokolwiek kupić, bo nawet jeśli coś mi się podoba i cena mi odpowiada to niestety same rozmiary 38 i powyżej. Pozdrawiam :)

      Usuń
  23. Korzystam z wyprzedazy, ale chyba sie starzeje, bo w tym roku polowalam na stoiskach typu "wszystko dla twojego domu" . Reczniki, kubki, talerzyki deserowe to m.in. Moje tegoroczne zdobycze :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja wybieram się na polowanie w pierwszym tygodniu stycznia. W sumie już sporo rzeczy zamówiłam sobie przez internet i chyba takie zakupy odpowiadają mi najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
  25. ja się rzucam na promocje tylko w Rossmanie :D a tak to bez sensu, bo nie raz robią małe promocje bez nagłaśniania i można całkiem fajne łupy zgarnąć :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam wyprzedaże, ale tylko przez internet. Nie jestem w stanie przebierać tych wszystkich rzeczy, zwłaszcza, że bałagan w okresie wyprzedaży jest niewyobrażalny. Akurat mam odpaloną stronę Mango na jednej z zakładek i wybieram :) stacjonarnie mam zamiar zrobić wyjątek jedynie dla Sephory i pofatygować się do nich.

    OdpowiedzUsuń
  27. Mi niestety kasy brak więc na wyprzedaże się nie wybiorę ale muszę przyznać, że Reserved ma często bardzo fajne przeceny- siostra dostała na gwiazdkę fajną koszulkę którą udało mi się upolować za 15zł :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Chyba muszę się wybrać do Mango... dzięki za info, tym bardziej, że jest to mój ulubiony sklep :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kurcze z jednej strony dawno nie kupowałam żadnych ubrań i chyba od pół roku nie byłam na takim shoppingu pełną gębą.

    Z jednej strony kupiłabym sobie coś nowego, bo to zawsze poprawia nastrój, ale z drugiej nie chce mi się chodzić po tych galeriach pełnych narodu.

    OdpowiedzUsuń
  30. Mango szczególnie mnie zainteresowało :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Byłam wczoraj na zakupach z przyjaciółką i uważam, że naprawdę się opłaca. Wreszcie sklepy zaczęły poważnie przeceniać swoje produkty. Bardzo się cieszę z obniżek z Mohito, mają dobrej jakości ubrania a po obniżkach w całkiem dobrych cenach! Mango mile mnie zaskoczyło :)
    Jedynym minusem jest obłędny tłum!

    OdpowiedzUsuń
  32. Wybrałam się wczoraj na "szaleństwo wyprzedażowe". Wszystko było jak należy: zgoda Małża, przyznany budżet, a nawet chęci (o dziwo). Skończyło się jak zwykle - 20 min w kolejce po jedną (JEDNĄ!) bluzkę, która kosztowała 29 zł i nawet nie była z przeceny, tylko z nowej kolekcji. We wszystkich sklepach bajzel i tłum ludzi. Nienawidzę wyprzedaży!

    OdpowiedzUsuń
  33. muszę w poniedziałek się wybrać, ale obawiam się, że wiele fajnego nie znajdę, zawsze tak jest, że jak ceny obniżone, to ja nic nie widzę fajnego.

    OdpowiedzUsuń
  34. Byłam w mango, taki szał, że się odechciewa chodzić, a co dopiero mierzyć :) Za to skorzystałam z promocji w Oysho. A raczej dopadło mnie po świąteczne nie chce mi się :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  35. W Mango widziałam fajny płaszczyk, taka promocja -50% to świetna okazja;)

    OdpowiedzUsuń
  36. dzięki za informację, przyda się:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Kolega pracuje w Mango i powiedział, że takiej masakry to dawno nie widział ;) Kobiety oszalały robiąc w tym sklepie zakupy. Dziękuję za zestawienie przecen. Aż żal byłoby nie skorzystać ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja zawsze chodzę na poświąteczne wyprzedaże ale wcale nie szukam na nich rzeczy dla siebie tylko potencjalnych prezentów - kilka prezentowych okazji już za rogiem a nigdy nie jest za wcześnie aby myśleć o prezentach;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Faktycznie w tym roku wyjątkowo promocje są jakby większe, ale co z tego jeśli wszędzie są podniesione ceny więc i tak wychodzi na to samo jakby kupić te rzeczy w cenie regularnej.

    OdpowiedzUsuń
  40. Zawsze chodzę na wyprzedaże ale te -70% i kupuję dużo rzeczy, chociaż za każdym razem mniej bo już mam kilka fajnych. Na -50% spokojnie sobie oglądam i czasami się skuszę na okazję np. na bokserki za 5zł w h&m.

    OdpowiedzUsuń
  41. W Anglii ten szał przecenowy sie rozpoczął ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja kupiłam buty w Zarze przecenione z 299 na 149 więc fajna wyprzedaż :) i na Sylwestra jak znalazł!

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja skorzystałam z promocji Mango - kliknęłam bluzkę za 29 zł, jeansy za 49 zł i sukienkę za 59 zł. Myślę, że więcej w tym czasie nie kupię, bo dużo bluzek upolowałam wczoraj w sh :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja na razie się nie wybieram, chociaż nie powiem z chęcią bym sobie poszalała na zakupach jednak portfel mówi coś innego.

    OdpowiedzUsuń
  45. Miałam nadzieję na jakąś fajną torbę z Mango, ale niestety nic mi w oko nie wpadło :((
    A od SP staram się trzymać z daleka :))

    Tak czy siak bardzo dziękuję za takiego posta bo gdyby nie Ty, to w życiu bym nie wiedziała o ww. promocjach :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja upolowałam kurtkę w Mango i buty w ccc :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Mnie udało dorwać się przeuroczą spódniczkę w groszki, o idealnym kształcie, materiale i długości w Cameieu chociaż na co dzień prawie tam nie wchodzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. O, Mango kusi niemiłosiernie. Ale i zerknę na Empik i C&A.

    OdpowiedzUsuń
  49. Nic nie wpadło mi w oko poza tłumem w CH :/

    OdpowiedzUsuń
  50. szkoda, że u mnie w mieście nie ma mango ; c

    OdpowiedzUsuń
  51. Dziś się "zmusiłam" do zakupów i wróciłam do domu z nową parą butów. Dałam uwieść się CCC, ale nie żałuję, bo to był przemyślany zakup!

    OdpowiedzUsuń
  52. Mi się wydaje, że i u nas można trafić na okazje tyle tylko, że trzeba mieć trochę czasu (i szczęścia). Mi jeszcze przed świętami udało się całkiem przypadkiem znaleźć dłuższy sweter, który na dobrą sprawę może być i tuniką za 39zł.

    OdpowiedzUsuń
  53. od dawna już na wyprzedażach zaglądam do Mango, bo nie dość, że obniżki robią różnicę, to jest to jeden z nielicznych sklepów, który w trakcie promocji nie zmienia swojej polityki i nadal pomaga szukać rozmiaru, szuka towaru w innych sklepach i umożliwia odłożenie towaru na później (inne sklepy zawsze mówią, że na promo to się nie da).
    New Yorker za to ma fajne cenowe promocje, ale ten natłok ludzi, sprzedawcy, którzy niestety nie nadążają ze sprzątaniem podłogi i przymierzalni - slowem bałagan nieziemski :(

    OdpowiedzUsuń