Przez moją szafę przewinęły się już kropki, kwiatki, kratki, pepitki i całe mnóstwo innych, przedziwnych wzorów, a jednak nie do nich, a do zwykłych, prostych, niepozornych pasków powracam najczęściej. Niby banalne, niby oklepane, a mimo to mam wrażenie, że sympatia do nich nie słabnie od kilkunastu, o ile nie kilkudziesięciu ładnych dekad. Wyobrażacie sobie sezon bez pasków? No way. Ubrania to w moim przypadku jedyna kategoria, w której kropki są zdetronizowane przez inny wzór.
W ramach subiektywnego przeglądu przygotowałam zestawienia 15 pasiaków, których z pewnością nie wyrzuciłabym ze swojej szafy. Mam nadzieję, że podoba Wam się nowa forma graficzna, która nie wymaga zjeżdżania w dół strony za każdym razem, gdy chcecie sprawdzić markę i cenę.
Macie swoje typy? Ja chętnie przygarnęłabym pasiasty beż od Mango, ale numerem jeden od Pull and bear też bym nie pogardziła. Subiektywne przeglądy to zło - zawsze wywołują we mnie chęć zakupów!







Bardzo lubię paski :) szczególnie spodobał mi się sweterek z Zary i wszystkie rzeczy z Mango!
OdpowiedzUsuńZ H&M ładne, w ogóle ta za 39,90 zł superr :)
OdpowiedzUsuńZakochałam się w swetrze z Pull&Bear (nr 3)! <3
OdpowiedzUsuńOj jak ja lubię pasiaki ;D Bardzo spodobał mi się sweterek z Zary ;)
OdpowiedzUsuńjak ja lubię paski!!!
OdpowiedzUsuńmoje ulubione paski! szaleję za nimi.
OdpowiedzUsuńLubię paski, ale najczęściej pionowe, bardzo podoba mi się bluzeczka z Zary :)
OdpowiedzUsuńLubię paseczki:)
OdpowiedzUsuńod daaawna uwielbiam paski :-)
OdpowiedzUsuńpoziome paski to zabójstwo dla mojej krągłej figury ;D ale bluzka z Zary z pionowymi, w połączeniu z wąskim czarnym dołem byłaby boska
OdpowiedzUsuńsweterek z Zary w paski jest piękny :)
OdpowiedzUsuńTe same typy :)
OdpowiedzUsuńJa nie rozumiem noszenia workowatych t-shirtów i swetrów. Toć to wszystko tuszuje, a nic specjalnie nie podkreśla! Przynajmniej w moim przypadku. Ale taka sukienka albo bokserka. Czemu nie.
Co więcej, paski to kwintesencja mojego stylu, ale dwa paskowe elementy w mojej minimalnej garderobie spokojnie wystarczą.
Pasków w mojej szafie jest najwięcej i przekonałam się, że pasują nie tylko latem! 1 i sukienka z Mango wyglądają ciekawie! :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam paski. Ja z kolei przygarnęłabym pasiaka nr 2 z H&M.
OdpowiedzUsuńKupilam ostatnio w Zarze pasiaka z rekawem 3/4, za niecale 8 euro:)
OdpowiedzUsuńdokładnie :) zawsze się sprawdzą i mogą być zarówno sportowe jak i bardziej eleganckie
OdpowiedzUsuńprzygarnęłabym z chęcią sukienkę z Mango - na lato idealna :)
Uwielbiam paski i dla nich zawsze znajdzie się miejsce w mojej szafie. A typy mamy takie same :) Za nową formą graficzną jestem bardzo na tak, jest dużo wygodniej :)
OdpowiedzUsuńwłaśnie mam na sobie podobną po nr 1 tyle, że z Mango za 17 zł, są teraz na przecenie :)
OdpowiedzUsuńPaski są zdecydowanie super:) Bardzo podoba mi się ta grubo pasiata bluzka z H&M :3
OdpowiedzUsuńPodobają mi się wszystkie zaprezentowane przez Ciebie pasiaczki. Ciężko wybrać który chciałabym najbardziej ;)
OdpowiedzUsuńTylko trzeci sweterek z Pull&Bear mi się podoba.
OdpowiedzUsuńojjj kusisz - uwielbiam paski :) i beż i granacik z Mango mi się podoba i szaraczek z House i Pull&Bear (1 i 9)
OdpowiedzUsuńSukienka Mango ! Taka bardzo wakacyjna.....kapelusz, czerwone dodatki i szum fal :)
OdpowiedzUsuńKupiłam fajne paski na wyprzedaży w Takko za 15 zł :)
OdpowiedzUsuńPodoba mi się ta bluzeczka z zary w pionowe paski :)
OdpowiedzUsuńZnacznie lepiej i wygodniej się teraz przegląda :)
OdpowiedzUsuńZara za 79,90 i Pull&Bear na samym końcu bardzo mi się podobają ;D
OdpowiedzUsuńmango! ;)
OdpowiedzUsuńKilkudziesięciu dekad powiadasz? Rety, niech to policzę... to będzie najmarniej jakiś XVIII wiek ;-)
OdpowiedzUsuńBluzka z Zalando i sweter z Zary ahh :)
OdpowiedzUsuńTeż u mnie królują paski :)
OdpowiedzUsuńNowa forma o wiele lepsza, ale teraz trzy ostatnie na dole nie działają
OdpowiedzUsuńPaski są fajne ja bardzo lubie ubrania w paski ;)
OdpowiedzUsuńPodobają mi się pasiaki z H&Mu ;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam marynarski styl więc paski, to jeden z moich ulubionych motywów :)
OdpowiedzUsuńnajbardziej lubię paski w czarno-białym wydaniu :D
OdpowiedzUsuńale inaczej paski odpadają, zwłaszcza jakieś tęczowe :/
jak widać, nie takie drogie te paski : ))) bardzo podoba mi się to, że umieściłaś ceny i marki tuż przy produktach : ) to wbrew pozorom bardzo ułatwia podgląd! pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńpaski miłością swą obdarzyłam już dawno i myślę, że więź nasza trwać będzie długo : ) fakt, że najbardziej lubię zestawienie bieli z czernią. klasyka. : )
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
7 i 10 to moje typy :)
OdpowiedzUsuńPasków nigdy dość! Pół szafy mam w paski, a i tak przy każdej wyprawie do sklepu przynoszę nowe pasiaste łupy :) Z Twojego przeglądu najchętniej przygarnęłabym numery 3 i 7.
OdpowiedzUsuńKocham się w paskach od kilku lat :)
OdpowiedzUsuńmam tą bluzkę z H&M, jest z bardzo fajnego mięciutkiego materiału.
OdpowiedzUsuńw ogóle to też jestem "pasiarą", uwielbiam je, za to mój facet ma już dość tych wszystkich pasiastych ciuchów :D i zawsze w sklepach mnie od nich odciąga.
W zasadzie wszystkie bym przygarnęła, bo paski lubię, ale mam jakiś problem z praniem ich. Zawsze czarny kolor w praniu trochę puści i białe stanie się szare. A piorę zawsze w dopuszczalnych temperaturach. Czy macie jakiś sposób na utrzymanie kolorów na swoim miejscu w czarno-białych ubraniach?
OdpowiedzUsuńPrzejrzałam komentarze i wychodzi, że tylko ja nie lubię pasków - czuję się wyrzutkiem ;)
OdpowiedzUsuńuwielbiam paski!
OdpowiedzUsuńCzęsto sięgam po paski i z Twojego przeglądu również mam kilka typów. Przygarnęłabym pasiaka od Zary.
OdpowiedzUsuńSwietny post,bardzo lubie tu zagladac ,pozdrawiam!Magda
OdpowiedzUsuńBardzo fajne rozwiązanie graficzne :) Mnie najbardziej podoba się sukienka z Mango - jest taka grzeczna i z pewnością wygodna. Do białych tenisówek idealna. Ale powiem szczerze, że u mnie kropki rządzą :) Zdecydowanie wolę je od pasków (pomijając to że wydaje mi się, że paski mnie pogrubiają)... a kropki są przedłodkie, zwłaszcza jeśli są choć trochę w stylu pin-up. Uwielbiam.
OdpowiedzUsuńCałkiem fajne propozycje, coś mi się wydaje, że pora się wybrać na zakupy :)
OdpowiedzUsuńLubię paski, najchętniej przygarnęłabym te dwa pierwsze pasiaki :)
OdpowiedzUsuńGdyby nie Twoje posty to pewnie nigdy nie dowiedziałabym się jakie fajne pasiaczki można wyszukać w sieciówkach. Chyba szykuje się generalny przegląd wszystkiego co możliwe. Dzięki! ;)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńOśmielę się zapytać, w jakim programie tworzysz te obrazkowe cuda?
OdpowiedzUsuńW Inkscape ;)
UsuńDziękuję bardzo :)
Usuńa fonty są wbudowane, czy instalowałaś coś sama? Chodzi mi głównie o tę majuskułę, której używasz często w takich postach :)
Usuńi font z napisu Listopad z listopadowej tapety :D
UsuńRzeczy bardzo w moim guście. Odnoszę nawet wrażenie, ze takie drobne paseczki nawet tak bardzo nie będą poszerzać :D. Ta bluzeczka w czarno białe paseczki z HM-u prezentuje się całkiem nieźle. I w sumie to mi przypomniałaś, że od wieków tam nie byłam... :D
OdpowiedzUsuńBluzka z h&m jest moim faworytem !! Chociaż obiecałam sobie że już nic więcej w paski nie kupię, ot tak moje małe uzależnienie.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńA mi się paski podobają ale na kimś, bo sama w takiej bluzce czy sweterku czułabym się źle... Z kolei jeden mój wykładowca nosi jedynie sweterki w paski, dzień w dzień i gdy pewnego dnia założył koszulkę polo cała nasza grupa była w głębokim szoku. Tak się można przyzwyczaić :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam paski, ale nie bardzo mogę je nosić.. Przy moim wielkim biuście nie wygląda to najlepiej ^^
OdpowiedzUsuńZakochałam się w 4 i 7 <3
OdpowiedzUsuń