W ostatnim czasie zaniedbałam odrobinę serię, w której prezentuję Wam piękne mieszkania, ale wracam do niej w ramach zastępstwa za tydzień w zdjęciach. Ten tydzień był tak ubogi w zdjęcia, że kiedy usiadłam do tworzenia zdjęciowego kolażu, okazało się, że nie bardzo jest z czego wybierać. Liczę jednak, że zadowoli Was pomysł na bardzo miłe dla oka zagospodarowanie zaledwie 34 metrów kwadratowych, który zrealizowany został w Szwecji.
Bardzo przypadł mi do gustu ten projekt. Niby nic takiego, niby to co wszędzie - dużo bieli, dużo światła, piękne detale, a jednak to mieszkanie ma w sobie coś, co sprawia, że wydaje się być bardzo przytulne i w sam raz do zamieszkania. No i nie muszę chyba nawet pisać, że znowu urzekła mnie zapowiadająca się na wygodną kanapa.
Źródło zdjęć: http://www.stadshem.se/
Ostatnio często wmawiam sobie, że zdecydowanie bliżej mi do szarości, niż do bieli, ale zaraz potem trafiam na wnętrze takie jak to i moje zdecydowanie w tej kwestii lega w gruzach. Mam nadzieję, że zanim przyjdzie mi remontować własne mieszkanie, mój gust trochę się ogarnie.









Chcę tam zamieszkać! Już! Teraz! <3
OdpowiedzUsuńNo to zostaniemy współlokatorkami! :D
UsuńJa tak samo! Rzadko mi się zdarza, że akceptuję czyjeś mieszkanie w 100% i mogłabym się wprowadzić na gotowo, ale tym razem rzeczywiście tak jest. Pięknie urządzone, minimalistycznie, ale bez przesady. Po prostu przytulnie.
UsuńWszystko pięknie, ale ja tam nie widzę żadnej szafy na ubrania, buty, kosmetyki.. Fajnie jako mieszkanie na wypoczynek letni ale niestety na stałe nie dla mnie :(
OdpowiedzUsuńJest garderoba :)
Usuńja mieszkanie urządzam w szarościach jednak ten dywanik pod kanapą wygląda mega ciepło :)
OdpowiedzUsuńSprytnie urządzone :)
OdpowiedzUsuńpięęęekne <3
OdpowiedzUsuńczekam na cykl dla 18 metrowych kawalerek :) wszystko co do tej pory widziałam dla takich maleństw było w ogóle nie przemyślane.
świetne są takie jasne wnętrza ;)
OdpowiedzUsuńPięknie to wygląda, ale nie chciałabym mieć białego mieszkania, nie miałabym chyba cierpliwości żeby je sprzątać :P
OdpowiedzUsuńLubię takie klimaty urządzania :) Bardzo stylowo :)
OdpowiedzUsuńbiel, owszem. Ale może niekoniecznie w całym mieszkaniu :)
OdpowiedzUsuńJa dąże w swoim pokoju do bieli, granatu i ciemnego turkusu
OdpowiedzUsuńo tak... kanapa wygląda na bardzo wygodną :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładne. Moje mieszkanie jest małe, ale niestety tak beznadziejnie zaprojektowane, że nie sposób cokolwiek z niego wyczarować :(
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawe rozwiązania, biel dodatkowo powieksza optycznie pomieszczenia ;)
OdpowiedzUsuńBardzo ładne mieszkanie , jednak miejsce łóżka nie do końca mi odpowiada ;)
OdpowiedzUsuńBardzo przyjemne małe mieszkanko :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie białe świątynie :)
OdpowiedzUsuńWygląda jakby miało jakieś 50 m2. Ta biel jednak mocno powiększa wnętrza.
OdpowiedzUsuńChciałabym zobaczyć łazienkę ;P
OdpowiedzUsuńwymarzone <3
OdpowiedzUsuńPięknie! Biel jest urzekająca pomimo swojej prostoty :)
OdpowiedzUsuńBosko!uwielbiam biale wnetrza ale jednak to malo praktyczne,szybko sie brudza takie sciany:(
OdpowiedzUsuńCzęść sypialniano - garderobiana wygląda w tym wszystkim najlepiej - przytulnie, a zarazem elegancko :)
OdpowiedzUsuńWspaniałe! Nie sądziłam, że takie białe mieszkanie może mi się spodobać, ale to jest po prostu idealne! :)
OdpowiedzUsuńPiękne mieszkanie :)
OdpowiedzUsuńrewelacja ! chcę takie 34 metry :)
OdpowiedzUsuńPomimo tego, że nie lubię białego koloru, to niesamowicie podobają mi sie białe wnętrza. Tutaj brakuje mi co prawda funkcjonalności, np. szafy na ubrania, ale te 34 metry pięknie się prezentują.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
O, takie mieszkania podobają mi się najbardziej. Widziałaś filmik ze starego mieszkania Szusz? Pomijając sypialnię i niektóre elementy bardzo fajne mieszkanie. Uwielbiam witryny :)
OdpowiedzUsuńJestem baaardzo do tyłu jeśli chodzi o vlogi ;)
UsuńMarzy mi się właśnie takie 34m kwadratowe, zdecydowanie bardziej wychodzi mi urządzanie mneijszych pomieszczeń i wszystko jest takie przytulne <3
OdpowiedzUsuńhttp://www.domosfera.pl/wnetrza/56,94387,15245889,Na_Kosmosie___Wroclaw,,3.html mnie ostatnio zachwyciło to mieszkanie. :)
OdpowiedzUsuńNiebawem zamieszkam w takim małym mieszkanku więc będę miała okazję spróbować urządzać takie 30 parę metrów :)))
OdpowiedzUsuńTo z posta bardzo mi się podoba :)
Mieszkam w kawalerce i mogę powiedzieć jedno. Nie da się kawalerki urządzić "po designersku" i funkcjonalnie zarazem. W każdym mieszkaniu jest potrzeba posiadania wielu miejsc do przechowywania, których na tym projekcie po prostu nie ma.
OdpowiedzUsuńTo jest bolączka nie tylko kawalerek. W nieco większych mieszkaniach też bywa problem, np. z łazienkami. Chciałoby się mieć łazienkę z wnętrzarskiego magazynu, ale gdzieś ten papier toaletowy i domestos trzeba trzymać. Podobnie z kuchnią. Jak się ma zamiłowanie do pierdoletów w postaci form do ciast, przypraw i przetworów, to katalogowy minimalizm się nie sprawdzi. Pozostaje pooglądać zdjęcia w internecie ;)
UsuńAle fajnyyyyyy ;)
OdpowiedzUsuńkanapa mega, tylko łóżko wydaje mi się jakoś dziwnie w kąt wciśnięte... chociaż pewnie na malym metrażu to jedyne rozwiązanie. szkoda, że nie widać łazienki i garderoby
OdpowiedzUsuńMarzę o takim białym i jasnym wnętrzu. W mojej rodzinie istnieje jakaś niewytłumaczalnie ogromna miłość do żółci, a mój pokój wręcz emituje ten kolor w kosmos.
OdpowiedzUsuńWspaniałe, przytulne mieszkanie :)
OdpowiedzUsuńostatnio polubiłam białe wnętrza;)
OdpowiedzUsuńpiękne mieszkanie, do tego są w nim moje wymarzone krzesła! :))))
OdpowiedzUsuńJakoś mi to nie wygląda na 34 metry. Owszem, są skosy, więc powierzchnię liczy się inaczej, ale coś za dużo tam przestrzeni ;) Co nie zmienia faktu, że mieszkanie wygląda obłędnie.
OdpowiedzUsuńMieszkanie piękne, z klimatem, z moimi ulubionymi skosami, ale... już mi się opatrzyła ta wszechobecna biel. Zaczynam się zastanawiać, czy w ogóle da się dziś urządzić mieszkania stylowo i jednocześnie z dodatkiem koloru ;)
OdpowiedzUsuńOczywiście! Piękne są wnętrza w ciemnej kolorystyce ; ) http://www.minimalisti.com/wp-content/uploads/2011/11/Stylish-black-bedroom.jpg
UsuńDzięki odpowiedniej aranżacji i kolorystyce, wnętrze wydaje się być przestronne. Piękne
OdpowiedzUsuńAż trudno uwierzyć, że to tylko 34 metry kwadratowe. Piękny wystrój, jasny i optymistyczny. Ja mam trochę większe mieszkanie, ale niestety podzielone na pokoje, co utrudnia niestety aranżację, poza tym ja mam na prawdę mnóstwo rzeczy i mieszkanie wygląda na malutkie po urządzeniu. Ale, jak mawiają, małe, ciasne ale własne :)
OdpowiedzUsuńPiękne wnętrze, tez mi się bardzo biel podoba, ale z moimi dziećmi niestety nie dała by rady :).
OdpowiedzUsuńpiękne! :D do całości wcisnęłabym jeszcze wymarzoną białą toaletkę i mogę mieszkać na 34m :)
OdpowiedzUsuńfajnie wyglada, ale niezbyt praktyczne - gdy sie duzo gotuje to w otwartej kuchni bedzie duzo tłustego osadu.
OdpowiedzUsuńfajne i minimalistyczne - tak jak mi się widzi :))
OdpowiedzUsuńBardzo przyjemne mieszkanko :) I sprawia wrażenie, że rzeczywiście ktoś tam mieszka. Często wnętrzraskie zdjęcia przedstawiają piękne mieszkania, ale wszystko jest tak ustawione, że aż razi brak życia :)
OdpowiedzUsuńmoje wymarzone mieszkanie :)
OdpowiedzUsuńJeeej... nasza kawalerka ma 32 metry, tez tak chce ja urzadzic!
OdpowiedzUsuńPaula, a ja mam do Ciebie prośbę odnośnie muzyki. mogłabyś podzielić się zawartością Twojej aktualnej playlisty? Twój gust trafia w mój :) pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńNajczęściej słucham Grooveshark, wybieram jakiś gatunek i leci sobie w tle, raczej nie tworzę playlist, ale pomyślę o takim muzycznym wpisie ;)
Usuńpiękne!♥
OdpowiedzUsuńja jestem w trakcie remontu. naprawdę trudno jest się zdecydować na kolor, wystrój, meble... zobaczę nowe zdjęcia i już mam ochotę na coś innego :)
OdpowiedzUsuńJakie śliczne przytulne mieszkanko, najbardziej urzekł mnie kącik z łóżkiem :)
OdpowiedzUsuńWow, ależ białe to mieszkanie :) Wygląda naprawdę przytulnie, choć ja jakoś za bielą nie przepadam... Dziwne. Myślisz, że czegoś nie lubisz, potem oglądasz mieszkanie, takie jak to i nagle w głowie wszystko przewraca się o jakieś 180 stopni :D
OdpowiedzUsuńUwielbiam połączenia neutralnych kolorów, którym charakteru można nadawać poprzez dodatki - w zależności od nastroju :)
OdpowiedzUsuńJa chciałabym bardzo mieć mieszkanie w odcieniach bieli, beżu, szarości + czarne kontrastowe elementy + dodatki w jakimś kolorze - np. czerwono-złote/srebrne na święta; żółto-pomarańczowe latem, włochate na zimę, turkusowe czy zielone na wiosnę itd. Wg mnie to najlepszy pomysł, a to wnętrze jest świetnie zagospodarowane - każdy metr wykorzystany na maxa. Ja wynajmuję teraz z moim narzeczonym kawalerkę, która ma niecałe 25m2 (pokój z aneksem, malutki korytarz i całkiem normalnych rozmiarów łazienka), ale jest dość przytulnie. Ubolewam tylko, że nie mam biurka :( i, że okna są niestety od wchodu, przez co (mimo, że to 11!! piętro) szybko robi się ciemno. Moje docelowie mieszkanie koniecznie musi być megadoświetlone! ;)
W sumie bardzo ładne - ale raczej dla jednej osoby... Dziękuję serdecznie za link do tej strony, jakie cuda tam są!
OdpowiedzUsuńJak tylko widzę, że wnętrze jest białe, to od razu mi się podoba :P
OdpowiedzUsuńUwielbiam białe wnętrza :D Powyższe zdjęcia są fajnym przykładem, że jasne kolory też mogą być przytulne :)
OdpowiedzUsuńŚwietne rozwiązanie dla małego mieszkania. Jak widać nowoczesny design wcale nie musi być przeznaczony wyłącznie dla dużych pomieszczeń. W tej aranżacji sprawdził się po prostu idealne. :)
OdpowiedzUsuń