This is First Om Templates Demo Site

Bajecznie łatwa zapiekanka ziemniaczana.



  19 lutego 2014    Etykiety: 
Są takie dni, kiedy człowiek ma ochotę zrobić na obiad "coś innego", ale niekoniecznie coś, co zatrzyma go w kuchni na połowę dnia. Ogromnie doceniam proste przepisy i jeśli wierzyć temu, co pisałyście w ankietach chyba zdążyłam już zarazić Was sympatią do nich. Na poniższy przepis trafiłam przeglądając supermarketowe ulotki, przerobiłam go według swoich upodobań i okazał się strzałem w dziesiątkę.

Zapiekanka ziemniaczana z miesem mielonym


Lista składników jest krótka, co więcej składa się z produktów, które i tak zazwyczaj mamy w kuchni. Kiedy już wrzuciłam powyższą grafikę do wpisu, uświadomiłam sobie, że pominełam małą marchewkę, którą starłam do mięsa, ale nie jest to składnik obowiązkowy. Można dodać również cebulę, czosnek, co kto lubi, ograniczeń brak.

Zaczynamy od obrania ziemniaków i ugotowania ich. W czasie, gdy ziemniaki się gotują podsmażamy mielone mięso z dodatkiem ulubionych przypraw i ewentualnie wspomnianych wyżej warzyw. Kiedy ziemniaki się ugotują dodajemy do nich łyżkę masła i mleko, by stworzyć pure. Dokładnych proporcji jeśli chodzi o mleko Wam nie podam, bo u mnie jak zwykle wszystko było "na oko". Dolewając stopniowo same będziecie widzieć, kiedy z ziemniaków powstanie w miarę gładka masa.

Naczynie żaroodporne smarujemy masłem, wykładamy mięso, przykrywamy je serem (tutaj też pełna dowolność jeśli chodzi o jego ilość, ja następnym razem na pewno dam go zdecydowanie więcej). Na sam wierzch wykładamy puree i kładziemy na nie kilka plasterków masła.

Zapiekanka z miesa mielonego
Całość wkładamy do piekarnika i pieczemy w około 200 stopniach przez jakieś pół godziny. Ja potrzymałam zapiekankę 40 minut, by trochę mocniej się zarumieniła, ale myślę, że w tym wypadku wszystko zależy od piekarnika i jego "widzi mi się". Trzeba obserwować. Przygotowana porcja wystarczyła dla dwóch osób, nawet z lekkim niedosytem, ale my oboje jesteśmy głodomorami.

Na poniższym zdjęciu nie wyszła może najapetyczniej, ale do poziomu "master" w fotografowaniu jedzenia jeszcze długa droga przede mną. Musicie wierzyć na słowo, że smakowało o wiele lepiej, niż wyglądało.

Łatwy i szybki obiad

Prawda, że proste? Wypróbujcie koniecznie i dajcie znać czy smakowało. Jak zwykle zrobiłam się głodna!

About Paula | one little smile

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Maecenas euismod diam at commodo sagittis. Nam id molestie velit. Nunc id nisl tristique, dapibus tellus quis, dictum metus. Pellentesque id imperdiet est.

74 komentarze:

  1. Ja robię podobną zapiekankę, do mięsa mielonego dodaję jeszcze mieszankę groszku i marchewki. A zamiast ziemniaków makaron ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi te makaronowe się już trochę przejadły, stąd potrzeba odmiany ;)

      Usuń
  2. Proste gotowanie to jest to! Robię coś podobnego, tylko składniki układam w trochę innej kolejności (na dół ziemniaki, potem mięso i na górę ser), jak jest więcej czasu to na mięsie lądują pokrojone w plastry pomidory, a całość zalewam śmietaną i dopiero na to ser :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kojarzę to zapiekankę z jakiejś ulotki właśnie. Chłopak mi ją kiedyś przyniósł ze słowami 'zróbmy!'.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ja uwielbiam Twoje przepisy!! Są dokładnie takie jak lubię: proste, niewyszukane, bez żadnych "ę ą" składników. Teraz mam kolejny do wypróbowania. Dzięki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam :) Jak przeglądam niektóre strony z przepisami i czytam listę składników to często zastanawiam się jak to wygląda i gdzie to w ogóle kupić hehe :P

      Usuń
  5. Wygląda pysznie! Napewno zrobię!

    OdpowiedzUsuń
  6. Robię bardzo podobną - też z mielonym i serem, ale zamiast ziemniaków dodaję makaron :)

    OdpowiedzUsuń
  7. super przepis:) Podobny był w programie "doradca smaku":)
    http://www.doradcasmaku.pl/doradca-smaku/przepis/id/392/doradca-smaku-ii-odc-24-mielony-zapiekany-z-ziemniakami.html

    Ale Twoja zapiekanka wygląda na bardziej apetyczną:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bajecznie proste, będę próbować swoich sił :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Proste i pyszne : ) I jeszcze te Twoje zdjęcia, po obejrzeniu których mam ochotę wstać sprzed komputera i pobiec do kuchni! ; ) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama robiłam kiedyś taką zapiekankę tylko ja nie dodawałam sera i muszę przyznać, że jest pyszna.

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię takie proste dania :-) podobną zapiekankę robiła ostatnio, jedynie zamiast pure pokroiłam ziemniaki w talarki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja pierwsza reakcja - fee pieczone pure. Ale po ostatnim zdjęciu jestem zdania, że z chęcią bym zjadła. Szkoda tylko, że dieta przeciw cholesterolowi nie pozwala na takie smakołyki :( Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Robię bardzo podobną zapiekankę, tylko, że z pokrojoną kiełbasą i ziemniakami w plasterkach :) Ale mi narobiłaś smaka ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie była zapiekanka w zeszły weekend:) Też ziemniaczana, ale zupełnie inna kompozycja - eksperyment, który cudownie się powiódł:D U mnie ziemniaki były pokrojone w kostkę i wyłożone na spodzie, na to szła podsmażona kiełbasa z cebulą, później ser biały wymieszany z mozarellą, to wszystko zalane sosem śmietanowo jajecznym z przyprawami i przykryte żółtym serem z wierzchu. Bajka! :D Zapiekanki są najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapiekanka bardzo popularna w uk. Na początku nie mogłam sie przekonać, ale teraz jem ze smakiem. Ja dodaje mięso wołowo- wieprzowe, bo samo wołowe mi tu nie smakuje.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ziemniaki i mięso mielone - moje wielkie LOVE :) Będzie w weekend!

    OdpowiedzUsuń
  17. Dokładnie raz w tygodniu taka zapiekanke mamy w pracy w kantynie w UK :) nie wiem dlaczego ale jeszcze się na nią nie skusilam :) ale po Twoim poście nabralam ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Faktycznie przepis jest bajecznie prosty spisałam sobie i napewno spróbuję

    OdpowiedzUsuń
  19. Siedzę i czytam Twój wpis, gdy wchodzi mój Narzucony i naśladuje moją zaczytaną minę i rękę na myszce mówiąc: "Ile Ty możesz o tych kosmetykach??" podszedł, zobaczył, uniósł brew i poleciał sprawdzić czy mamy mięso mielone :D
    dziś co prawda mamy już szaszłyki serowo-kurczakowe przygotowane, ale jutro toczymy bój!
    Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam tego typu zapiekanki :) Ja zazwyczaj robię z makaronem :) Po prostu pyszności

    OdpowiedzUsuń
  21. proste, ale jakie niezdrowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. To już wiem co jutro będzie na obiad;d

    OdpowiedzUsuń
  23. Mój luby uwielbia wszelkie zapiwkanki, więc tą też muszę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  24. To jest zapiekanka , która jest jednym z bardziej popularnych dań w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Nazywa się cottage pie albo shepherd's pie - w zależności od rodzaju użytego mięsa. Dosyć często przygotowuję to danie, bo posmakowało mi i mojemu narzeczonemu. Ja używam mięso wołowo-wieprzowe, dodaję czosnek, cebulę, odrobinę sosu sojowego, bulion wołowy, przecier pomidorowy i mrożoną fasolkę szparagową. A ser żółty można też dać na wierzch lub wymieszać z ziemniakami. Danie faktycznie łatwe i pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  25. Widać, że pyszna, aż ssie mnie w żołądku, robię podobną z ziemniakami, piersią kurczaka, mrożonkami i majonezem zamiast mleka. uwielbiam wszystkie zapiekanki od makaronowych po ziemniaczane.

    OdpowiedzUsuń
  26. hmmmmm, z puree jeszcze nigdy nie robiłam. Może na jutrzejszy obiad?

    OdpowiedzUsuń
  27. Też robię podobną!! Przepyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Przepis rzeczywiście prosty. Już się nie mogę doczekać aż ją zrobię:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Dziękuje! Dziś ją zrobię!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  30. Oooo nie! Następnym razem w ankiecie powinno znaleźć się w ankiecie pytanie "Czego nie chcesz na onelittlesmile?" Od razu napiszę, że przepisów! Bo siedzę w domu, lodówka mnie woła zza rogu. Nic konkretnego w niej nie ma, sklep za daleko, a Paula na blogu umieszcza przepisy! Z WIZUALIZACJĄ!
    Teraz... powinnaś przeprosić mój brzuch! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wygląda bardzo apetycznie, zjadłabym :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Robie bardzo podobną zapiekankę, do mięsa lubię dodać oprócz cebuli z czosnkiem paprykę lub suszone pomidory, a ser żółty ścieram na tarce i dodaje do ziemniaków. extra prosta smaczna !

    OdpowiedzUsuń
  33. Zapiekanka z puree? Kurcze, nigdy nie próbowałam, hmmm...
    I nie będę kłamać - idę stąd bo od patrzenia na zdjęcia ślinka mi pociekła i głodna się zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Smakowicie wygląda, aż mi w brzuchu zaburczało! :)))

    OdpowiedzUsuń
  35. Faktycznie do wykonania jest prosta - wygląda naprawdę bardzo smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nigdy nie robiłam zapiekanki z puree, zawsze z ziemniaków w plastrach. Muszę wypróbować Twój sposób:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetny pomysł! Ale zamiast puree zrobię chyba plasterki ziemniaków na dół i na górę. Do tego może jeszcze jakieś warzywka, może brokuły, szpinak. Ach, aż mi w brzuchu zaburczało ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Na pewno zrobię, zalega mi kilogram ziemniaków i juz teraz wiem do czego go wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Moja mama robi właśnie taką tylko, ze daje coś innego zamiast mielonego mięsa. ;) Pycha! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. a ja ziemniaki jem głównie u rodziców, bo jestem za leniwa na obieranie :P

    OdpowiedzUsuń
  41. pewnie polałabym to ogromną ilością keczupu, bo taka sucha się wydaje, bez żadnego sosu w środku, a ja tak nie lubię. mimo wszystko mam ochotę sprobować (z keczupem ^^)

    OdpowiedzUsuń
  42. oooo ale super! zrobię mojemu i zobaczymy, co z tego będzie :)
    ale takiej zapiekanki raczej się zepsuć nie da, co nie? no poza spaleniem jej, albo przesoleniem :P

    OdpowiedzUsuń
  43. produkty które zawsze są w kuchni, smaczne i szybkie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Zapiekanka wygląda pysznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo często robię taką zapiekankę, osobiście dodaję do mięsa jeszcze puszkę pomidorów :) UWIELBIAM!

    OdpowiedzUsuń
  46. nawet ja nie zepsuję tej zapiekanki :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Pierwszy raz jestem u Ciebie! Przepięknie tu i ciekawie. Masz nowego fana :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Miałam jutro robić spaghetti ,ale ten przepis mnie zainspirował i to właśnie zapiekankę ugotuje.. MNIAM :) :P

    OdpowiedzUsuń
  49. Fajny pomysł. Właśnie dziś narzeczony mnie o taką zapiekankę męczył. Może mu zrobię ;) Nie no, zrobię. On chudzielec, więc o kaloriach nie musi myśleć.

    OdpowiedzUsuń
  50. Robię coś podobnego, ale używam surowych ziemniaków pokrojonych w cienkie plastry, a zamiast mięsa mielonego daję boczek, albo inną wędlinę ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. lubię takie proste danie, więc pewnie kiedyś skorzystam ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Oooooj na pewno ją zrobię niedługo! :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Osobiście wolę zapiekanki bezmięsne np na bazie ziemniaków i cebuli z dodatkiem różnych serów. Popijane zimnym mlekiem.
    Ale Twój przepis też jest super i wart wypróbowania. Zajrzyj na KuchniauCzarownicy.blogspot to może znajdziesz też coś dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
  54. Na pewno kiedyś wypróbuję! :) Mam jeszcze jedno pytanko? jak tworzysz takie obrazki jak ten gdzie zawarłaś składniki?:)

    OdpowiedzUsuń
  55. Uwielbiam takie szybkościowe dania :) Jak wyjdę z dietowania to planuję jakąś małą ucztę - w miarę zdrowego rozsądku :))))
    Paula, muszę przyznać, że stajesz się graphic designer ninja skills! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki komplement od Ciebie? Dziękuję! :)

      Usuń
    2. Można uznać to za komplement :)
      Lubię mówić miłe rzeczy jeśli są zasłużone! :)))

      Usuń
  56. Wygląda bardzo apetyczne :) Zdziwiły mnie ziemniaki w formie pure ale możliwe ze wrócę i ja wypróbuje ;) Lubie nowości w kuchni ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Zrobiłam dziś na obiad bardzo podobną :) Smakowała wyśmienicie mówiąc dość skromnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. ja tam gotować nie lubię, ale zawsze zerkam do Ciebie na przepisy, bo mi się grafiki podobają - to jest najbardziej oryginalny sposób pokazywania listy składników jaki widziałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  59. Zrobiłam, mąż zachwycony, wpałaszował większość blachy (a podobno jest na diecie...), co ciekawe, ona jest też dobra następnego dnia bez podgrzewania.

    OdpowiedzUsuń
  60. zapiekanka właśnie wylądowała w piekarniku, wyglądała smakowicie i jestem pewna że będzie świetnie smakować :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja spróbuję, ale bez mięska :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Uwielbiam zapiekanki z mięsem mielonym, ale niestety są strasznie niefotogeniczne ;)

    OdpowiedzUsuń