This is First Om Templates Demo Site

Jak zrobić domowy budyń?



  6 kwietnia 2014    Etykiety: 
Zabrzmi to pewnie jak przejaw totalnej kuchennej ignorancji, ale całe życie żyłam w przekonaniu, że budyń musi pochodzić z torebki. Nigdy nie zastanawiałam się nad tym z czego jest zrobiony, a myśl, że mogłabym go zrobić sama wydawała się zupełnie nierealna. Dopiero po lekturze "Zamień chemię na jedzenie" doznałam olśnienia i postanowiłam poeksperymentować. Przepisów znalazłam całe mnóstwo, składniki są bardzo podobne, ale występują w różnych zestawieniach ilościowych. Dzielę się z Wami tym, który sama wypróbowałam i który (co najważniejsze) udał się w stu procentach. 

domowy budyń

Domowy budyń wbrew pozorom nie wymaga o wiele więcej czasu i energii, niż ten sklepowy. Jeśli porównamy czas niezbędny do zrobienia jednego i drugiego, ten poświęcony na domową wersję będzie prawdopodobnie niewiele dłuższy, bo dodatkowa praca sprowadza się jedynie do wymieszania większej ilości składników.

Powyższa lista składników to jedynie podstawowa "mieszanka budyniowa". Można oczywiście eksperymentować ze smakiem, dodając kakao, cukier waniliowy lub prawdziwą wanilię. Wersję waniliową już przetestowałam (jest pyszna), a w planach na dzisiejszy wieczór mam kakaową próbę. Dobrym dodatkiem do gotowego domowego budyniu mogą być również sezonowe owoce (czekam z utęksnieniem na maliny).

jak samemu zrobić budyń

Dla osób preferujących opis słowny: Odlewamy pół szklanki mleka, pozostałą część gotujemy z łyżką masła i odrobiną cukru (można go oczywiście zastąpić miodem, bądź innym zamiennikiem). W odlanej części mleka mieszamy żółtko i obie mąki, a potem postępujemy już identycznie jak przy sklepowym budyniu - czekamy aż mleko się zagotuje i wlewamy do niego zawartość szklanki, energicznie mieszając. Gotujemy kilka minut i nakładamy.

Wystarczyła mi jedna łyżka gęstego, domowego budyniu, by stwierdzić, że już nigdy nie wrócę do budyniu z torebki, którego konsystencja utrzymuje się co najwyżej przez pierwszą minutę po nałożeniu. Myślę, że podzielicie moje zdanie, jak tylko spróbujecie swojego własnego budyniu. Ja strasznie żałuję, że odkryłam go dopiero teraz, ale mówią, że lepiej późno, niż wcale.

About Paula

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Maecenas euismod diam at commodo sagittis. Nam id molestie velit. Nunc id nisl tristique, dapibus tellus quis, dictum metus. Pellentesque id imperdiet est.

65 komentarzy:

  1. Bardzo lubię te Twoje przepisy :) chodzi za mną domowy budyń więc może dziś zrobię.

    OdpowiedzUsuń
  2. z takiego budyniu robię domowy krem do ciasta:) u mnie raczej nie sprawdziłby się w ramach zastąpienia go sklepowym budyniem, bo czuć w nim mączny posmak

    OdpowiedzUsuń
  3. Z pewnością wypróbuję Twój przepis i mam nadzieję, że taka wersja przypadnie mi do gustu. Ach...zrobiłaś mi jeszcze smaka na maliny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z żółtkiem na pewno jest bardziej kremowy i żółty, ale jeśli chcesz zrobić taki do kremów, do ciast to może być bez i z 2 łyżek pszennej i 2 ziemniaczanej. Domowy kisiel, zrobisz z samej ziemniaczanej i owocowego soku ;). A dlaczego nie pokazałaś dzieła na foto ?.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak szybko znika, że nie ma okazji do zrobienia porządnego zdjęcia ;)

      Usuń
  5. Robię według bardzo podobnego przepisu i uwielbiam!! Sklepowy się nie umywa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo, że nie zawsze mam czas poczytać Twoje posty od deski do deski to doceniam (i nie tylko ja!) pracę jaką wkładasz w posty, grafiki itp ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja lubię i domowy budyń i kisiel. Nigdy nie lubiłam tego sklepowego, ale gdy pierwszy raz zjadłam domowy u babci, odkryłam, że budyń może być smaczny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie o istnieniu budyniu domowego uświadomił mąż (ale tez nie dawno) zawsze myślałam ze to wynalazek naszych czasów i jest tylko z torebki. A on mówi że jego mama taki robiła! Szok.

    Polecam też własnej roboty kisiel - robi się go z kompotu i mąki ziemniaczanej a tez pyszny:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak moja mama zawsze robi budyn do ciasta zamiast dodawac kupny. I racja, jest duzo lepszy!

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie tylko królują domowe budynie, galaretki i jak kisiel to też domowy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja mama robi domowy budyń tylko do mas tak normalnie nikomu nigdy się nie chciało. Zawsze jakoś łatwiej było wykorzystać taki gotowy z torebki. Mam nadzieję, że kiedyś się zmobilizuję i zrobię taki domowy budyń.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie wk kwestii budyniu najbardziej zagiął mój mąż, który twierdził, że jadał go tylko w wersji instant. Zgroza... Przecież to nie smakuje nawet, jak taki zwykły budyń do gotowania z torebki. Ba, to w ogóle nie smakuje. Jak pierwszy raz mu zrobiłam torebkowy, to był zdziwiony, że to tak smakuje budyń. A jak ugotowałam taki zupełnie domowy, to stwierdził, że nigdy nie wróci nie tylko do budyniu instant, ale i do torebkowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poważnie tylko instant? Nie sądziłam, że da się go zjeść więcej niż raz ;)

      Usuń
  13. Ostatnio próbowałam zrobić Twoje muffiny, niestety jak to ze mną bywa, nie udało mi się.
    Za budyń chyba też się nie zabiorę, ale podoba mi się to w jaki sposób przedstawiasz przepisy. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale mnie zmobilizowałaś do ugotowania takiego! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Robię domowy budyń czekoladowy do ciasta :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też mi się wydawało że budyń musi być z torebki, nie da się go zrobić bez tego magicznego proszku. Ten przepis jest banalny i wcale nie zajmie dużo więcej czasu. Koniecznie muszę wypróbować, aż trudno mi sobie wyobrazić ten lepszy smak :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja domowy budyń odkryłam od kiedy zaczęłam robić ciasto 3-bit, swoją droga bardzo pyszne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. no proszę,sama bym nie wpadła na to żeby zrobić budyń bez chemii,dzięki za przepis!

    OdpowiedzUsuń
  19. Moja babcia zawsze robila taki domowy budyn i kisiel. Ja myslalam, ze to jakas skomplikowana procedura i przy tym bardzo czasochlonna. Kiedys mialam ochote wlasnie na budyn, ale nie mialam takiego gotowego. Babcia w piec minut wymieszala skladniki i wyczarowala pyszny smakolyk.

    OdpowiedzUsuń
  20. Polecam dodanie ekstaktu waniliowego, lub kakao :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale super obrazkowo przedstawiony ! :) Bardzo podoba mi się Twoja wersja. Ja robiłam kiedyś czekoladowy z przepisu z dwoma żółtkami, tylko za słodki mi wyszedł i w końcu nie robiłam go drugi raz chociaż był naprawdę dobry, gdyby nie ta słodkość przesłodzona ;) Zawsze jeszcze zastanawiam się co zrobić z białkiem... szkoda tak wyrzucać... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo zamrozić :) i poczekać, aż uzbiera się ich odpowiednia ilość i wykorzystać do bezy, pavlowej, czy ciasta z bezą na wierzchu :D albo zrobić lukier :D

      Usuń
    2. Ekstra pomysł :) nie wiedziałam, że białka można mrozić ;D Uzbierałam już kilka przepisów na domowy budyń, ale ten mnie przekonuje i na pewno wypróbuje :) Ta obrazkowa wersja bombastyczna jest :) Dzięki wielkie za inspirację i przepis

      Usuń
  22. Twoje grafiki są po prostu genialne. Mogłabym sobie nimi wytapetować ściany *.*
    A domowy budyń robiłam w wersji paleo (z mlekiem kokosowym) i był genialny... mmm narobiłaś mi smaka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lol wszystko w moim świecie jest ostatnio "genialne" :D Wybacz te wyżyny polszczyzny ;))))

      Usuń
    2. Genialnych rzeczy w życiu nigdy za wiele :D Dziękuję!

      Usuń
  23. Chyba jestem mega mądra bo nie potrzebowałam opisu słownego :D Albo ty robisz tak dobrą grafikę, że każdy wie o co chodzi :D w każdym razie na podobnej bazie robi się masę budyniową do karpatki ;p

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdy w życiu nie robiłam domowego budyniu... Myślałam, że to trudniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  25. A ilu ludzi myśli, że mleko pochodzi z kartonu :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Książki potrafią sprawić, że człowiek wali się w czoło i myśli "Rany, ale to proste. Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem?!" Z tego co pamiętam taki właśnie budyń robiła mi babcia. Najważniejsze, ze nie ma tego obrzydliwego, sztucznego aromatu.

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajny przepis. Zamiennikiem dla cukru moze byc syrop z Agawy, bo ma bardzo niski indeks glikemiczny (a to z korzyscia dla zdrowia) Pozdrawiam Beata

    OdpowiedzUsuń
  28. Powiem szczerze, że też myślałam tak iż budyń to tylko torebka! Dzięki Tobie sprawdzę taki domowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama jak przeprowadziła się po ślubie na wieś to myślała, że budyń się sieje w ogrodzie.. także wiesz:D

      Usuń
  29. Myślisz, że z mleka ryżowego wyszedłby ten budyń?
    Jakiś czas temu szukałam przepisu na budyń domowy. Te budynie, które z nich wyszły nie nadawały się do jedzenia ;)

    Za to w kisielkach własnej roboty doszłam do perfekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Polecam do mleka dodać laskę wanilii i zamiast cukru - syrop z agawy :D niebo w gębie :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja też robię sama budyń. Już od jakiegoś czasu.

    OdpowiedzUsuń
  32. Jeszcze ekstrakt z wanilii i będzie idealny :D

    OdpowiedzUsuń
  33. nie no, na stówkę robię dzisiaj! :) super przepis.
    Pozdrawiam!
    / Ewa

    OdpowiedzUsuń
  34. Dołączam się do zachwytów nad oprawą wizualną Twoich przepisów :) Tym razem niestety nie skorzystam, bo budyń to jeden z moich dziecięcych koszmarów, odkąd jestem duża unikam go jak ognia :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetne zilustrowany przepis, nic tylko gotować :)

    OdpowiedzUsuń
  36. kiedyś byłam wielką fanką budyniu, ale potem, kiedy stwierdziłam, że to sama chemia, przerzuciłam się na wszelkiego rodzaju owsianki, kaszki, płatki ryżowe itd. jednak Twój przepis uświadomił mi, że budyń wcale nie musi być chemią ;) z przyjemnością zamienię chemię na takie jedzonko. mniam!

    OdpowiedzUsuń
  37. Właśnie skończyłam robić ten budyń, ale z dodatkiem kakao. Jest przesmaczny ♥

    OdpowiedzUsuń
  38. Zobaczyłam przepis, poszłam, zrobiłam i był pyszny :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Jeśli lubisz kokosowy smak, spróbuj zamiast masła dodać oleju kokosowego, jest zdrowszy i dodaje wspaniałego aromatu :) właśnie to wypróbowałam (dodałam też kakao i wiórki kokosowe), dziękuję za inspirację i pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Zrobiłam :D i już nigdy nie sięgnę po budyń z paczki!!!

    OdpowiedzUsuń
  41. wypróbowałam i z torebki nie ma szans, w ogole ostatnio przywiazuje duza wage do tego co chemiczne a co nie...widze,ze Cebie tez naszlo eko, zdrowo i fit:)sciskam , dobrego tygodnia Lou

    OdpowiedzUsuń
  42. Przepis trafił właśnie na listę rzeczy do wykonania - zdecydowanie jestem na TAK :D

    OdpowiedzUsuń
  43. wow! jaki bajer :)

    pozdrawiaaam!!! tak tak, to ja :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Uwielbiam budyń ;)
    Dzięki za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  45. w jakim programie są takie obrazki?

    OdpowiedzUsuń
  46. kiedyś nasze mamy miały tylko takie możliwości wyczarowania deseru, szkoda, że dzisiaj stawiamy głównie na torebkowe dania, fajnie, że pokazujesz, że zrbienie czegoś od podstaw nie jest takie trudne:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. łatwe i pyszne !!
    pozdrawiam, Joanna

    OdpowiedzUsuń
  48. a jeszcze nie pisalam tego, ale uwielbiam Twoją graficzną rozpiskę składników;)

    OdpowiedzUsuń

  49. uwielbia wszystko, co domowe - budyń domowy przygotowałam całkiem niedawno i zakochałam się w tej recepturze, torebki sio - pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  50. super przepis napewno skorzystam dzięki:)

    OdpowiedzUsuń