Końcówka lata wydaje się być porą mocno depresyjną, ale z drugiej strony ma w sobie coś, za co ją absolutnie uwielbiam - planowanie jesiennych zakupów. Uwielbiam okres, gdy pojawiają się nowe katalogi, kolekcje, a ja mogę usiąść przed komputerem z kubkiem gorącej herbaty i przeglądać, porównywać, planować, marzyć. Największe wizje snuję przy tym przeglądając sklepy wnętrzarskie. Nowy katalog IKEA obejrzałam już dobre 20 razy, nie unikając przy tym posądzenia o chorobę psychiczną przez większość mojej rodziny. Nic nie poradzę na to, że uwielbiam takie planowanie.
Stworzyłam nawet swoją małą, "muszmieciową" listę, którą mam zamiar w najbliższym czasie powoli realizować. Część z tych rzeczy miałam już w rękach, czasem nawet po kilka razy, ale zdrowy rozsądek zawsze brał górę i tak na przykład odkładałam urocze buteleczki do łazienki z myślą "i tak nie wiedziałabym co tam trzymać".

Teraz pozostaje mi tylko namówić kogo trzeba na małą wycieczkę, nie dać się stłamsić przez zdrowy rozsądek w czasie zakupów i zrealizować chociaż część z tych małych, choć nie do końca niezbędnych do życia marzeń ;)
A Wy znalazłyście coś dla siebie w nowym katalogu?





Jest teraz bardzo dużo pięknych rzeczy w Ikei, za każdym razem musimy się z mamą powstrzymywać, bo nie mamy już na to miejsca w domu :D Ostatnio kupiłam kilka pierdółek, pokazywałam na blogu ^^
OdpowiedzUsuńja teoretycznie też już nic nie powinnam kupować, ale tłumaczę sobie to magicznym "zabiorę na swoje jak się wyprowadzę" ;)
Usuńo, ja mam podobnie, chociaż to będzie dopiero za 2 lata najwcześniej xD
Usuńtakie akcesoria łazienkowe sama bym przygarnęła. :)
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się to biurko :)
OdpowiedzUsuńO widze moja patere na ciasto :)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
ja chce kupic ikeowa komode:)
OdpowiedzUsuńpatera, pościel i pastelowa blacha <3
OdpowiedzUsuńlusterko mam i polecam :)
na tą patere zwróciłam uwage podczas ostatniej wizyty w Ikei,mojej mamie się taka od dawna marzy więc juz wiem co jej kupie przy najbliższej okazji..
OdpowiedzUsuńte akcesoria łazienkowe są boskie..
Z Ikea mam lusterko jest śliczne i każdy co go widzi mówi to samo ;) mam jeszcze kilka innych przedmiotów np. wieszak na butelki do wina, który również jest bardzo fajny
OdpowiedzUsuńLubię raz na jakiś czas (kilka lat, ostatnio w Ikea byłam w ubiegłym roku i wiem, że teraz nie będę) zrobić tam zakupy ;)
ach te koszyki, sama mam ochotę na kilka ;)
OdpowiedzUsuńMam to biurko od roku, niestety brudzi się niemiłosiernie, nie mogę zmyć plam po długopisach itp. Moja mama zachwyciłaby się paterą, ja natomiast poluję na blaszki do muffinków (ostatnio ich nie było:( )oraz akcesoria do łazienki. Dodam, że mam do najbliższej (warszawskiej) Ikei prawie 200 km, dlatego wszelkie wizyty w tym miejscu są dla mnie niczym wycieczka do Disneylandu :D
OdpowiedzUsuńWarto też kupić w ilościach hurtowych wieszaki (niecałe 2 zł za 5 sztuk), zawsze się przydają.
Usuńdo biurka zniechęcało mnie już kilka osób, ale mimo wszystko mnie do niego ciągnie i nie mogę się odgonić od myśli o nim ;)
Usuńa blacha do muffin z Ikea to dla mnie jakieś nieporozumienie, strasznie wąskie ma wgłębienia ;)
jaka w takim razie polecasz blache? bo tez musze kupic:) do tej pory tylko mam silikonowe foremki na babeczki z ikea i polecam:)
Usuńpatt:)
ja mam taką najzwyklejszą blachę, jakich pełno na allegro ;)
Usuńwiększość mam :) no może poza biurkiem które mi nie potrzebne, ramką oraz pościelom nie podoba mi się
OdpowiedzUsuńTen ogarniacz chaosu to coś dla mnie ^^. Fajna lista, 80 % rzeczy z niej zapewniłabym troskliwą opiekę :D.
OdpowiedzUsuńTeż mam taką listę, przeglądając stronę ikei dodaję przedmioty do listy zakupów. Uzbierało się tego na prawie 400zł, ale niedługo z Lubym będziemy wynajmować mieszkanie, jeśli szczęście dopisze, nie mogę się doczekać nawet kupowania głupiego kosza na pranie :P Jaką nazwę katalogową ma ta patera? Jest świetna, ale pod standardową nazwą jej nie ma na stronie :(
OdpowiedzUsuńnazywa się ARV BRÖLLOP :)
Usuńw ikei jest tyle pięknych rzeczy:) obecnie poluję na ładną pościel:)
OdpowiedzUsuńPatera i pościel <3
OdpowiedzUsuńTeż uwielbiam robić takie listy <3 Mam na nich tysiąc rzeczy,więc za bardzo ich nie pokazuję na blogu :D
OdpowiedzUsuńdobrze że w moim mieście nie ma ikei bo bym chyba zbankrutwała:D
OdpowiedzUsuńIkea ma tyle ładnych wzorów, ale ta Posciel jest okropna
OdpowiedzUsuńzapraszam do siebie na bloga, gdzie można wygrać własnie bon na zakupy w IKEA, może uda ci się upolować coś z wish listy :)
OdpowiedzUsuńmi się bardzo posoba lusterko i ciagle ogladam katalog z Ikei ach:)
OdpowiedzUsuńohh ja też uwielbiam zakupy wnętrzarskie i najchętniej zamieszkałabym w Ikei :P :D
OdpowiedzUsuńJa mam upatrzoną szafkę pod umywalkę do łazienki :)
OdpowiedzUsuńLusterko i ogarniacze chaosu i mnie by się przydały.
OdpowiedzUsuńTaką łazienkową buteleczkę z pompką ostatnio kupiłam i przechowuję w niej moją mieszankę OCM :) Nie dość, że to ładnie wygląda to jest naprawdę funkcjonalne. Polecam :)
OdpowiedzUsuńPlanuję mały remoncik w moim pokoju, więc także z chęcią przeglądam wszelakie katalogi :) Pomysł już mam, więc trzeba tylko zatrudnić kogo trzeba do realizacji mojej wnętrzalskiej wizji :P
kiedy ja właśnie żadnych takich mieszanek nie używam i kompletnie nie umiałam wymyślić co mogłabym w tym trzymać ;)
Usuńoj znalazłam, żeby to tylko jedną rzecz ;D
OdpowiedzUsuńpościel w kratę bardzo mi się podoba, mam nadzieję, że będzie w większych wymiarach ;)
mam takie lusterko :) jest naprawdę bardzo fajne, i łatwo go złożyć i przewieźć :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajna chciejlista, ja ciągle nie mogę się doczekać urządzania mojego mieszkania, które przypadnie pewnie w listopadzie/grudniu :) Chyba oszaleję :D
OdpowiedzUsuńpiękna poducha, a ogarniacz chaosu i mi by się przydał ;)
OdpowiedzUsuńnigdy nie byłam w ikei, boję się, że ze szczęścia straciłabym rozum :D znam swoją słabość do domowych akcesoriów, a moja chciejlista jest po prostu nieskończona!
OdpowiedzUsuńnajbardziej podoba mi się ogarniacz chaosu! zdecydowanie takiego potrzebuję :)
OdpowiedzUsuńja od zawsze marzę o wyprawie do Ikei :). niedługo mają koło mnie wybudować jakąś na szczęście, bo teraz do najbliższej mam z 200 km.
OdpowiedzUsuńPokochałam pościel w kratkę! Szkoda, że Ikea traktuje Szczecin po macoszemu i nie postawiła u nas jeszcze żadnego sklepu. Ale podobno coś jest w planach, tylko rzecz jasna na totalnym wygwizdowie.
OdpowiedzUsuńzawsze lepszy wygwizdów, niż wycieczka przez pół Polski ;)
UsuńHah taki ogarniacz chaosu by mi się przydał a i koszyczkami bym nie pogardziła na dzień dzisiejszy ^^
OdpowiedzUsuńOgarniacz chaosu - musze go koniecznie mieć! :D Te flakoniki są cudne, jaka jest ich cena?
OdpowiedzUsuńcoś około 30zł o ile dobrze pamiętam ;)
UsuńKatalogu ze skrzynki jeszcze wyjąć nie zdążyłam :D
OdpowiedzUsuńZ Twojej listy bardzo podoba mi się patera i miski, chyba się po nie przejadę do ikei ;) Ogarniacz chaosu mam i trzymam w nim paski :D
łazienkowe akcesoria i ogarniacz chaosu *.*a Ikea taaak daleko!
OdpowiedzUsuńAkurat wczoraj byłam w Ikei. :)) Kupiliśmy dwa podobne biurka (węższe i bez szuflad, również z białym blatem i białymi nogami), białą szafę z półkami i rurką na wieszanie, szatkownicę (do krojenia owoców i warzyw), lusterko do mojej toaletki (obłędneee! to takie na ozdobnych czarnych nóżkach) i parę drobiazgów. A jakiś czas temu kupiłam m.in. ten organizer na bieliznę, jest mega! :) Mam jeszcze z Ikei łóżko-wersalkę (kolor czerwony, było b.drogie, bo z najlepszym materacem, ale jest świetne i wygodne), stojącą lampę, komodę (2 szuflady, kolor biały, to moja toaletka:)), plastikowe przezroczyste organizery (jak ten materiałowy, ale mniejsze) do komody na moje kosmetyki, ozdobne białe i czarne pudełka, sztuczną trawę, kubki, szklanki, patelnię, deskę do prasowania, szafko-półkę do łazienki i inne rzeczy, ale nie ma czasu wymieniać. :D W Ikei byłam pierwszy raz w życiu w tym roku (nie wiem czemu tak późno, przecież do Ikei w Katowicach mam ok. 30km :o) i fakt faktem, niektóre rzeczy zakrawają o kicz, ale są i takie, które są dobrze wykonane, nic się z nimi nie dzieje, pięknie wyglądają w domu i są bardzo przydatne. Niedługo zrobię post o tych Ikeowych rzeczach, ale muszę znaleźć więcej czasu. Jeszcze marzy mi się taki wiklinowy koszyczek przemalowany białym sprayem. ;))
OdpowiedzUsuńTeż mam kilka upatrzonych drobiazgów, po które jutro się wybieram :)
OdpowiedzUsuńBlacha i miseczki wyglądają uroczo. :)
OdpowiedzUsuńStrasznie ubolewam nad tym że u mnie w mieście nie ma IKEI :(
OdpowiedzUsuńJej choruje na milion rzeczy z ikei :D Niestety muszę ćwiczyć silną wolę i na razie muszę oszczędzać :D
OdpowiedzUsuńte biurko chce jako toaletke :)
OdpowiedzUsuńłazienkowe buteleczki ciągle mnie kuszą
OdpowiedzUsuńNa te łazienkowe buteleczki mam kilka pomysłów, można do takiej z pompką wycisnąć krem do rąk albo balsam do ciała który nie ma zbyt ładnego opakowania. Tak samo z płynem do kąpieli:)
OdpowiedzUsuńpomysł dobry, ale ja ani balsamów, ani płynów do kąpieli regularnie nie używam, a krem do rąk noszę w torebce :D
Usuńoglądając katalog z ikei zawsze się ślinię jak wariat :D
OdpowiedzUsuńAkcesoria łazienkowe <3 Dobrze , że w Białymstoku nie ma Ikei , bo byłabym bankrutem. A tak na serio to wielka szkoda, że w Białymstoku nie ma Ikei :(
OdpowiedzUsuńwszystko jest takie piekne;)
OdpowiedzUsuńDekoracyjna poducha którą pokazałaś jest rewelacyjna, sama mam takie dwie i świetnie się sprawdzają :) polecam!
OdpowiedzUsuńFajne te rzeczy :)
OdpowiedzUsuńOj, ja też przeglądam już kolejny raz. Znalazłam wiele rzeczy, ale jak je kupić do wynajmowanego mieszkania? Co innego urządzać swoje! Dlatego też, aby nie przegapić inspiracji stworzyłam zeszyt pomysłów na przyszłość. :)
OdpowiedzUsuńŚwietne rzeczy :P A skąd masz blachę do muffin, bo wcześniej piszesz, że nie z Ikei ? Ja szukalam w sklepach i jakoś nic nie mogę znaleźć wszystkie jakieś...dziwne
OdpowiedzUsuńodpowiedziałam wyżej na to pytanie :)
UsuńŚwietne musthavy :) Ja niestety nie mam nigdzie w pobliżu Ikei :(
OdpowiedzUsuńw ikea zawsze znajdę coś dla siebie :) a moja lista must have ikea ciągle się powiększa i zmienia :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńUwielbiam Ikeę, nawet nie same zakupy. Samo przechadzanie, oglądanie i inspirowanie mi wystarcza. Ale teraz, gdy szykuję się do kolejnej przeprowadzki, kilka zakupów na pewno zrealizuję :D
OdpowiedzUsuńMam podobnie, samo przebywanie jest klimatyczne :) Można nacieszyć oczy :) Pozdrawiam
UsuńNie mam jeszcze tego katalogu... W zeszłym roku o tej porze już był... Jestem niepocieszona.
OdpowiedzUsuńu mnie też był zdecydowanie później, niż zwykle ;)
UsuńIkea to mistrz w organizacji i dodatkach, choć ich tekstyliów nie za bardzo lubię
OdpowiedzUsuńOdradzam biurko, ladnie wyglada ale jakosc jest koszmarna. Lepiej zainwestowac w cos porzadnego. Koszyki, miski czy poduszki moga byc jednosezonowe, ale mebel kupuje sie z mysla zeby postal przynajmniej kilka lat, ten nie postoi dlugo. Iga
OdpowiedzUsuńobawiam się, że niestety nic nie jest w stanie mnie do niego zniechęcić, chyba zwyczajnie lubię uczyć się na własnych błędach ;)
UsuńJa upatrzylam dla siebie kolejne stoliki LACK i pojemniki żywnościowe :) ale tak patrze u Ciebie na ten ogarniacz chaosu i myślę - tak! tego mi trzeba ;D
OdpowiedzUsuńLusterko kupiłam niemal identyczne w biedronce! Jest świetne! :)
ahhh bylam wczoraj w ikei i zawsze ta wyprawa przyprawia mnie o depresje na kilka dni... ilez ja bym tam rzeczy kupila!! najchetniej wykupilabym te cale pokoiki urzadzone we wnekach...
OdpowiedzUsuńto biurko ma moj chlopak w wersji bialo-czarnej. osobiscie wole inne modele jak juz mam wybierac biurko w ikei. ja mam zwykly blat i do tego cztery nogi :) chcialam rozowe, ale stwierdzilam ze odpuszcza szalenstwo, bedzie bardziej pasowalo do wnetrza ;-)
posiadam tez lusterko, polecam!
a te akcesoria lazienkowe ktore pokazalas ladnie wygladaja ale jak pomacalam wydaly mi sie troskze badziewne i takie lapiace kurz, bo nie umialam wymyslic co tam wlozyc ;-)
buziaki
Zawsze kuszą mnie te buteleczki a la perfumowe, ale powstrzymuje się od zakupu, bo nie wiem co bym w nich trzymała. :)
OdpowiedzUsuńoh jakie ładne buteleczki.. Ja z Ikei kupiłam sobie świeczki o zapachu piernika. Na jesienną chandrę będą idealne :D
OdpowiedzUsuńMyślałam o tym biurku w celu zaadaptowania go na toaletkę, ale chyba zdecyduję się na wersję z pełnymi bokami i jedną szufladą, która jest szumnie nazwana właśnie toaletką ;)
OdpowiedzUsuńCo do buteleczek, to też nie wiem co w nich trzymać, ale są absolutnie cudowne! Pewnie kiedyś je przygarnę ;)
A organizer do szuflady mam i świetnie się sprawdza do organizacji bielizny, ale lepiej zmierz najpierw szufladę, jeśli zamierzasz go wykorzystać w tym celu, bo moja okazała się być minimalnie za płytka, więc odrobinka organizera wystaje... :P
mierzyłam, będzie pasować ;)
UsuńUwielbiam te pierdoły z Ikei :). Ma tę rózową miseczkę i szklane buteleczki "łazienkowe". W jednej z nich mam mgiełkę do twarzy, dwie pozostałe cieszą oko :).
OdpowiedzUsuńkatalog również juz przeglądałam miliony razy, wszystko jak nigdy bardzo mi się podoba akurat w tym, niestety moja najbliższa ikea znajduje się 100 km ode mnie, wiec pozostają zakupy przez internet tylko
OdpowiedzUsuńtakie malutkie mieszkaniowe zakupy są równie przyjemne co te kosmetyczne czy ciuchowe :D
OdpowiedzUsuńEeeej teraz też chcę takie śliczne gadżeciki do łazienki:(
OdpowiedzUsuńDodatków z Ikea nigdy za wiele :-)
OdpowiedzUsuńJa kupiłam w zeszłą sobotę materiały, z których stworzyłam już jedną torebkę, potem świeczki, kokilki, ramki na zdjęcia i narzutę na łóżko!
OdpowiedzUsuńMoje biurko :D Przeszkadza mi jednak w nim to, że ma trochę mało szuflad, ale udało mi się to zmienic :D
OdpowiedzUsuńOsobiście podoba mi sie bardzo dużo rzeczy z Ikei jednak mój portfel nie pozwala na spełnianie moich zachcianek ;d
OdpowiedzUsuńJa też oglądam katalog Ikea dziesiątki razy. Za każdym razem zauważa się coś nowego! :D Lusterko mam i jestem bardzo zadowolona, stoi na mojej bajecznej toaletce również z Ikea, która do reszty podbiła moje serce. A różową miseczkę dłuuugo trzymałam w rekach...ale jednak odłożyłam ;<
OdpowiedzUsuńOgarniacz chaosu też by mi się przydał
OdpowiedzUsuńPodoba mi się język, jakim piszesz. Wydajesz się taka swojska i zabawna:)
OdpowiedzUsuńswojsko dziękuję ;)
UsuńAh te pastelowe cudeńka ;)
OdpowiedzUsuńJa w sobotę jadę do Ikea. Patera chyba będzie moja:)
OdpowiedzUsuńmiseczki też mi wpadły w oko:)
OdpowiedzUsuńLubię urocze miski *.*
OdpowiedzUsuńto biurko tak czy siak jest po prostu boskie;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ;)
akcesoria łazienkowe, poducha i miseczki trafiają w mój gust :)))
OdpowiedzUsuńIkea to nie sklep! To ideologia! ;) Ja do Ikei mam ok. 30km i muszę się powstrzymywać, żeby za często nie jeździć... też mam taką listę ;)
OdpowiedzUsuńTakie lusterko kupisz teraz na wyprzedaży w Biedronce za 19,90 zł :)
OdpowiedzUsuńTe flakoniki posiadam - fajna sprawa :)
uwielbiam pościel z IKEA:)
OdpowiedzUsuńflakoniki sa swietnym rozwiazaniem, a pudelek nigdy dosc;d
OdpowiedzUsuńwiesz co, ma to lusterko, często bywa na wyprzedaży, upolowałam za 9,99! Bywam często w Ikei (pracuję obok) i u nas jest w promocji średnio 1/2 na tydzień.
OdpowiedzUsuńmiseczki już mam upatrzona :) - konieczność ! :P
OdpowiedzUsuńMam takie biurko, jest piękne i bardzo praktyczne. Ikea rządzi. ;)
OdpowiedzUsuń