Tradycyjnie już, jak co miesiąc przybywam z porcją blogów i linków godnych polecenia, na które wpadłam w ostatnim czasie. Tym razem moje blogowe zestawienie zdominowały dwa fantastyczne blogi wnętrzarskie. Moje uzależnienie od przeglądania pięknych wnętrz nie słabnie i w związku z tym bardzo się cieszę, że takie miejsca w sieci istnieją. A na dokładkę do tego duetu blog z zupełnie innej bajki - pomocnik każdego blogera w kwestiach szablonowo-htmlowych.
1. Fotobloo(g) to miejsce w sieci Oli, która prezentuje swoje przepiękne wnętrza, mnóstwo inspiracji i cudownych zdjęć. Ponadto Ola jest właścicielką sklepu, którego asortyment wykupiłabym w całości, gdyby tylko pozwolił mi na do budżet. Bardzo przyjemne dla oka miejsce, do którego lubię wracać.
2. Hafija's Bloger Design to miejsce, które już nieraz pomogło mi w zmaganiach z szablonem i przeróżnymi dodatkami do niego. HTML to sprawa skomplikowana, a autorka tego bloga w bardzo przystępny sposób tłumaczy krok po kroku te wszystkie pogmatwane rzeczy, posiadając przy tym ogromne pokłady cierpliwości, których szczerze jej zazdroszczę.

3. Interiorspl to strona autorstwa Wiolety. Przepadłam na dobrą godzinę przy pierwszej wizycie i od tego czasu regularnie zaglądam. Wioleta prze-pię-knie mieszka, zazdroszczę jej przeogromnie tych boskich wnętrz. Ta strona to również mnóstwo bajecznych zdjęć i niemała porcja inspiracji. Gwarantuje, że wciągnie Was na długo.
Co ciekawego wpadło mi o oko poza blogami?
- Dobra rada dotycząca zdjęć jedzenia.
- Pomysły przeróżne wykorzystanie kalafiora, którego absolutnie uwielbiam.
- Fantastyczna tapicerka samochodowa własnej roboty, którą zapragnęłam mieć, ale pojęcia nie mam "jak to się robi".
- Moje marzenie z dzieciństwa - parapet, który jednocześnie jest miejscem do siedzenia.
- Fajny pomysł na imprezowe galaretki.
- Sweterkowa narzuta na łóżko, którą chętnie zobaczyłabym u siebie.






strasznie lubię te Twoje wpisy :)) zawsze poznam jakieś nowe inspirujące miejsca!
OdpowiedzUsuńŻadnego z tych miejsc nie znam, więc w wolnej chwili na pewno przeglądnę :) Szczególnie przyda mi się stronka dotycząca porad w związku z szablonami itd.
OdpowiedzUsuńPodobnie :) A Wiola faktycznie pięknie mieszka!
UsuńUwielbiam Twoje wpisy z przedstawieniem nowych inspirujących miejsc :). Kurczę, ja też zawsze marzyłam o parapecie, na którym mogę usiąść :D. Obecnie nie mam możliwości przebudowy w pokoju, ale kiedyś zrobię to bez wahania :)).
OdpowiedzUsuńP.S - O i dzięki Tobie odkryłam nową stronę: stylowi.pl :))).
UsuńParapet i galaretki :)))
OdpowiedzUsuńWielbię!
Imprezowe galaretki muszę koniecznie zapamiętać :)
OdpowiedzUsuńHafija's Bloger Design - odkryłam niedawno, odpowiada ona wspaniale na te pytania, które ja dostaję tonami na mailu, więc odsyłanie do niej to czysta przyjemność :)
OdpowiedzUsuńPo za tym zachwycam się juz resztą polecanych :)))
parapet też zawsze chciałam taki mieć:)
OdpowiedzUsuńzrobię takie galaretki na urodziny córki abym tylko nie zapomniała o nich:)
OdpowiedzUsuńJeżeli kiedyś wybuduję dom, to wszystkie parapety będą do siedzenia :D
OdpowiedzUsuńmoże być ciężko, ale trzymam kciuki ;)
UsuńKilka stron i patentów znałam, z wieloma się z chęcią zapoznam :) Parapet do siedzenia - to też moje marzenie, na szczęście w trakcie realizacji! :)
OdpowiedzUsuńTo marzenie z dzieciństwa nazywa się wykusz. Też o tym marzę, żeby sobie tam mieć miejsce do siedzenia :)
OdpowiedzUsuńdobrze wiedzieć ;)
UsuńDobra rada ze zdjęciem jedzenia, okno + łóżko fajna sprawa (też marzyłam o tym) i galaretki są świetne, muszę je zrobić :D
OdpowiedzUsuńte parapety to i ja uwielbiam ;;o
OdpowiedzUsuńpowiem Ci , że kalafior to bardzo zaskakujące warzywo ;D
OdpowiedzUsuńoja, też marzę o takim parapecie, to jest takie cudneeeeeeeee.
OdpowiedzUsuńKolejna porcja inspiracji od One Little Smile, tego mi trzeba :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam tę serie Twoich wpisów , zawsze znajdę coś co mnie zainteresuje
OdpowiedzUsuńte przeróżne sposoby na wykorzystanie kalafiora z pewnością spodobałą się mojej mamie, bo ostatnio miała ochotę na zrobienie czegoś z kalafiora ;)
OdpowiedzUsuńświetny pomysł na zrobienie galaretki, na pewno skorzystam.
Uwielbiam takie wpisy!!
OdpowiedzUsuńświetne blogi mają te dziewczyny ♥
OdpowiedzUsuńte galaretki i sweterkowa narzuta są absolutnie cudowne :)
OdpowiedzUsuńpo za pierwszą pozycją nie znam - ale chętnie się zapoznam:)
OdpowiedzUsuńna pewno odwiedzę te blogi :)
OdpowiedzUsuńparapet, który jednocześnie jest miejscem do siedzenia to też moje marzenie z dzieciństwa;0
OdpowiedzUsuńświetny wpis;)
OdpowiedzUsuńO jak miło :) Dzięki za zamieszczenie linka do mojego bloga.
OdpowiedzUsuńdzięki za podzielenie się, sporo rzeczy mnie zainteresowało :)
OdpowiedzUsuńgalaretki są megaaa :DD
OdpowiedzUsuńsuper są te blogi, lubię jak zamieszczasz je na swoim blogu ;*
OdpowiedzUsuńZ jednej strony nie chcę spamować, ale z drugiej Cię chwalę, więc może będziesz zainteresowana - wyróżnieniłam Twojego bloga u siebie, zapraszam. :D
OdpowiedzUsuńBlog Oli rzeczywiście jest sympatyczny, a sama kiedyś już robiłam te galaretki, nawet fajny pomysł, jednak galaretka przesiąka kwaśnawym smakiem skórki pomarańczy
OdpowiedzUsuńblog Hafija jest bardzo pomocny
OdpowiedzUsuńW kwestii kalafiora -> Moja ulubiona sałatka : surowe różyczki kalafiora, kilka ząbków czosnku, majonez, jogurt, koperek. Schłodzona jest idealna jako przystawka albo dodatek do mięs :)
OdpowiedzUsuńChyba czytasz w moich myślach! Właśnie wczoraj zastanawiałam się kiedy dodasz następny wpis o miejscach w sieci godnych zarwania nocy, by przejrzeć je od deski do deski. I dzisiaj wchodzę, a tutaj taka niespodzianka! I w dodatku, jak zwykle, miejsca te bardzo przypadły mi do gustu. Co do kalafiora, to ja jak do tej pory znałam tylko kalafiora w cieście naleśnikowym i kalafiora z bułką tartą. Ale już mam pomysł na jutrzejszy obiad. Będzie kalafior z groszkiem i ryżem:)
OdpowiedzUsuńA skoro już zdecydowałam się zostawić komentarz, to chciałabym, żebyś wiedziała, że jesteś niesamowita! Codziennie czekam na jakieś Twoje wpisy. Czasami wracam też do archiwalnych, bo bardzo lubię Cię czytać i oglądać Twoje zdjęcia. To już jakieś uzależnienie chyba!
Pozdrawiam bardzo serdecznie! I życzę Ci, żeby nigdy nie zabrakło Ci tematów do wpisów:)
dziękuję bardzo! takie komentarze są strasznie budujące i motywujące, cieszę się, że się odezwałaś :))
Usuńzaraz zerkne na to co tam polecasz. wnetrzarskie blogi sprawiaja ze siedze godzinami i w myslach planuje swoj kacik idelny.... i narzekam ze jeszcze tyle trzeba czekac!
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo za polecenie i zapraszam :)
OdpowiedzUsuńWydaje mi się, że cały ten panel z drzwi samochodowych można swobodnie wyjąć, a wtedy już by było łatwo go obszyć:)
OdpowiedzUsuńJeśli chcesz, mogę się spytać mojego chłopaka (jest mechanikiem samochodowym) jak to się dokładnie robi :)