This is First Om Templates Demo Site

Sposoby na walkę z jesienną chandrą - lekcja druga



  27 października 2012    Etykiety: 
Zadanie domowe z lekcji pierwszej odrobione? Jeśli tak (albo jeśli nie) to mam dla Was kolejną lekcję, na którą trochę już naprowadziłam przy okazji poprzedniego wpisu na ten temat. Lekcja druga to niezastąpiona w czasie jesiennej słoty SZARLOTKA. Najlepiej smakuje dopiero co wyjęta z piekarnika, jeszcze gorąca, albo podgrzana w mikrofalówce. Już sam zapach roznoszący się po domu w czasie pieczenia poprawia nastrój, nie wspominając już o jej pałaszowaniu w komplecie z ciepłą kawą.


Moje ciasto co prawda dawno zdążyło już zniknąć, ale może uda mi się dziś zmobilizować do zrobienia kolejnego, bo ciągle mi mało. Mam nadzieję, że i Was skłonię tym wpisem do cudownie pachnących wypieków, niekoniecznie szarlotkowych. Udanego weekendu!

About Paula | one little smile

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Maecenas euismod diam at commodo sagittis. Nam id molestie velit. Nunc id nisl tristique, dapibus tellus quis, dictum metus. Pellentesque id imperdiet est.

53 komentarze:

  1. oj tak :) w ubiegły weekend również piekłam szarlotkę i znikła w zastraszającym tempie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie właśnie piecze się szarlotka - niezawodny jesienny poprawiacz humoru :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Och, takie ciasto na twarzy każdego wymaluje uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak myślałam, że następny wpis będzie o jedzeniu. Ja uwielbiam tarty z jabłkami ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniam ! Taką szarlotkę to bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mniam tez bym zjadła :DD ale aktualnie staram się odchudzić ;D aczkolwiek wiem że to nie odpowiedni okres na to hehe ale musze ;D Fajniutki blog :)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się!
    Szarlotka jest dobra na wszystko :)
    Zwłaszcza, gdy jabłka pochodza z własnego ogrodu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mniam, chętnie bym spróbowała. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. szarlotka to moje ulubione ciachooo :))

    OdpowiedzUsuń
  10. mmm pycha! uwielbiam :D szczególnie jak moja babcia zrobi <3 plus do tego koniecznie u mnie kubek herbaty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mmm <33 Pychotka .
    Ja szarlotkę piekłam w zeszły weekend .

    OdpowiedzUsuń
  12. mniam uwielbiam szarlotkę, sama często piekę i tak samo mi mało, a ostatnio chodzi za mną zebra:)

    OdpowiedzUsuń
  13. narobilas mi ochoty na wypieki z jabłkami..... :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pysznie wygląda!
    Tobie również udanego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zainspirowałaś mnie. Też piekę szarlotkę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Szarlotka, moje ulubione ciasto <3
    Ale narobiłaś mi smaka a kuchnia w remoncie więc nie mam gdzie upiec :(

    OdpowiedzUsuń
  17. kocham szarlotę, na jesień mniam!!
    mam 2 pytania jesli mogę?
    1: czy mogłabyś zdradzić nazwę czcionki z Twojego nagłówka?
    2: czy żeby mieć okrągły linkwithin tzreba zmienic cos w gadzecie czy trzeba grzebać w szablonie?
    z góry dziękuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. odezwij się w tej sprawie na maila - nie jestem teraz przy swoim komputerze i nie mam jak sprawdzić ;)

      2. trzeba pozmieniać w szablonie ;)

      Usuń
  18. kocham szarlotkę, a ten zapach to już w ogóle wspaniały ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. O tak ... i do tego gałkę lodów <3 Pychota

    OdpowiedzUsuń
  20. przydałby mi sie kop motywacyj, bo a balkonie cała siata jabłek, ... może jutro...

    OdpowiedzUsuń
  21. odgrzana w mikrofalówce - nieeeeeee :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja się muszę pochwalić, że zadanie odrobiłam- umówiłam się z moją fryzjerką na poniedziałek :D A wypieki też mam dziś za sobą- u mnie gościły muffinki z kawałkami czekolady. Nic wykwintnego, wszystko z proszku. Ale ochota na słodkości zaspokojona :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja uwielbiam szarlotkę mojej koleżanki mamy, ojej, rozpływa się w ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  24. A gdzie przepis Paula, co? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie miałam siły przepisywać go z zeszytu mojej mamy ;)

      ale jeśli Ci zależy na przepisie to odezwij się na maila :)

      Usuń
  25. Ja na jesienną chandrę polecam jeszcze grzane piwo :-) W klimacie Twojego posta - u mnie było dzisiaj z przyprawą do szarlotki [czyli taki cynamon pro ;D]

    OdpowiedzUsuń
  26. dzisiaj przygotowywałam zwykły sernik na zimno, a jutro zamierzam postawić na brownie lub serniku marmurkowym:)

    a Twoja szaroltka wygląda PRZEPYSZNIE, dawno nie jadłam. moja ulubiona to ta wykonana przez moją babcię. najlepsza na świecie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Okej, przyznam się nie odrobiłam poprzedniego zadania domowego, ale chyba najwyższy czas żeby to zrobić, tyle że... ja się boję fryzjerów:(

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam szarotkę... najlepiej z gałką lodów :)

    OdpowiedzUsuń
  29. skończyły mi się słodycze i pieniądze, a do domu wracam dopiero w środę. nie wolno pokazywać takich postów ;(

    OdpowiedzUsuń
  30. liczyłam na ciasteczka albo muffinki, ale ciasto też może być, mimo, że za szarlotką nie przepadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Narobiłaś mi ogromnej ochoty na tą szarlotkę ! :)
    Dodaje do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń