This is First Om Templates Demo Site

Zimowe niezbędniki - subiektywny przegląd rekawiczek.



  19 listopada 2012    Etykiety: 
Są osoby, które bez rękawiczek nawet najłagodniejszej zimy nie przetrwają i ja również zdecydowanie do nich należę. Dłonie marzną mi w błyskawicznym tempie, jak tylko wyjdę z domu. Swoje najcieplejsze rękawiczki na świecie kupiłam zupełnie przypadkiem i zarazem szczęśliwym trafem już jakiś czas temu. Wpis ten jednak zaczął się tworzyć dużo wcześniej, dlatego też postanowiłam go dokończyć. Może akurat ktoś znajdzie wśród nich swoje wymarzone "ciepluchy" i przysłużę się w tym choć trochę.


Jesteście już zaopatrzone na wypadek ataku zimy? Ja muszę przyznać, że pierwszy raz byłam na nią gotowa już w październiku.

About Paula | one little smile

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Maecenas euismod diam at commodo sagittis. Nam id molestie velit. Nunc id nisl tristique, dapibus tellus quis, dictum metus. Pellentesque id imperdiet est.

49 komentarzy:

  1. Śliczny wybór rękawiczek:) Każda para ładniejsza od poprzedniej!

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety, jeszcze nie mam grubych rękawiczek, tzn. grubych NOWYCH rękawiczek :) jak dotąd nie były mi potrzebne, mam tylko skórzane z zeszłego roku i takie zwykłe z Reserved :)
    A chciałam jakieś futerkowe, widziałam fajne w Re, podobne do tych z House'a, które tutaj pokazałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze nie mam rękawiczek, kilka par mi się podoba, ale jeszcze nie wiem, które wybiorę. Twoje mi się bardzo podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aaaa jak Ty tak sobie przeglądasz neta w poszukiwaniu różnych rzeczy to może wiesz gdzie znaleźć ładne piżamki, męskie i damskie, aby były takie same? :) tzn. z takim samym wzorem? :>

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam podobne do tych z C&A kupione gdzieś na targu, służą mi dzielnie i są szaroczarne. Moje kochane!

    OdpowiedzUsuń
  6. aaale zestaw! ja ma póki co z poprzednich lat a teraz chciałabym kupic takie z patentem do korzystania z telefonu dotykowego bez ściągania rękawicy, czyli z odpowiednim materiałem na strategicznych palcach )

    OdpowiedzUsuń
  7. poproszę te ze Stradivariusa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja kupiłam już sobie też w październiku, też się sama sobie dziwie, bo zawsze kupuje gdy już jest zima . :D ale zdaje mi się , że kupię sobie przynajmniej jedną pare tej zimy i już nawet spodobały mi się jedne z Twojej listy . :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ja jeszcze w rękawiczki się nie zaopatrzyłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. mi też ręce strasznie marzną , dlatego zimą bez rękawiczek nie wychodzę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja dotąd chodziłam w skórzanych rękawiczkach a ostatnio będąc w lidlu kupiłam sobie 'swetrowe' :)

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne te jednopalczaste :) chyba pierwszy raz od dzieciństwa na takie się skuszę :) ale za to obeszłam dzisiaj tabun sklepów i nie znalazłam żadnego płaszcza lub kurtki z kapturem porządnym dla odmiany :) żeby nie błyszczał i miał fajny klasyczny krój :(

    OdpowiedzUsuń
  13. ja chce takie grube jednopalczaste jak z H&M lub Cubusa za 39.90 :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawe, ja kupiłam jeszcze w tamtym roku ze skórki, a w środku mam welurek, więc ciepłe

    OdpowiedzUsuń
  15. jakie piękne :) ja mam podobne jak te futerkowe tylko ja moje kupiłam w Espricie rok temu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja także w rękawiczku zaopatrzyłam się już w październiku, kremowe z H&M :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mi brakuje jeszcze czapki i rękawiczek:/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale piękny post i ładniuchne rękawiczki:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja też należę do zmarźluchów, więc rękawiczki to u mnie artykuł pierwszej potrzeby :) w tym roku czekam na takie wyjątkowe (już mam obiecane od Mikołaja) i jak tylko je dostanę to na pewno opiszę u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja już od dawna noszę gruby wełniany szalik i czapkę, przezorny zawsze ubezpieczony :) Do tego klasyczne skórzane rękawiczki, bardzo praktyczne w mieście! Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  21. świetne. ja mam z poprzednich lat i się sprawdzają choć w tym roku kusiły mnie nowe, ale nie było takich które spełniałyby moje wymagania, chciałam trochę dłuższe z klapkami, żeby w cieplejsze dni grzać łapki, ale wystawiać paluszki... ale nie ma takich ładnych...

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja kupilam w tamtym roku gruube cieple z croppa:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja kupiłam niedawno takie grube z wzorkami :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Najpierw muszę zajrzeć do szafy i uporządkować stare zbiory ;-))

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja już od kilku tygodni chodzę w rękawiczkach :D te z Cubusa ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jednopalczaste są urocze, tylko trochę niepraktyczne. Przeważnie wybieram skórkowe, najcieplej mi w nich :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ja mama rekawiczki spred 2 lat. kupilam je za 8 zł w Auchan i uwielbiam ;-) sa ciepłe i długie, wieć nie wieje mi pod rekaw plaszcza.

    OdpowiedzUsuń
  28. świetne są;p
    te kremowe i białe z H&M na dwa place najlepsze;p

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie prym wiodą rękawiczki skórzane.
    Czarne, z owczej skórki.
    Ozdobione małymi kokardkami.
    Kupiłam je chyba dwa lata temu i cały czas wyglądają bardzo przyzwoicie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam włochate rękawiczki i są świetne- rączki mi nie marzną :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Podobają mi się takie z jednym palcem. Ale nie są dla mnie zbyt wygodne. Może się jeszcze z nimi przeproszę, bo są o wiele cieplejsze niż te pięciopalczaste :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zimą uwielbiam jednopalczaste z ,,misiem" w środku ja mam takie, jeszcze mojej mamy sprzed 20lat i są niezawodne;D

    OdpowiedzUsuń
  33. Przypomniałaś mi, że miałam dziś wpaść po takie jedne rękawiczki i kupić je wreszcie!

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja już jestem zaopatrzona moja mama lubi robić na drutach i już zdążyłam mnie zaopatrzeć w nowe rękawiczki na jeden palec i z klapką:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja też sobie nie wyobrażam jesieni i zimy bez rękawiczek... Te misie z House'a mnie korciły, ale niestety większość czasu "poza domem" spędzam w samochodzie, więc muszę mieć rękawiczki, które nadają się do prowadzenia auta :P Podobają mi się też te z dolnego rzędu z H&M :)

    OdpowiedzUsuń
  36. biegnę jutro upolować te czarne z croppa, mam nadzieję że sa na polarku :D

    OdpowiedzUsuń
  37. ooo super że dodałaś tego posta:) w ten sposób uniknę bieganiny za rękawiczkami, bo te z cubusa idealnie pasują do mojego nowego szalika:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja rękawiczki noszę w torebce już od września :P

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo ciekawe propozycje, parę sobie upatrzyłam :) jednak jak na razie nie mam jeszcze żadnych :D czas w końcu dorwać:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Najbardziej podobają mi się Cubusowa i beżowe z Croppa. Wczoraj zgubiłam jedną rękawiczkę z zestawu, który kupiłam w weekend :(

    OdpowiedzUsuń
  41. w sumie wszystkie mi się podobają..w ubiegłym roku kupiłam śliczne mitenki z włóczki w parze z rękawiczkami więc zima mi nie straszna :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Śliczne są te z Cubusa, z jednym palcem :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Otagowałam Cię, zapraszam do zabawy :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Te siwe z guziczkami z H&M <3
    Ja również nie umiem funkcjonować zimą bez rękawiczek. Zimną jesienią - taką jak teraz - również. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Te futrzaste z housa sa super! Bardzo mi się podobają, może zażyczę sobie na Mikołaja :D

    OdpowiedzUsuń
  46. z kokardkami albo w 'azteckie wzory' są świetne :))

    OdpowiedzUsuń