Patrząc za okno mam wrażenie, że trafiłam z tym wpisem jak kulą w płot, bo nie wiem jak u Was, ale u mnie od kilku dni temperatura na plusie. Na końcówkę tygodnia zapowiadają jednak solidne mrozy, więc być może będzie jak znalazł. A mowa oczywiście o czapkach - zmorach z dzieciństwa zdecydowanej większości z nas. Pamiętam jak dziś, gdy w czasach podstawówki chadzałam do szkoły w czapce, ale tylko do momentu, gdy kończył się zasięg wzroku mojej mamy. Miałam swój "obliczony" punkt, którego nie widać już z okien i gdy tylko go mijałam czapka wędrowała do kieszeni.
Całe szczęście z wiekiem przybywa trochę rozumu i dziś u mnie zimą bez czapki ani rusz. Co prawda początkowo miałam (jak chyba każda z nas) wymówki z cyklu: "w tej wyglądam jak bałwan", "ta sprawia, że mam jeszcze bardziej jajowatą głowę", "ta do niczego nie będzie pasować", ale szybko się przekonałam, że nie to jest najważniejsze. Zapraszam więc na szybki przegląd.





Szukam czapki! Dzięki za ten przegląd, już wiem dokąd się wybrać :D
OdpowiedzUsuńzdecydowanie czwóreczka ;)
OdpowiedzUsuńno i 10 ;)
Usuń4 i 16:)
OdpowiedzUsuń13 fajna, ale w innym kolorze
OdpowiedzUsuńhttp://www.sklep.house.pl/images/product/czapka/czapka-damska_U1297-06X-01. JPG ja mojej czapki z house'a nie oddam za żadne skarby świata! :) wszystkie czapki z posta piękne
OdpowiedzUsuńA ja mam 4 :D podoba mi się jeszcze 10 :D
OdpowiedzUsuńGdyby się dało poproszę jeszcze o przegląd męskich czapek? :-)
OdpowiedzUsuńA ja o dziwo polubiłam czapki i wpuść mnie do działu z czapkami w pierwszej lepszej sieciówce to jestem w raju kiedy mogę w nich przebierać :)
OdpowiedzUsuń13 chyba chętnie dorwała :)
OdpowiedzUsuńjedenastka jest idealna ;)
OdpowiedzUsuńja mam taka n=jak na nr 4
OdpowiedzUsuńMoja czapa jest robiona na zamówienie, już niedługo pokażę cudo ♥
OdpowiedzUsuńpokaż koniecznie! chętnie zobaczę ;)
Usuńprzydałaby się jakaś :)
OdpowiedzUsuńświetne czapy;) z takimi to zima nie straszna:)
OdpowiedzUsuńMam czwórkę i polecam, uwielbiam ją ;)
OdpowiedzUsuńNajładniejsze to 20 i 21
OdpowiedzUsuńmam coś w stylu 17 :) cieplutka i nieprzemakalna :)
OdpowiedzUsuń4 i10 sa moim marzenie, ale "chapki" czyli futrzaki bardzo, mi sie podobaja, jednak jakos brak mi do nich odwagi
OdpowiedzUsuńJA mam taką jak 17 tylko czarną i bardziej futrzaną ;)
OdpowiedzUsuń4 i 20 są świetne !
OdpowiedzUsuńOooo, mam czwóreczkę jest bardzo ciepła <3
OdpowiedzUsuńA co do 17, to gdybyście szukały, identyczne albo bardzo podobne można też kupić w Orsayu :)
dobrze, że o tym napisałaś, tam faktycznie powinien być Orsay ;)
Usuń4, 7 i 18 bardzo mi się podobają ;)
OdpowiedzUsuńPodoba mi się czapa nr 4 :) Chciałabym taką :)
OdpowiedzUsuńWiększość z nich chętnie bym przygarnęła!
OdpowiedzUsuńMi się bardzo podoba taka czapka jak na zdjeciu numer 15 i 16.
OdpowiedzUsuńTeż już przestałam się przejmować tym, jak wyglądam w czapce, grunt, że mi ciepło w łepetynę i mam czym ochronić włosy przed mrozem, dlatego właśnie sprawiłam sobie fantastyczną czapkę z bąblem nr 6, w kolorze brąz ;D
OdpowiedzUsuńJa kupiłam fajną czapę w Stradivariusie, ale jak dla mnie 40 zł jest zbyt wysoką cena w stosunku do jej jakości, po tygodniu już się "skudliła" ;/
OdpowiedzUsuń21 :D śliczna! moja faworytka!
OdpowiedzUsuńmam beżową 16, ładna, ale w uszy zimno :P
OdpowiedzUsuńJa pamiętam słynne kominiarki z długim pomponem. To był koszmar. Cała głowa okutana i tylko środek twarzy było widać :-)Dziś nadal jeszcze trochę się sztorcuję, ale powoli nabieram rozumu i jak przymrozi, to czapkę zakładam. Mam taką z dłuższym tyłem, jeśli tak to mogę nazwać :-)
OdpowiedzUsuńKiedyś nienawidziłam czapek, teraz nie wyobrażam sobie wyjść z domu bez takowej! Mam dwie, jedną beżową w warkocze, drugą niebieską, trochę "krasnoludkę" ;)
OdpowiedzUsuńWybieram klasyczną 5-tkę :)
OdpowiedzUsuńo przydał mi się ten post :) szukam jakieś cieńszej czapki, bo mam taką jak nr 17, a chcę czegoś takiego normalnego :D
OdpowiedzUsuńDziesiąta w kolorze skradła moje serducho :3
OdpowiedzUsuńprzygarnęłabym 14 i 17! jak dla mnie, czapka musi przede wszystkim porządnie zakrywać uszy :)
OdpowiedzUsuń"Całe szczęście z wiekiem przybywa trochę rozumu i dziś u mnie zimą bez czapki ani rusz." - mogłabym napisać dokładnie to samo ;)
OdpowiedzUsuńŚwietne czapki, jestem ich fanką;)
OdpowiedzUsuńposiadam aktualnie tą z H&M, nr 4 i jestem bardzo zadowolona:)
Mam zwykłą szarą, dzianą czapkę i też taką ze sznurkami ale nie pasuje mi :/ wolę zwykłą.
OdpowiedzUsuńOstatnio kupiłam sobie czapkę, ale chyba wybiorę się jeszcze po nr 4 z H&M - jest idealna! :)
OdpowiedzUsuńczwórka jest super :)
OdpowiedzUsuńklasyczne najlepsze.
OdpowiedzUsuńMam czapkę na styl 17 i to jedyna, którą pozwalam sobie nosić ;P
OdpowiedzUsuńA ja w tym roku postawiłam na tęczową z Tesco :) Nic mi to nie dało, bo już chora jestem :/
OdpowiedzUsuń