Wszystko zaczęło się od niewinnego wpisu na facebookowym profilu, w którym ponarzekałam sobie na irytujące dzyndzle, pojawiające się masowo na potencjalnie fajnych kurtkach. Okazało się, że nie tylko ja mam z nimi problem i prawdopodobnie nie jest to efekt jakiejś nieujawnionej dotąd nerwicy natręctw (a nawet jeśli jest, to nie jestem w tym sama). Pojawił się również pomysł na subiektywny przegląd kurtek, za który dziękuję Kasi. Postanowiłam zacząć od kurtek, które ostatnio coraz mocniej mnie kuszą - padło na parki.


1) Zara, 199zł | 2) Stradivarius, 229,90zł | 3) Zalando, 169zł | 4) Top Secret, 59,99zł | 5) H&M, 149,90zł | 6) Zalando, 189zł | 7) Cropp, 169,99zł | 8) House, 139,99zł | 9) Reserved, 299,99zł | 10) Zalando, 199zł | 11) Pull and bear, 199,90zł
Dlaczego parka? Moim ulubionym strojem na co dzień są najczęściej dżinsy, luźny top i tenisówki. Nie ma na świecie nic wygodniejszego, ale niesie to również ograniczenia, bo uwielbiane przeze mnie trencze nie zawsze wyglądają dobrze w tym zestawieniu. Stąd też pomysł, ze parka mogłaby być rozwiązaniem idealnym dla mnie. No i najważniejsza sprawa - tego typu kurtki bardzo rzadko są wyposażone w irytujące dzyndzle.
Z pozoru banalne poszukiwania tej jedynej wiosennej parki okazały się nie lada wyzwaniem, bo choć sieciówki oferują ich całkiem sporo, to ceny (zbliżające się często do cen wierzchnich okryć zimowych) bywają przerażające. Z tego właśnie powodu kurtka marki Reserved, kryjąca się pod numerem 9, mimo swojego niewątpliwego uroku na pewno nie zagości w mojej szafie. Dwa dni zajęło mi szukanie czegoś sensownego, a i tak z efektów jestem umiarkowanie zadowolona. Pytanie czy to ja jestem tak wybredna, czy może sklepy mają niewiele do zaoferowania?




Ach, różową poproszę ;)
OdpowiedzUsuńja myślę że sklepy mają mało do zaoferowania :( do tego fasony niektórych modeli są mało kobiece...
OdpowiedzUsuńsama bardzo długo szukałam fajnej parki ale w końcu znalazłam w H&M za 199 zł :)
http://bi.gazeta.pl/im/d7/70/eb/z15429847Q.jpg
Myślę, że nie jesteś aż taka wybredna tylko te ceny nie zachęcają i za taką cenę oczekujemy czegoś lepszego. W sumie ja chyba oczekuję czegoś super-hiper lepszego, bo też czaję się na parkę, ale nawet na zwykłym rynku kosztuje ona 155 zł ;o Ale właśnie chciałam ją ze względu na uniwersalność, bo bardziej pasuje do sportowych butów. Na zywo najbardziej spodobała mi się granatowa w Stradivariusie :)
OdpowiedzUsuńja wczoraj też szukałam parki i... nie ma nic sensownego! Jedyne, co mi się podobało, to to: http://www.stradivarius.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/stradivariuspl/pl/stradivarius/152206/3485559/Pikowana%2Bparka%2Bz%2Bkapturem?menuId=150513 (niestety w sklepie okazało się, że tak ładnie wygląda tylko na zdjęciu) jest jeszcze wersja z podpinką, więc parka może służyć zarówno teraz, jak i w letnie, ale chłodniejsze dni: http://www.stradivarius.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/stradivariuspl/pl/stradivarius/152206/3485694/Parka%2Bz%2Bkapturem%2Bz%2Bodpinan%C4%85%2Bpodszewk%C4%85?menuId=150513 Kupiłam drugą, ale zastanawiam sie, czy jej nie zwrócić...
OdpowiedzUsuńMyślę, że akurat ten model jest na tyle uniwersalny, że może posłużyć na dłużej (o ile jakość wykonania idzie w parze z ceną).
UsuńTrzeba sporo przymierzyć, by trafić na ideał.
OdpowiedzUsuńReserved zdecydowanie przegina ostatnio z cenami...
OdpowiedzUsuńCo do Twoich propozycji, urzekła mnie parka z Top Secret :)
wypatrzyłam dla siebie śliczną parkę w Diverse, ale przeraża mnie cena 260zł. Niewiele więcej zapłaciłam za kurtkę na zimę... Ach te kobiece dylematy
OdpowiedzUsuńparki są super, ale ceny faktycznie odstraszają! ja swoją kupiłam w zeszłym roku w tesco za około 100 zł :)
OdpowiedzUsuńTo zdecydowanie wina sklepów! Odkąd zrobiło się cieplej obejrzałam i przymierzyłam chyba setkę kurtek (zwykle były to właśnie parki) i każda miała jakąś wadę! Ostatnio np. mierzyłam tę parkę z h&m i co prawda ładnie leży i jest niedroga, ale nie ma żadnej podszewki przez co jest zdecydowanie za cienka :((
OdpowiedzUsuńJuż nie mogę patrzeć na te skórzane rękawy, więc 7 automatycznie odpada. Reszta podoba mi się, szczególnie bladoróżowa.
OdpowiedzUsuńJa mam tą z croppa tylko że czarną. Super jest. Kupiłam ją z kuponem - 30 % :)
OdpowiedzUsuń4 będzie moja :)
OdpowiedzUsuńOjojojoj, kilka chętnie bym przygarnęła, a przecież mam swój ukochany płaszcz!
OdpowiedzUsuńNajbardziej spodobała mi się 4 i 8. Sądziłam więc, że będą drogie bo zawsze gdy coś mi się podoba jest strasznie drogie a tutaj taki szok.
OdpowiedzUsuńCo prawda mam parke ciazowa ale jest świetna wygodna lekka polecam jak juz będę po ciąży to na jesień kupię sobie zdecydowanie parke
OdpowiedzUsuńJa kupilam w tamtym tygodniu taka: http://www.topshop.com/en/tsuk/product/clothing-427/jackets-coats-2390889/parkas-trenches-2390909/hooded-lightweight-jacket-2523235?refinements=category~%5b263006%7c208526%5d&bi=21&ps=20
OdpowiedzUsuńAle faktycznie ciezko o fajna parke :(
Bardzo lubię parki! Upolowałam w zeszłym roku fajną letnią parkę, więc i w tym się nada :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że te kurtki śmietnikowe wyjdą niedługo z mody. Tu już nie chodzi o to czy są ładne, fajne i komfortowe, ale o to, że cała Polska je nosi. Wojna klonów sama w sobie. I wcale to fajnie nie wygląda.;/
OdpowiedzUsuńChociaż niektóre parki są ciekawsze niż te zgnito-zielone, mimo wszystko wolałabym, żeby świat się przed nimi uchronił :d
Moim zdaniem najlepsza jest ta z numerem 5 :) Sama bardzo długo szukałam idealnej parki, aż w końcu trafiłam na nią w C&A. Faktycznie, może ich jest już za dużo, co druga osoba w nich chodzi, ale cóż, nie zwracam na to uwagi, liczy się wygoda :)
OdpowiedzUsuńDzięki Tobie właśnie kupiłam tę parkę z Zalando :D Dzięki wielkie,szukałam takiej!!
OdpowiedzUsuńCieszę się, że pomogłam :)
Usuńparki są świetne, ale no właśnie, jak chcesz znaleźć jakąś dla siebie, to pojawia się problem ; ) wybrane przez Ciebie całkiem przypadły mi do gustu. ostatnia najlepsza!
OdpowiedzUsuńja poproszę szósteczkę! ;)
OdpowiedzUsuń2 i 6 :))
OdpowiedzUsuńwidziałam wczesniej te z Reserved, jest genialna,ale z ceną to ich konkretnie pogieło.W 7 i podobnych to co druga dziewczyna chodzi,wiec w życiu bym nie kupiła,za to 4 jest bardzo urocza,ale pewnie cieniutka, a 3 wydaje sie być idealna :)
OdpowiedzUsuńCo to są dzyndzle? :)
OdpowiedzUsuńhttp://sjp.pwn.pl/slownik/2456001/dzyndzel
UsuńMoim wyborem na wiosnę i jesień jest trencz. Czuję się w nim bardzo kobieco, bo podkreśla moją talię, może być w wydaniu sportowym (do trampek) i eleganckim (do szpilek). A z tych parek, to podoba mi się 4 i 6 :)
OdpowiedzUsuń3, 9 i 10 chętnie przygarnę. Lubię takie, które mają najmniej udziwnień i wiem, że będą się nadawały nie tylko na jeden sezon. :)
OdpowiedzUsuńPiękne kurteczki - bardzo lubię parki a 3 i 7 podobają mi się najbardziej :D
OdpowiedzUsuńBardzo fajne zestawienie, niewątpliwie pomocne w moich poszukiwaniach "kurtki idealnej" :)
OdpowiedzUsuńŚliczna jest ta różowa, ciekawe jak na żywo.
Kurteczki są wspaniałe. Szczególnie ta różowa ;)
OdpowiedzUsuńProponuję, żebyś zajrzała do PEPCO. Kupiłam tam ostatnio parkę w beżowym kolorze za 69 złotych-jest śliczna. Poluję jeszcze na tę w granatowym kolorze. Wszystkie koleżanki na studiach były zachwycone tym, że parka w tej cenie może tak fajnie się prezentować. Jeśli masz ten sklep gdzieś w pobliżu to polecam przynajmniej zobaczyć, może akurat Ci się spodoba ;-)
OdpowiedzUsuńZajrzę, dzięki :)
UsuńJa mam tę z numerem 5. Ostatnio byłam na poszukiwaniach kurtki wiosenno-jesiennej, którą można założyć wtedy, kiedy za zimno na brak kurtki, a zimowej można się ugotować. Nawet nie miałam kupować w ogóle parki, ale jak zaczęłam chodzić po sklepach, to stwierdziłam, że tylko one mi się podobają... :D
OdpowiedzUsuńNajbardziej podoba mi się 7. Szkoda tylko, że są w takich cenach :/ Jak na razie muszę zadowolić się swoją skórzaną ramoneską :)
OdpowiedzUsuń4 i 8 wpadły mi w oko ;)
OdpowiedzUsuńCzwórka i jedenastka to moje zdecydowane faworyty :d
OdpowiedzUsuńParki są supermodne i dlatego mają po prostu ceny z kosmosu – taka jest chyba smutna prawda :( mnie również kuszą, ale nie mam zamiaru wydawać na jesienny płaszcz +300zł. A z Twojej listy najbardziej zauroczył mnie nr 2 – świetna!
OdpowiedzUsuńA mi się ostatnio mega podobają trencze połączone z tenisówkami ;)
OdpowiedzUsuńJa też lubię to połączenie, ale muszę mieć jakiś powód do zakupu parki, więc wmawiam sobie, że nie zawsze ono "gra" ;))
UsuńA ja zakupiłam swoją idealną granatową parkę w Stradivariusie na letniej przecenie za 60 złotych i cały czas powtarzam, że to był jeden z lepszych zakupów ostatnich lat. :)
OdpowiedzUsuńMi się udało kupić taką kurteczkę latem za bardzo małe pieniądze :)
OdpowiedzUsuńWydaje mi się, że teraz sklepy mają słabszy wybór... Mnie podoba się 10. ale nie znalazłam jeszcze swojego typu kurtki wiosennej ;)
OdpowiedzUsuńZ tymi dzyndzlami przy kurtkach, to coś mniej więcej jak z przeróżnymi (zupełnie niepotrzebnymi) ozdobnikami i udziwnieniami przy dżinsach. Najprostsze, klasyczne modele tych spodni są zwykle najdroższe.
OdpowiedzUsuńNie podobają mi się parki, uważam, że są wyjątkowo niekobiece przez swój workowaty fason.
OdpowiedzUsuń4 i 8 <3
OdpowiedzUsuńNie znoszę tego typu kurtek. Z tych, które pokazałaś podoba mi się tylko numer 10.
OdpowiedzUsuńbiałą parkę nosiłam zimą. teraz stawiam na płaszczyki i krótkie kurtki :)
OdpowiedzUsuńNajbardziej urzekły mnie te z numerem 2 i 9, ale ich cena przerosła moje oczekiwania. Ech, choć tyle tych kurtek w sklepach, ceny są zabójcze...
OdpowiedzUsuńMam 2 i powiem Ci że jestem z niej bardzo zadowolona- ma podpinkę, która sprawia że ta kurtka jest dobra zarówno na te chłodniejsze dni jak i chłodniejsze letnie wieczory :)
OdpowiedzUsuńParka 4:) Kto wie, kto wie... Jednak jak będę miała możliwość kupna to jej już pewnie nie będzie;)
OdpowiedzUsuńJa skusiłam się w tym roku na parkę z Cubusa. W gruncie rzeczy nie szukałam ale wpadła mi w oko, Lubemu też i się skusiłam.
Faktycznie ceny bywają dość spore, ja dałam 199zł i przyznam, że się zastanawiałam... Jednak strasznie ją polubiłam i jak patrzę na ceny to wiem, że aż tak strasznie nie trafiłam:)
Podoba mi się 8 i 11. Ja na szczęście swoją parkę już mam. Kupiłam tej jesieni w H&M za 140 zł i jest idealna. Nadaje się i na jesień i na wiosnę :)
OdpowiedzUsuńO, coś dla mnie. Przymierzam się właśnie do zakupu wiosennej kurtki. Mam nadzieję, że pójdzie lepiej niż z kupnem kurtki zimowej, kiedy to okazało się, że sklepy nie posiadają nic godnego mojej uwagi.
OdpowiedzUsuńJa mam nr 8:)
OdpowiedzUsuńOj chyba skuszę się na 6. ! :D
OdpowiedzUsuńTeż zaczynam powoli rozglądać się za kurtką wiosenną, ale jakoś czarno to widzę :)
OdpowiedzUsuńNajbardziej podoba mi się ta ze Stradivariusa, ale że już zakupiłam coś między parką a płaszczem w MEDICINE to w tym roku portfel na wiosenne okrycie wierzchnie zamknięty ;)
OdpowiedzUsuńZainspirowałaś mnie do stworzenia podobnego posta, dotyczącego kurtek jeansowych. Od jakiegoś czasu szukam tej idealnej i nie mogę trafić na nic co by mi odpowiadało, bo jeżeli już to znajduję to kosztuje ponad dwie stówy :/
OdpowiedzUsuńsuper kurtałki! ja właśnie muszę kupić nową, więc post bardzo pomocny :)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia,
Ewa <3
Jak zobaczyłam nazwę tego wpisu wprost wybuchłam śmiechem. Ostatnio właśnie wybrałam się na zakupy w poszukiwaniu wiosennej kurtki. Pełna entuzjazmu weszłam do wielkiej galerii, którą otworzyli u mnie niedawno. Przeszłam prawie wszystkie sklepy z odzieżą. Zrezygnowana wychodząc z ostatniego pomyślałam sobie: "pewnie One Little Smile doda przegląd u siebie niedługo i tam znajde coś dla siebie". :) Niestety potrzeba kupienia wiosennej kurtki była wielka, więc następnego dnia wybrałam się z mamą na giełde i udało mi się tam kupić. :)
OdpowiedzUsuńNajbardziej przypodobał mi się płaszczyk z Reserved, ale niestety ze względu na cene też bym sobie go nie kupiła. Teraz trzeba liczyć może na jakąś promocje. :)
cena kurtki z Reserved-powala, za to podoba mi się nr 3, 4 i 8 ;) swoją drogą niech lepiej obniżą ceny gdyż zaraz będzie ciepło i nikt nie będzie miał potrzeby kupowania kurtki na wiosnę ;)
OdpowiedzUsuńjeżeli chodzi o jakikolwiek wybór niestety sklepy mają mało do zaoferowania. Coraz częściej zauważam, że rzeczy są robione z gorszego gatunku. Przykładowo wymarzone wranglery, które kojarzyły mi się z dobrym fasonem, konkretnym, mocnym i grubym dżinsem rozczarowały mnie totalnie, spodnie z zary okazały się lepsze jakościowo i do tego były tańsze..
OdpowiedzUsuńŚwietny wpis ! Mi kurtka na gwałt potrzebna ! Dodałam na FB i będę odwiedzać :)Pozdrawiamy i zapraszamy do nas http://naziarnkugrochu.pl
OdpowiedzUsuńJa poproszę nr 2 :)
OdpowiedzUsuńkurtka nr 2 ze Stradivariusa kosztuje już 169.90 ;)
OdpowiedzUsuńja mam taką - granatową i jest świetna - wygodna , ciepła i stylowa
Znalezienie fajnej parki często graniczy z cudem. Ja swoją ulubioną kupiłam chyba w 2003 (!) w pierwszym HMie, który otworzył się w warszawskim Wola Parku. Mam ją do dziś, w stanie idealnym. Zastanawiam się ile wytrzymają te z obecnego sezonu? Jeśli miałabym wybrać to chyba stawiałabym na 11, ewentualnie 3. Dzięki za inspiracje :)
OdpowiedzUsuń