Sezonowa porcja ładnych fontów staje się powoli kolejną blogową tradycją. Poprzednie wpisy z tej serii cieszyły się sporym zainteresowaniem, dlatego idę za ciosem i przychodzę dziś z kolejną dostawą - tym razem w zimowej wersji kolorystycznej.
Podobnie jak w poprzednich odsłonach tej serii, wszystkie fonty, które dziś Wam prezentuję posiadają polskie znaki. Są również w pełni darmowe - możecie ich używać bez ograniczeń w Waszych projektach, na Waszych blogach, gdziekolwiek chcecie.
Przez jakiś czas nałogowo korzystałam z Canter - bardzo podobała mi się (właściwie nadal mi się podoba) jego prostota. Ostatnio równie często sięgam po Aleo - jedyny szeryfowy font w tym zestawieniu. Świetnie sprawdza się jako nagłówek w projektach zaproszeń, menu i tym podobnych. Z kolei jeśli chodzi o fonty imitujące pismo odręczne, bardzo lubię używać Great Vibes.
Mam nadzieję, że i Wy znajdziecie tu coś dla siebie, miłego korzystania!
Podobnie jak w poprzednich odsłonach tej serii, wszystkie fonty, które dziś Wam prezentuję posiadają polskie znaki. Są również w pełni darmowe - możecie ich używać bez ograniczeń w Waszych projektach, na Waszych blogach, gdziekolwiek chcecie.
Przez jakiś czas nałogowo korzystałam z Canter - bardzo podobała mi się (właściwie nadal mi się podoba) jego prostota. Ostatnio równie często sięgam po Aleo - jedyny szeryfowy font w tym zestawieniu. Świetnie sprawdza się jako nagłówek w projektach zaproszeń, menu i tym podobnych. Z kolei jeśli chodzi o fonty imitujące pismo odręczne, bardzo lubię używać Great Vibes.
Mam nadzieję, że i Wy znajdziecie tu coś dla siebie, miłego korzystania!






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz